Dom Nari i Mortena

Domy Nieludzi. Domy są małe, niskie z niewielką powierzchnią wokół niego o ile takowa się znajdzie.
Awatar użytkownika
Tkacz Losu
Punkty Przygody: 0,00 
Posty: 461
Rejestracja: pt sie 14, 2020 9:47 pm

Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,22 
Posty: 3207
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

- Nie prawda - nie uważa siebie, że jest okrutna.
- A jeśli nie, to co? - powiedziała będą jeszcze w jego objęciach.
Zrobiła smutną minę - Na prawdę musisz? - zrobiła wielkie oczy - Bo przecież ja taka słaba, krucha kobietka ma zostać zupełnie sama? Kto się mną zajmie? - wykrzywiła usta w podkowę. Nie jest słaba, znaczy się jest patrząc na jej znajomych ale mimo wszystko.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,77 
Posty: 2262
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

Stanął i patrzył się na nią. Nie musiał ale jakoś tak. Kobieta go kusiła i podpuszczała.
-Nie jesteś ani słaba ani krucha- Uniósł lekko brew- Twój lokator pewnie tez za jakiś czas wróci- No i sama wtedy nie będzie. No a go trochę tak no, łapało. Może pójdzie do kibla i sie no naładuje czy coś. Miał być spokojny i grzeczny ale czasem mu po prostu sił brakowały a ból robił też swoje.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,22 
Posty: 3207
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

Podeszła do niego dalej ze smutną miną - Skąd to wiesz? - fakt on jej nie mówił tego tylko Takaro, co niejednokrotnie się przeliczył. Poruszyła kilka razy nosem - Nie wiem kiedy wróci a po za tym on ma swój pokój - wskazała głową na drugą stronę, tam gdzie kiedyś był jej. To mu dobrze zrobi, bardziej się usamodzielni. Miała taką nadzieję.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,77 
Posty: 2262
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-Bo cię już trochę znam?- Zaśmiał sie pod nosem. Może wojownikiem nie jest ale charakterek ma. Usiadł obok niej i pokręcił głowa do siebie.
-Jakoś nie przemawia to do mnie- Spojrzał na pokój o którym mówiła. No może nie sam w sobie pokój ale kierunek.
-Skoro wiesz czego ja chce to czego tak na prawdę ty chcesz?- Zapytał spoglądając w stronę kobiety. Czuł sie trochę już zmęczony, euforia i inne powoli wylatują z mężczyzny.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,22 
Posty: 3207
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

Pokiwała głową twierdząco - Fakt znasz ale nie zawsze widzisz całą mnie - stwierdziła zaplatając ręce.
- Nic na siłę, jeśli nie czujesz się komfortowo to nie będę Cię do niczego zmuszać - przyznała, nie chciała aby poczuł się źle. Żartowała sobie ale jak widać może wybrała nieodpowiednią porę?
Wzruszyła ramionami po pytaniu - Nie wiem, przestała już czegokolwiek chcieć - przyznała - Biorę to co mi dają - uśmiechnęła się puszczając całusa do Helka.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,77 
Posty: 2262
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-Tak jak ty mnie- No to tak w obie strony działa.
-Jak dasz mi chwile pójdę tylko wezmę coś na plecy i wiesz- No on to no będzie sprawny i takie tam. Teraz z niego schodzi już i odczuwa rzeczy.
-Do niczego mnie nie zmuszasz i serio przestałaś, czemu?- może nie powinien zadawać takiego pytania.
-Wiesz, nie będę ukrywał, że ogólnie podobasz mi sie ale mi tak głupio z tym wszystkim- Zaśmiał się tak trochę skrepowany.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,22 
Posty: 3207
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

