Główna Aleja

Najszersza i najdłuższa ulica w mieście. Bez problemu zmieszczą się tam dwa pojazdy obok siebie a do tego z niej trafisz do każdego zakątka Cross City
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 4,23 
Posty: 439
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

-Bardzo lubię zajęcia w kuchni i kaligofie... kaliganabie... no ładne pisanie. Kaligrafowywowanie-
Stwierdziła wilkołaczyca i chwilę się zastanowiła
-I taniec-
Dodała po chwili. Zajęcie w kuchni uwielbiała bo dało się na nich podjadać
-Azja? Co to jest Azja? To jakaś posiadłość? Miejsce w mieście?-
Zapytała zaciekawiona i pomyślała nad lodami
-A są lody mięsne?-
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,86 
Posty: 1155
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

- Cóż, może być kaligrafia, taniec i gotowanie, ale jeśli pomiędzy pojawią się też zajęcia z logiki. - Tyle jej wystarczy na jeden dzień.
- To był taki kontynent, przed Kataklizmem. - Teraz mapa świata się zmieniła, Ruda nie była pewna dokładnie, nie studiowała dalszych zakątków. Z resztą duża geografia nigdy nie była jej ulubionym aspektem nauki.
- To by było po prostu zamrożone mięso. W teorii się da, ale to trochę nuda. - No i jednak to ani ta konsystencja ani w ogóle założenie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 4,23 
Posty: 439
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

-O! Logika też jest ciekawa-
Stwierdziła biało włosa i się uśmiechnęła, taki dobór zajęć jej pasował
-Kontynent...-
Powtórzyła słowo wilkołaczyca i zaczęła go szukać w myślach
-A że taka wielka wyspa ale nie musi być wyspą bo sama może mieć wyspy. Taka jakby wyspa zamiast na morzu to na płynnym kamieniu-
Powiedziała to jak mniej więcej zapamiętała definicje i jak ją sobie tłumaczyła. A że była zadowolona jak dobrze ją pamięta to pewnie gdyby miała ogon to by nim pomachała, a że utrzymując formę człowieka go nie miała to tylko zadowolona mina zdradzała jak się czuje
-W sumie jak jest ciepło to lubię nieco zmrożone mięso jeść. Albo krew z lodem. Sok z lodem też dobry, możne nawet nieco lepszy, a jak jeszcze zostawić go na trochę w zamrażarce z patykiem w środku to można go potem lizać. Ale to najlepiej w metalowym kubku robić bo można go potem wsadzić do letniej wody i wyciągnąć sok z lodem na patyku...-
Rozgadała się kolorowooka i zakryła usta. W końcu nigdy nie pytała Pani czy może tak robić, a czasem miała wrażenie że wszystkie jej pomysły są nieco złe
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ulica główna”