Siłowania ze sklepem

To jedyna z dzielnic gdzie kupisz niemalże wszystko. Potrzebny Ci niewolnik? Znajdziesz go. Potrzebujesz ziółek? Nie ma problemu. Chcesz jakieś sprzęty, części do maszyn? Jeśli dobrze się rozejrzysz to masz w czym wybierać. Legalne czy nie, wszystko jest tutaj. Kwestią jest to, GDZIE i u kogo to znajdziesz.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dariusz Wyrm
Punkty Przygody: 3,57 
Posty: 580
Rejestracja: czw sie 13, 2020 5:05 pm
Poziom Zdrowia:
15000+ 100 (15100) pkt.
Obrazek
Poziom Mocy:
55 pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

45

25+20(45)

30+10(40)

30

50

10(11)
Stan portfela: 40000000
Przedmioty magiczne:
Kurtka + 10 siły
Kamizelka + 100 HP
Płaszcz +10 intelektu
Spodnie +10 siły
Buty + 10 zręczności

Budynek jest dwupiętrowy. Na parterze znajduje się sklep z różnymi suplementami dla tych, co chcą szybciej zredukować masę i innymi takimi magicznymi specyfikami. Nie koniczne zdrowymi.

Sama siłowania znajduje w bardzo dużej piwnicy. Nie ma tutaj okien ale klimat za już tak. Kamienne ściany, betonowa podłogowa i wyższy sufit.

Znajdują się tutaj sprzęty takie jak:

- 2 x worki treningowe do boksu
- Atlas treningowy (brama wielofunkcyjna)
Do ćwiczeń na różne partie mięśniowe: plecy, klatka, ramiona, nogi. Idealny do treningu siłowego.
- Sztangi i obciążenia (gryfy, talerze)
Podstawa każdego treningu siłowego. Warto mieć zarówno gryf prosty, łamany jak i olimpijski.
- Ławka regulowana
Do wyciskania sztangi, ćwiczeń na hantlach, brzuszków i innych ćwiczeń pomocniczych.
- Hantle (regulowane lub stałe)
Do ćwiczeń jednostronnych, izolowanych oraz ogólnych ćwiczeń siłowych.
- Stojaki pod sztangę
Do przysiadów, martwego ciągu, wyciskania na stojąco.
- Maszyna do nóg (przysiady, wyprost nóg, uginanie)
Niezbędna do kompleksowego treningu nóg.
- Drążek do podciągania + poręcze do dipsów
Świetne do treningu pleców, bicepsa oraz klatki i tricepsa.
- Mata treningowa + akcesoria mobility (rollery, gumy oporowe)
Do ćwiczeń mobilnościach, rozgrzewki, rozciągania i regeneracji.


Stanowisk jest zawsze po 4.

Aby móc korzystać z siłowni, trzeba zakupić karnet na 3 miesiące z góry (100 myntów).
Sklep jak i siłownia dostępna jest 24h

----
Jeśli ktoś chce punkty za trenowanie musi wysłać link do notatnika. Za trening otrzymuje się 0.10 PP
Obrazek
Awatar użytkownika
Mephisto Kudo
Punkty Przygody: 2,48 
Posty: 1893
Rejestracja: pt maja 14, 2021 10:16 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
260+ 90 (350)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

25

60

15

52

25

60 +20 (80)
Stan portfela: 7955
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
buty +10 zwinność
Kastety +15dmg

Biegałem po mieście a gdy usłyszałem o owym miejscu postanowiłem zajrzeć. Zobaczymy co dobrego tam mają. Po wejściu do środka zatrzymałem się przed recepcją, punktem informacyjnym czy tym czymś gdzie można było wykupić karet. Dość ciekawie się zapowiadało, więc no dopełniłem formalności i no.
Przekrzywiłem kark aby coś mi tam w nim przeskoczyło ale no jak na razie moją uwagę przyciągnął no worek treningowy więc no. Zacząłem od niego po rozciągnięciu wszystkich mięśni. No i zabezpieczyłem łapki bo jednak do roboty się przydają. Uśmiechnąłem się pod nosem zastanawiając czy worek wytrzyma moje tempo. No ale nic, uderzałem w niego z całej siły na przemian oboma dłońmi. Musiałem wyżyć się na czymś i nie myśleć o pewnych sprawach. Zacząłem od sierpowych dając z siebie wszystko co sprawiało że worek odlatywał na niewielką odległość. Musiałem przyznać, że przyłożyli się do tej siłowni. Później poszły ciosy proste czy haki, mieszałem każdy styl aby nie było mi za łatwo no i oczywiście dołożyłem kopniaki. Nogi też musiałem wzmocnić a że ostatnio dużo biegałem chciałem zobaczyć czy dało to jakieś efekty. Powtarzałem serie jedna po drugiej do momentu aż nie zacząłem odczuwać jakieś ulgi mentalnej. Fakt, faktem zmęczenie ciała czułem ale to mi nie wystarczało. Cholera, ostatni raz przywaliłem z całej paty w worek. I uja to dało...
Rozejrzałem się za czymś innym. No więc przeszedłem się do atlasa, ustawiłem odpowiednie ciężary i no, zrobiłem po 10 serii na każdą partię ciała. To się przyda ale no poćwiczył bym jeszcze ale no, nie mogę przegiąć ale i tak mi to nic nie dało.
Na sam koniec porozciągałem się, następnym razem muszę wziąć rzeczy na zmianę i ręcznik. Przetarłem koszulką spocone czoło, w ogóle całą twarz zostawiając na niej mokry ślad. Zebrałem się z siłowni truchtem wracając do domu.