- Zapewne masz racje mój drogi przyjacielu ale ja widzę więcej niż może Ci się wydawać - uśmiechnęła się jeszcze nieznanym mu spojrzeniem. Nie miała nic złego na myśli ale jednak jako łowca była uczona obserwacji większej niż można się tego spodziewać.
- Hahaha a co takiego mój drogi? - była ciekawa a może się z nią nawet podzieli? Fakt, ostatnim razem jak coś od niego wzięła nie skończyło się dobrze ale no. Była ciekawa.
Ponownie wzruszyła ramionami - A co ja mogę chcieć? - zapytała, to co chciała nigdy nie przychodziło a korzystała z tego co daje jej los.
Uniosła jedną brew - To co ja mam powiedzieć jak Ty mi się podobałeś? A ja nieumiejętna nie potrafiłam Cię zainteresować sobą tylko wolałeś pójść do innych? - zadała mu pytanie a później przysunęłam się bliżej przesuwając mu dłonią po nodze - Co mi powiesz na to? - zapytała dając mu buziaka między szyją a karkiem.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,77 
Posty: 2262
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-Em.. No możliwe- Nie mógł odmówić jej tego, ze zauważa rzeczy, które on totalnie lekceważy. No nie widzi ich od razu czy coś.
-Plecy mnie bolą moja kochana- Powiedział wstając.
-Ale jeśli tego chcesz mogę ci dać- No ale nie może dać jej gwarancji skutków- Tylko wiesz, to są moje działki- No ale jak chce to ciężko jest mu jej odmówić. Zaskoczyła go swoimi słowami. Nie sądził, że jej się podobał.
-podobał, to już nie?- Lekko uniósł brew a jej gest był na miły.
-Że lubię twój dotyk?- Zaśmiał się pod nosem i znowu również się zbliżył do kobiety. Szepnął jej coś na uszko.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 0,22 
Posty: 3207
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
129/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

50 + 10 (60)/ 70

30 / 100

36 / 70

36 / 80

31 / 70

40 / 70
Stan portfela: 8153

- A widzisz - uśmiechnęła się, była świadoma że widzi więcej niż inni co często jej nie wierzono czy wyśmiewano z tego powodu.
Zaśmiała się słyszą jego wymówki - Za proste teksty mi tu rzucasz - powiedziała - Ale nie wątpię, że plecki Cię bolą - pamiętała prze co to ma.
- A co mi możesz dać? - zapytała z wymownym spojrzeniem - A jakie działki? - zapytała miziając palcami jego brzuszek,
Pokręciła głową na boki - No ja nie wiem, musisz mnie znowu do siebie przekonać - uśmiechnęła się subtelnie a jednak jednoznaczno.
Roześmiała się słysząc jego odpowiedź - Czyli tylko to we mnie wiedziesz? Moje pośladki - poczuła się tak lekko niedoceniona jeśli tylko tyle miał jej do powiedzenia. Ponownie się roześmiała szepcząc. Czekała na jego reakcję.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 6,77 
Posty: 2262
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

16 / 70

50 +10 ( 60)/ 100

15 / 70

50 / 80

20 / 70

34 / 80
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-No właśnie nie widzę- Zaśmiał bo ona widziała.
-Jestem prostym facetem, nie wymagaj za dużo. Za to mogę coś ci ugotować- Dodałem tak lekko rozbawiony. No ale ból doskwierał tak bardziej. Wyciągnął z kieszeni opakowanie z kilkoma małymi tabletkami. Nie powinien jej dawać. Wiedział o tym. Wstał i poszedł na dół. musiał popić. Wziął dwa tabsy w tym silny przeciwbólowy. Wrócił7 na górę.
-Nie wiem czy chce ci dawać, masz słabiutką te główkę- Powiedział szczerząc do niej ząbki.
Zamruczał do niej i Nachylił się nad nią i naparł na nią ciałem.
-Nie tylko, to jest część całości- Powiedział i zabrał się za dawanie całusów tam gdzie mógł. Jej odpowiedź na jego szept była dla niego bardzo kusząca. Trochę sie jednak wahał względem realizacji takich rzeczy. Lubił takie rzeczy i to bardzo ale względem jej się bał, była mimo wszystko bardziej delikatna niż on sam.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


ODPOWIEDZ

Wróć do „Domostwa”