Tereny zadrzewione

Duży obszar zalesiony, gdzie na samym środku znajduje się niemałych rozmiarów jezioro. Można wypożyczyć łódkę aby przepłynąć po nim czy też kąpać się na brzegu. Sam park ma kilka głównych tras, które są dobrze oświetlone. Przy chodnikach są ławki, na których można usiąść i podziwiać naturę. Dla chcących zbliżyć się z naturą, nie jest problemem zboczyć ze ścieżki i wejść w głąb parku, w jego bardziej dzikie miejsca.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tkacz Losu
Punkty Przygody: 0,00 
Posty: 466
Rejestracja: pt sie 14, 2020 9:47 pm

Drzewa tu i tam. Miejsce gdzie można poszukać lisa czy grzybów. Odpocząć także można ale i nabawić się guza.
Awatar użytkownika
Takaro
**
**
Punkty Przygody: 4,82 
Posty: 2363
Rejestracja: wt paź 31, 2023 9:20 pm
Medale: 2
Poziom Zdrowia:
400/400
Poziom Mocy:
30/50
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

10 / 70

60 / 110

10 / 70

80 / 80

30 / 65

30 / 80
Stan portfela: 166

Był w szoku. Takiego stworzenia też nie znał! Może to cos zagraża miastu i rudej. Nie wiedział. Dopiero jak się odwrócił ujrzał, ze kot zaczął uciekać. Nie gonił go jednak, bo on znając siebie to wpadłby zaraz w jakaś dziurę czy coś innego. Przemienił się w ludzką formę. Czuł się zdezorientowany tym wszystkim i czuł jakiś taki lęk w sobie. Nie dość, że podniósł rękę na swoja panią, to tutaj trochę porozwalał krzaki i tam drzewa. Jakby mało tego było to został jeszcze zaatakowany przez dziwna bestię. Nie wiedział co powinien robiąc w takiej sytuacji w jakiej sie znalazł. Stał tak chwilę jak ten słup. Próbował podjąć decyzję. Wracać? Gonić? Powiedzieć komuś o tym co tutaj się działo? Nie straży, bo mu nie uwierzą, jest niewolnikiem. Przetarł sobie kark i poszedł jakoś gdzieś do parku. Bał się konfrontacji z rudą, wiedział, ze ta będzie znowu rozczarowana nim ale czasem on nie umiał inaczej a starał się. chociaż czasem miał wrażenie, ze niepotrzebnie stara się, bo efekty nie są tak widoczne jak jest to od niego oczekiwane. Poszedł w druga stronę by jednak nie nadziać się na te dziwne stwory. Poszedł sobie nad jezioro, tak przynajmniej, niej sie napije.
zt
Obrazek

Awatar użytkownika
Kimi
Punkty Przygody: 0,94 
Posty: 113
Rejestracja: śr paź 07, 2020 6:46 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150/150
Poziom Mocy:
170/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

40 + 5 (45)/ 70

11 / 70

36 / 70

30 / 100

36 /70

53 / 70
Stan portfela: 5000
Przedmioty magiczne: Wisiorek w kształcie kota zmieniający wygląd w zależności od nastroju osoby go noszącej.

Udało jej się czmychnąć, zwolniła nieco kroku gdy zauważyła, że nie jest goniona. Serce się uspokoiło i przestało tak łomotać pod wpływem adrenaliny. Mimo wszystko nie zamierzała opuszczać parku ale z tego lasku z chęcią się wyniesie. Przynajmniej na jakiś czas.
z/t
A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę...

Obrazek
Dobytek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Park z jeziorem”