Posiadłość Erin

Tutaj odbywają się różne wydarzenia, przygody itp. prowadzone przez Los
Awatar użytkownika
Los
Punkty Przygody: 2,57 
Posty: 969
Rejestracja: wt paź 06, 2020 12:09 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Stan portfela:

Pewnego dnia gdy słońce nie dawało na tyle ciepła aby można było chodzić na krótki rękaw ogrodnik porządkował zasuszone liście, które podczas zimy zalegałby pod warstwą śniegu. Nie należał do najszybszych osób ze względu na swój wiek, zaś wszystko robił z precyzyjną dokładnością. Czego nie mógł zgrabić grabiami schylał się po pojedyncze sztuki wrzucając do taczki, otarł pot z czoła siadając przy pobliskim jeszcze łysym krzaku. Wyciągnął z małej torby zawiniątko, które pięknie pachniało.
Awatar użytkownika
Los
Punkty Przygody: 2,57 
Posty: 969
Rejestracja: wt paź 06, 2020 12:09 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Stan portfela:

Staruszek się zaśmiał - Płyny do podług nie oddają prawdziwej woni czegoś żywego, one zazwyczaj dają namiastkę - podrapał się po czole - Muszę przyznać, że masz dobrą pamięć - uśmiechnął się serdecznie do Rogatej.
- Ooo to bardzo dobra wiadomość, to w takim razie ćwicz, ćwicz i będę czekał na rezultaty - ogrodnik podczas rozmowy z dziewczynką zajmował się swoją pracą przesuwając się za każdym razem w miejsce, które potrzebowało oczyszczenia. Mozolna praca ale efekty były satysfakcjonujące dla niego. Chwycił za taczkę, to czas na jej opróżnienie. Poszedł w odpowiednie miejsce chcąc wyrzucić podgnite liście, palić nie zamierzał. Zbyt nieprzyjemny zapach by się z nich rozniósł.
Wrócił po dłuższej nieobecności sprawdzając czy wilczyca jeszcze gdzieś może się kręci.

Przepraszam za opóźnienia
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 4,13 
Posty: 429
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

Wilkołaczyca kiwnęła głową potwierdzając słowa o zapachu.
-Rogata ma dobra pamięć i szybko sie uczy. Pani to zauważyła i nieco mocniej naciska żeby Rogata się mocniej uczyła jak umie się szybko uczyć-
Stwierdziła, a gdy ogrodnik odszedł coś zrobić, sama pobiegła do posiadłości i wróciła niosąc na tacy dwie szklanki z sokiem i kilka owoców.
-Po jedzeniu i pracy jest dobrze się napić-
Stwierdziła idąc w stronę pracownika. Sam spacer z tacą traktowała jak trening. Po posiadłości nie było problemu chodzić ale na zewnętrz były nierówności i trzeba poćwiczyć pewne chodzenie z tacą
Awatar użytkownika
Los
Punkty Przygody: 2,57 
Posty: 969
Rejestracja: wt paź 06, 2020 12:09 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Stan portfela:

Ze zdumienia ogrodnik otworzył szerzej oczy marszcząc czoło - Fiu, fiu to zdolna z Ciebie kobietka - pochwalił Rogatą - I bardzo dobrze robi Twoją Pani. Jak masz potencjał to musisz wykorzystać go w pełni - poprał nacisk na naukę. Bez niej człowiek zginie a im więcej sobie ona przyswoi tym lepiej dla niej. Na pewno to tylko wyjdzie jej na dobre.
Staruszek grabił liście zbierając niedobitki, podniósł się z kucek widząc jak młoda niesie tace - Ohoho widzę, ze ktoś zgłodniał - podparł się ręką o biodro. To już nie te lata kiedy mógł zasuwać jak głupi.
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 4,13 
Posty: 429
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 4
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

-Lekcje nie zawsze są złe ale Rogata myśli że jest ich za dużo-
Stwierdziła wilkołaczyca i ostrożnie ułożyła tacę.
-Rogata chciała tylko rozumieć większość liter ale Pani nauczyła Rogatą tak czytać że teraz Rogata zamiast krótkich liścików może czytać całe książki. A jak Rogata chciała żeby wiedzieć jak lepiej się zachowywać to całą etejekiete nauczono Rogatą, Rogata się zastanawia czy jak by chciała nauczyć się robić karmniki dla ptaków to pani nie wysłała by ją na naukę budowy katedr o licznych grzymzołach... Grzymrołach... Gzymsach-
Powiedziała z niekrytą irytacją młoda
-A co do głodu to tak. Rogata je dużo, mniej jak to w większości mięso ale Pani naciska by jeść więcej owoców i innych takich. To ponoć przez to ile Rogata chodzi jako wilk. To ponoć dużo energii kosztuje-
Awatar użytkownika
Los
Punkty Przygody: 2,57 
Posty: 969
Rejestracja: wt paź 06, 2020 12:09 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
100
Karta Postaci:
Stan portfela:

- Pamiętaj, nie zawsze jest źle jak nam się wydaje. A nauki na początku zawsze jest dużo tylko od Ciebie zależy co zrobisz z tym wszystkim - wskazał palcem na Rogatą - Oczywiście natłok informacji przytłacza bez wzglądu jak mądrym się jest aleee - przeciągnął - Ale - powtórzył, po chwili się śmiejąc - Zapomniałem - pogładził się dłonią po spoconym czole - To się nazywa bycie starym - zażartował sam z siebie. Mężczyzna bardzo chciał skończyć tą myśl, niestety gdzieś mu reszta uciekła.
Pomachał palcem w powietrzu - To bardzo dobre pomysły a nawet budowa czegoś może się przydać choć na początku może się wydawać inaczej - przytaknął kilka razy głową. Schylił się po listek wrzucając go do taczki.
Ogrodnik załapał się za biodra odginając do tyłu, aż mu coś w nich strzeliło - To jedziemy na tym samym wózku, też wolę mięso. Jest bardziej pożywne i smaczniejsze ale moja żona każe mi też zajadać warzywa. Wiem, że robi to dla mojego zdrowia tak jak Pani dla Twojego ale nie zmienią naszych upodobań - niestety nie da się tak - Dobrze kochaniutka, będę się zbierał - chwyciła za rękojeści taczki powoli ją pchając do przodu - Mam nadzieję, że przy następnym spotkaniu będziesz już potrafiła lepiej opanować swoją ludzką postać - pomachał kudłatej na pożegnanie.

ZT
ODPOWIEDZ

Wróć do „Piaski Czasu”