Zt

- 100 myntów
Hey! Sorry but you just got in my way
I promise honey, I can feel your pain
And maybe I enjoy it just a little bit, does that make me insane?
Haven't been the same since I expired
Doesn't mean that I plan to retire
And now I have the power to bathe all of you in entertaining fire!
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 2082
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2150
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

Blondyn pojawił się w siłowni ale z dwa dni po zielonym. Zapłacił i zszedł. Callum polecił mu to miejsce. Ponoć dobre i ktoś od nas je prowadził. Nie wnikał jednak co i jak. Nie interesowało go za bardzo.
Pierwsze kroki skierował na hantle. Nie miał humoru aby na dzień dobry brać się za cos. Taka rozgrzewka mała zawsze dobra. Po tym podszedł do worka i na nim się wyżył. Przy tym próbował jakieś konkretne ruchy wykonywać aby nie byc taką ciotą aby bronić się nie uciekać zawsze. Aby mieć siłę stawiać czoła trudnością i frustracją. No aby nie chciało się brać i pić. Tak trenował jakiś czas i kiedy uznał, ze już łapy go bolą skończył.
Wyszedł aby umyć się i przebrać w domu.

zt
-100
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 2082
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2150
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

Wykupił kolejny karnet (-100). Może teraz skorzysta z siłowni częściej. Ostatnio nie miał czasu. Był zajęty praca i innymi rzeczami.
Przebrał się w szatni aby teraz potrenować jakoś konkretniej. Taki wysiłek dobrze na niego dział, nie tylko ze względu an siłę ale i stresy. Nie musi myśleć. Poszedł an atlas aby na nim trochę sie odłączyć. Siły ma dużo, a nie chce zdziadzieć. Trochę mu się w życiu pozmieniało. Musi jednak sie pogodzić z pewnymi sprawami. Po "zabawie" na atlasie zmienił stanowisko na drązek do podciągania. tutaj spędził trochę czasu. Po wszystkim poszedł się ogarnąć i wyszedł.
zt
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Mephisto Kudo
Punkty Przygody: 2,48 
Posty: 1893
Rejestracja: pt maja 14, 2021 10:16 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
260+ 90 (350)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

25

60

15

52

25

60 +20 (80)
Stan portfela: 7955
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
buty +10 zwinność
Kastety +15dmg

Za nim dotarłem do pracy zahaczyłem o siłownię, może jak się rozruszam to będzie lepiej i no tak fajniej a nie. Wykupiłem kolejny karnet (-100).
Wziąłem hantle po około odpowiedniej wagi dla mnie i no poszedłem z nimi na bieżnię. Ruszyłem na jednym z moich ulubionych poziomów ustawiając ją pod pewnym kątem i jazda. Intensywny chód na ugiętych kolanach jakby się gdzieś skradał jednocześnie wymachując hantlami w różnych kierunkach lub trzymając sztywno przed sobą. I tak mi minął jakiś czas a jaki to nie wiedziałem ale no zaczęło świtać więc no.
Wyłączyłem bieżnię odłożyłem ciężarki idąc się po podciągać z obciążnikami na rękach i nogach. A gdy dobiłem 300 odłożyłem wszystko na miejsce i no czas do roboty. Ogarnąłem miejsce w którym ćwiczyłem i no poszedłem do pracy.

Zt
Hey! Sorry but you just got in my way
I promise honey, I can feel your pain
And maybe I enjoy it just a little bit, does that make me insane?
Haven't been the same since I expired
Doesn't mean that I plan to retire
And now I have the power to bathe all of you in entertaining fire!
Awatar użytkownika
Bjorn
Punkty Przygody: 0,56 
Posty: 569
Rejestracja: wt paź 06, 2020 4:47 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
295 + 90 (385)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

15/ 80

60 +10 (70 /70)

15 / 70

49 +10 (59)/ 100

10 / 70

22 + 10 (32) / 70
Stan portfela: 3455
Przedmioty magiczne:
Buty + 10 zręczności

Zaczęło robić się ciepło i kobieta zawitała do tego przybytku. Oprócz porannego biegania chciała robić coś więcej. Możliwe, ze przyprowadzi tutaj Fenka.
Wykupiła karnet, nie jest drogi a była ciekawa czy faktycznie ćwiczenia tutaj będą dla niej czymś przydatnym. Brakowało jej tutaj bieżni ale z drugiej strony, biega rano. Wybrała atlas. Wydawał się jej najbardziej zróżnicowany. Zabrała sie za trenowanie na nim. Chciała sprawdzić i sprzęt i siebie. Następnym razem może spróbuje czegoś innego. Po treningu ogarnęła sie i wyszła.
zt
Miś



"Wildlands a nowhere place
A breath away from heaven
Symphonies of silent words
Rise beyond the sky

Faraway
We will run faraway
We will come
To the Wildlands faraway

Fighting for the Wildlands
On the highest mountain
We'll end it all
And finally journey home"
Ekwipunek an wyprawę:
-ubranie robocze- +90hp
-dwa sztylety
-lina (5 metrów)
-torba na podręczne rzeczy ( apteczka, manierka, krzesiwo,)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dzielnica Handlowa”