Mała Łaźnia

Znajdują się tutaj pokoje do wynajęcia jak i łaźnie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Wiktor
Punkty Przygody: 0,20 
Posty: 34
Rejestracja: pn sie 03, 2026 9:49 pm
Poziom Zdrowia:
190/190
Poziom Mocy:
90/90
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

20/ 70

30/ 100

20/ 70

30/ 80

18/ 70

30/ 80
Stan portfela: 555

W mojej głowie pojawiła się rozmowa sprzed bardzo dawna. Przymknąłem oczy.
- Wiem, uratował mnie. - Nigdy cię nie kochał, wręcz przeciwnie, nienawidził cię, ale nie mógł zabić bo Dymitr mu nie pozwoliłby na coś takiego. - Ojciec mnie kochał... - I kocha. Ojciec? Otworzyłem ponownie oczy. Dopiero teraz to do mnie dotarło. To jest mój ojciec. Miałem ochotę mu jednocześnie przywalić i się przytulić, ale w rezultacie nie zrobiłem nic. Stałem i patrzyłem na niego.
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,00 
Posty: 1083
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

Siwek sam nie wiedział jak powinien się zachować i jak zareagować. Powinien jako pierwszy. Trochę nie wiedział jak sie do tego zabrać.
-Wyrosłeś- W końcu sie odezwał do niego i podszedł. Położył mu na ramieniu swoja dłoń. Aczkolwiek świadomość tego co było jakiś czas temu sprawiło, że ją zabrał. Trochę czuł się nie komfortowo po tym masażu i w ogóle.
-Zabierz swoje rzeczy i chodź na górę- W końcu wolałby stać jeśli już to w mniej publicznym miejscu.
Awatar użytkownika
Wiktor
Punkty Przygody: 0,20 
Posty: 34
Rejestracja: pn sie 03, 2026 9:49 pm
Poziom Zdrowia:
190/190
Poziom Mocy:
90/90
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

20/ 70

30/ 100

20/ 70

30/ 80

18/ 70

30/ 80
Stan portfela: 555

Gdy ruszył w moją stronę nie cofnąłem się, ale gdy położył dłoń na ramieniu niemal odruchowo chciałem ją zdjąć. Tyle, że zrobił to pierwszy. Kurde, niech sobie nie myśli, że teraz będziemy jakąś szczęśliwą rodzinką? Wciąż buzowała we mnie złość i panował mętlik. Nie po to tu przybyłem, a może... Odetchnąłem i odsunąłem się nieco od mężczyzny.
- Zgoda. - Powiedziałem niezbyt sympatycznym tonem głosu. Niech sobie nie myśli, że będę teraz jego synkiem odnalezionym po latach. Może i mamy sobie coś do wyjaśnienia, albo to raczej on mi. Tyle, że nie jestem pewien czy będę chciał kontynuować tą znajomość po tym wszystkim.
Zebrałem swoje rzeczy z łaźni i z pokoju, po czym dałem mu znać, że mogę za nim ruszyć na górę.
Awatar użytkownika
Sylvan Vulkodlak
Punkty Przygody: 2,00 
Posty: 1083
Rejestracja: sob wrz 26, 2020 11:21 am
Medale: 6
Poziom Zdrowia:
300 + 125 /425
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Notatnik:
Statystyki:

30 / 70

65 / 120

20 / 60

60 / 80

25 / 65

40 / 70
Stan portfela: 3260
Przedmioty magiczne:
Kamizelka + 100 HP
Spodnie sk.wz +25hp

Sam czuł sie niekomfortowo i dziwnie. nie oczekiwał kochającej sie rodziny. Nie zmieniło jednak to faktu, że cieszył się widząc go całego i żywego. Nawet nie myslał, ze taki dzień może nastąpić. Skierował sie z młodym na górę. Tę łaźnie zamknął. Później zabierze się za porżadki.
2zt.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Piętro pierwsze”