Dom Nari i Mortena

Domy Nieludzi. Domy są małe, niskie z niewielką powierzchnią wokół niego o ile takowa się znajdzie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tkacz Losu
Punkty Przygody: 0,00 
Posty: 466
Rejestracja: pt sie 14, 2020 9:47 pm

Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,81 
Posty: 2266
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-A dzięki, a ty cos jadłaś?- Zapytał odbierając tacę. Zlustrował ja uważniej.
-Nic więcej nie dostaniesz już ode mnie- Oznajmił, bo aż dziwne, że to ją aż tak trzyma. No ale moze mieć recenzje z tak jakby dwóch innych odbiorców. Nie powinien byc jakoś zadowolony z tego ale cóż. Zabrał się za posiłek.
-Nie wierze, że nadal cię trzyma- Przyznał w końcu.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,28 
Posty: 3213
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

Zastanowiła się chwilę - Tak, podjadałam pomiędzy przygotowywaniem posiłków - przecież musiała sprawdzić czy jej wyszło czy nie wyszło.
Zrobiła smutną minę - Ale jak to nie dostanę? - usiadła na brzegu łóżka. I tak potajemnie rączkę wsunęła pod kołdrę prowadząc ją wprost do krocza chłopaka. Tak, powinna mieć to na uwadze że ma jedzenie itp ale jakoś tak samo się to podziało - Na prawdę już nie dostanę kawałka - dziewczynie nie chodziło o używkę. I tam zaczęła sobie działać ręką.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Domostwa”