Mała Łaźnia

Znajdują się tutaj pokoje do wynajęcia jak i łaźnie.
Awatar użytkownika
Kimi
Punkty Przygody: 0,93 
Posty: 112
Rejestracja: śr paź 07, 2020 6:46 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150/150
Poziom Mocy:
170/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

40 + 5 (45)/ 70

11 / 70

36 / 70

30 / 100

36 /70

53 / 70
Stan portfela: 5000
Przedmioty magiczne: Wisiorek w kształcie kota zmieniający wygląd w zależności od nastroju osoby go noszącej.

Nie protestowała i nie wierzgała gdy ją chwycono za skórę na karku. Odstawiona na miejsce dopiero zaczęła mamrotać coś pod nosem ale to bardziej do siebie za swoją niezdarność.
- Dziękuję. - Odpowiedziała cicho, lekko zażenowana swoim wyczynem.
A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...

Obrazek
Dobytek
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,03 
Posty: 1086
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

-Ej, ej, spokojnie koteczku. Nic się nie stało. Możesz wyskakiwać, ja zaraz cię ręcznikami wytrę- no otrzepanie nie wystarczy z cała pewnością. Mężczyzna był pogodny. Miał cały czas dobry humor.
Awatar użytkownika
Kimi
Punkty Przygody: 0,93 
Posty: 112
Rejestracja: śr paź 07, 2020 6:46 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150/150
Poziom Mocy:
170/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

40 + 5 (45)/ 70

11 / 70

36 / 70

30 / 100

36 /70

53 / 70
Stan portfela: 5000
Przedmioty magiczne: Wisiorek w kształcie kota zmieniający wygląd w zależności od nastroju osoby go noszącej.

Chyba faktycznie wystarczy jej już tej kąpieli, swoją niezdarność zwaliła na przytłaczająca już woń różnych olejków. Pośpiesznie wygramoliła się z wody, otrzepała i pozwoliła wytrzeć ręcznikiem.
Czuła się jakby zgubiła co najmniej dziesięć kilo brudu z siebie. Tak rześko i lekko.
A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...

Obrazek
Dobytek
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,03 
Posty: 1086
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

Kiedy tylko wygramoliła się z bali, siwek wziął ręczniki i zaczął dokładnie ją wycierać. Do suchego na pewno nie da rady ale powinno być na tyle dobrze, ze futro szybko dojdzie do siebie.
-Wyczesać cię?- Zapytał odkładając ręcznik do skrzyni na brudne ręczniki.
Awatar użytkownika
Kimi
Punkty Przygody: 0,93 
Posty: 112
Rejestracja: śr paź 07, 2020 6:46 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150/150
Poziom Mocy:
170/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

40 + 5 (45)/ 70

11 / 70

36 / 70

30 / 100

36 /70

53 / 70
Stan portfela: 5000
Przedmioty magiczne: Wisiorek w kształcie kota zmieniający wygląd w zależności od nastroju osoby go noszącej.

Kiwnęła łbem twierdząco i pozwoliła sobie na kolejne zabiegi pielęgnacyjne. Rzadko kiedy mogła dostąpić takiego luksusu i skwapliwie z tego korzystała. Ułożyła się wygodnie pozwalając na wyczesywanie sierści.
Powoli zaczynała czuć znużenie wrażeniami z całego dnia a i piwo też swoje zrobiło. Może faktycznie powinna zostać tu dłużej niż planowała jakaś godzinę temu.
A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...

Obrazek
Dobytek
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,03 
Posty: 1086
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

Skinął jej głową i zabrał się za wyczesywanie. A było co czesać. W szczególności ten długi ogon. No robił to jednak efektywnie, chciał aby kot miał piękną i zdrową sierść, przyda to się w tym cieplejszym okresie. Trochę to mu zajęło a kiedy wszystko było już gotowe, odłożył szczotkę.
-No dobra moja panno, widzę, ze zmęczona, chodź na górę. Pokaże ci gdzie będziesz spać- Powiedział kierując sie do wyjścia.
Awatar użytkownika
Kimi
Punkty Przygody: 0,93 
Posty: 112
Rejestracja: śr paź 07, 2020 6:46 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150/150
Poziom Mocy:
170/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

40 + 5 (45)/ 70

11 / 70

36 / 70

30 / 100

36 /70

53 / 70
Stan portfela: 5000
Przedmioty magiczne: Wisiorek w kształcie kota zmieniający wygląd w zależności od nastroju osoby go noszącej.

Tyle futra co jej wyczesał to spokojnie dałoby się stworzyć podobiznę niczym z filcu. Przeciągnęła się jeszcze, łapami zagarnęła swe ciuchy w naprędce utworzony tobołek i niosąc w zębach ruszyła za Sylvanem. Radośnie przebierając łapkami. W końcu była świeżutka i pachnąca.

z/t x2
A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...

Obrazek
Dobytek
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,03 
Posty: 1086
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

Zaprowadził go na piętro. Pokazał gdzie będzie spać a następnie zabrał do małej łaźni.
- Rozbierz się, jeśli przeszkadza Ci moja obecność, masz tam miejsce do tego. Możesz owinąć się ręcznikiem jeśli czujesz dyskonfort- Niektórzy wola aby obcy facet nie widzial ich całkiem nagich. Siwek zabrał się za przygotowanie wszystkiego. Zajęło mu to kilkanaście minut. Za to bała była pełna, a woda odpowiednią. Do tego w pomieszczeniu unosił się relaksujący zapach.
Awatar użytkownika
Wiktor
Punkty Przygody: 0,25 
Posty: 39
Rejestracja: pn sie 03, 2026 9:49 pm
Poziom Zdrowia:
190/190
Poziom Mocy:
90/90
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

20/ 70

30/ 100

20/ 70

30/ 80

18/ 70

30/ 80
Stan portfela: 555

Pokój był w porządku. Po wielu dniach wędrówki każdy nocleg z dachem nad głową i łóżkiem byłby marzeniem. Zostawiłem swoje rzeczy w zamykanej na klucz skrzyni i ruszyłem do łaźni za barmanem.
Na wejściu uderzyła mnie woń olejków. Zatrząsłem trochę głową, nie do końca mi się spodobał. Po lekkim przyzwyczajeniu rozejrzałem się po pomieszczeniu. No, robiło wrażenie. Miałem ochotę od razu wskoczyć do ciepłej wody, kiedy dotarł do mnie głos mężczyzny.
- Zostań. - - Odpowiedziałem zbyt szybko, trochę jak dziecko, któremu chciano zabrać coś dla niego ważnego.
Zrobiło mi się głupio, naprawdę nie wiedziałem co się ze mną dzieje.
Nie myśląc wiele więcej rozebrałem się bez skrępowania do naga. Byłem bardzo dobrze zbudowany, lata ćwiczeń u misiów zrobiły swoje. Nosiłem też parę blizn, nie do końca pamiętając skąd je mam. Najbardziej widoczne były ślady na plecach po ataku zjawy i blizna na brzuchu po ataku srebrnym ostrzem i przypalaniu.
Zanurzyłem się powoli w bali, było wspaniale.
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,03 
Posty: 1086
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

-Dobrze- Nie spodziewał się takiej reakcji że strony szczeniaka. Oczywiście pozwolił sobie na zlustrowanie go. Nie robilo to nikomu krzywdy. Odczekał chwilę nim zabrał się do masażu.
- Z daleka przybyłeś? - -Zagadał zabierając się za masiwanie chłopaka okolicach karku i ramion.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Piętro pierwsze”