Główna droga

Duży obszar zalesiony, gdzie na samym środku znajduje się niemałych rozmiarów jezioro. Można wypożyczyć łódkę aby przepłynąć po nim czy też kąpać się na brzegu. Sam park ma kilka głównych tras, które są dobrze oświetlone. Przy chodnikach są ławki, na których można usiąść i podziwiać naturę. Dla chcących zbliżyć się z naturą, nie jest problemem zboczyć ze ścieżki i wejść w głąb parku, w jego bardziej dzikie miejsca.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tkacz Losu
Punkty Przygody: 0,00 
Posty: 461
Rejestracja: pt sie 14, 2020 9:47 pm

Idąc od początku do końca, przejdzie się cały park i wróci do punktu wyjścia. Oświetlona co kilka metrów latarniami i usłana ławkami. Od niej dochodzą różne mniejsze ścieżki. Te nie są jednak już oświetlana, prowadzą w bardziej dzikie zakamarki parku.
Awatar użytkownika
Takaro
**
**
Punkty Przygody: 3,45 
Posty: 2223
Rejestracja: wt paź 31, 2023 9:20 pm
Medale: 2
Poziom Zdrowia:
400/400
Poziom Mocy:
30/50
Karta Postaci:
Statystyki:

10 / 70

60 / 100 + 10 (70)

10 / 70

80 / 80

25 / 70

30 / 70 + 10 (40)
Stan portfela: 166

Szedł tak z nią. Był zadowolony z tego wszystkiego. Nie miał powodu aby tak nie było. No ale był tak jakby dumny, że idzie z nią. Po prostu no. Mogłoby to zdawać się dziwne ale tak jest. Cieszyła go jej bliskość i w ogóle. Czuł, ze ona czuje się bezpieczna. Takie miał tego wyobrażenie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,19 
Posty: 3002
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

O bezpieczeństwie nawet nie myślała, chciała po prostu nacieszyć się tym dniem. Wolnym dniem, było tak przyjemnie że nawet nie zauważyła kiedy dotarli do parku. Przyjemny wiaterek w ten upał dawał jako takie ukojenie ale już niedługo dotrą nad jezioro i tam się ochłodzą. Ukradkiem spojrzała na Takaro - O czym myślisz? - zapytała bo był dość cicho jak na siebie. Pewnie powinna się cieszyć, że może nauczył się rozkoszować chwilą bez gadulstwa. Jednak wzbudzało to w niej lekki niepokój czy znowu nie myśli o czymś niemiłym.
Awatar użytkownika
Takaro
**
**
Punkty Przygody: 3,45 
Posty: 2223
Rejestracja: wt paź 31, 2023 9:20 pm
Medale: 2
Poziom Zdrowia:
400/400
Poziom Mocy:
30/50
Karta Postaci:
Statystyki:

10 / 70

60 / 100 + 10 (70)

10 / 70

80 / 80

25 / 70

30 / 70 + 10 (40)
Stan portfela: 166

-że ja?- No tak a kogo innego mogła pytać?- Nie wiem- Stwierdził, bo w sumie myslał o czymś? Jakoś nie przypomina sobie tego zbytnio.
-Dobrze mi z tobą- O a jednak cos powiedział, co ma jakis sens w tej łepetynie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,19 
Posty: 3002
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

Spoglądała na niego co jakiś czas dopóki nie otrzymała odpowiedzi. Uśmiechnęła się kręcąc głową - Tak, Ty - teraz mogła się domyślić, że ten się wyłączył podczas drogi.
Uniosła jedną brew do góry - Spróbował byś powiedzieć inaczej - powiedziała pół żartem pół serio. W oddali mogli już zauważyć taflę jeziora.


2xzt
Awatar użytkownika
Bjorn
Punkty Przygody: 2,81 
Posty: 574
Rejestracja: wt paź 06, 2020 4:47 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
295 + 90 (385)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

15/ 80

60 +10 (70 /70)

15 / 70

49 +10 (59)/ 100

10 / 70

22 + 10 (32) / 70
Stan portfela: 3555
Przedmioty magiczne:
Buty + 10 zręczności

Chciała aby zwierzaki po wyładowaniu nadmiaru energii również przywykły do chodzenia wśród innych. Wilkor nie miał problemu z tym ale mały psotnik to tak. Najchętniej to zaczepiał by innych na wszelakie sposoby. Trochę zajmie nim uda się jej go opanować. Kobieta jednak nie traciła entuzjazmu, że wszystko potrzebuje czasu. Tak też skierowali się do domu.
Miś



"Wildlands a nowhere place
A breath away from heaven
Symphonies of silent words
Rise beyond the sky

Faraway
We will run faraway
We will come
To the Wildlands faraway

Fighting for the Wildlands
On the highest mountain
We'll end it all
And finally journey home"
Ekwipunek an wyprawę:
-ubranie robocze- +90hp
-dwa sztylety
-lina (5 metrów)
-torba na podręczne rzeczy ( apteczka, manierka, krzesiwo,)
Awatar użytkownika
Mephisto Kudo
Punkty Przygody: 0,09 
Posty: 1907
Rejestracja: pt maja 14, 2021 10:16 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
260+ 90 (350)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

25

64

15

55

25

70 +20 (90)
Stan portfela: 8755
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
buty +10 zwinność
Kastety +15dmg

No se tak biegłem i biegłem, aż dobiegłem do parku. W sumie spoko sprawa, na tak zwanym łonie natury to żem dawno nie był. Przemierzałem alejki mijając ludzi i nie tylko, to ten wiatr gdzieś tam powiał, to znowu zapach jakiegoś żarcia i no. Na samą myśl o jedzeniu ode chciało mi się wszystkiego a morda mi spoważniała. Coś co kochałem stało się teraz moim przekleństwem, przyśpieszyłem. Ruszyłem aż sprintem żeby oddalić się od tego wszystkiego. Widocznie trafiłem na ujowy moment.
Już spokojniej przebiegłem resztę parku zakręcając do domu, teraz będzie czas na prysznic i majsterkowanie przy gównorzeczach a później lektura. A właśnie niedługo będę musiał zdać książki i wypożyczyć nowe z biblioteki.

zt
ODPOWIEDZ

Wróć do „Park z jeziorem”