Droga

Port jest na tyle obszerny, że bez problemu zmieszczą się w nim dość duże statki w ilości czterech. Także tutaj codziennie można zakupić świeże owoce morza na targach rybnych. Nie tylko jednak same ryby znajdują się na statkach. Różne ciekawe skarby czy potwory również.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 5,44 
Posty: 2127
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

-No wiesz co? Ja jestem miły i no, dobrze nastawiony- No nie rozumie jak moze ona go porównywać do tego dziada no. Fakt mówi się, ze z kim się zadajesz takim się stajesz. Jest to jednak trochę straszna perspektywa.
-No i kolejna-zaśmiał się, no ale tak bywa- Pracuje w kwiaciarni to zawsz jakieś mogę załatwić- Czy to taniej czy coś.
-Ja tam lubię kwiaty, dodają życia trochę do pomieszczenia, jeśli pachną to dodatkowo dodają no zapachu do pomieszczenia i w ogóle. Nie aby się jakoś bardzo na nich znał- Coś tam musi i uczy się ale różnie to wychodzi.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,46 
Posty: 3029
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

Roześmiała się widząc i słysząc reakcję Helliona - Tak, tak na pewno - powiedziała mało przekonana o jego próbach ratowania siebie.
Uniosła rozbawiona brew - Kolejna? Uhuhuhuhuhu to widzę, że nie jestem jedyną kobietą w Twoim życiu. Snif sfni powinna pójść do domu - powiedziała robią smutną minę. Tak czepiała się ale nie aby mu dogryźć a żeby się trochę podroczyć. Chociaż może powinna pójść do domu? W końcu świat jej udowadniał, że ona się nie liczy i nie powinna myśleć o sobie i swoich potrzebach. Na chwilę mina Nari zrzedła w tym momencie odwróciła się do Blondyna nie chciała aby zobaczył taki wyraz twarzy.
Odwróciła się do niego z uśmiechem gdy zaczął mówić o kwiatach, przyłożyła rękę do policzka trochę się zastanawiając - Ale na pewno jesteś facetem? - wskazała na niego palcem.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 5,44 
Posty: 2127
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

Chyba się pogubił i to bardzo. Trzeba mniej myśleć a więcej ogarnąć.
-Miałem na myśli, ze kolejna osoba- Chociaż moze niech lepiej się nie tłumaczy bo zwykle jak cos próbuje tłumaczyć to wychodzi jeszcze gorzej.
-no i nie bo jeszcze była matka i siostry- Chociaż moze lepiej by tego nie mówił bo kontekst moze byc nie ten i w ogóle.
-Co? No oczywiście, ze jestem facetami!- No nie, jak tak może myśleć! Jest za mało męski czy co zrobił nie tak, w którym miejscu. Kolejna osoba ma go za babkę? No tragedia.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,46 
Posty: 3029
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

Roześmiała się - Tak, tak - nie będzie wdawała się w szczegóły, widać że Helion średnio sobie daje radę z wyjąsnieniami.
- Uuuu nie wiedziałam, że masz fetysze nazywania inaczej ludzi. A mnie jak nazwiesz? Teściową? Siostrzenicą? - aż się do niego przykleiła. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że mu chodziło o członków rodziny.
Zaśmiała się zakrywając usta - Okey, okey już nic nie mówię - nie powinna go tak testować bo jeszcze jej nie nakarmi. Nie to, że na to liczyła ale maiłoby było zjeść zrobionego nie przez siebie i bardziej wytrawnego.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 5,44 
Posty: 2127
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

No i blondyn zaczął się gubić.
-Nie nie to nie o to chodzi- Nie dość, ze nie jest dla niej facetem to jeszcze wyszło, ze jakiś nienormalny. Kurde i co ma zrobic, jak to naprostować.
-To to.. to nie tak- No Gubił sie w słowach i ogarnięciu siebie i tego co w ogóle moze oczekiwać. Chociaż wróć. Jakie oczekiwać. To myślami się już pogubił.
-lubisz wino?- Tak moze zmiana tematu będzie dobra.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,46 
Posty: 3029
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

Patrzyła z rozbawieniem na zakłopotanie i słowną plątaninę Heliona, wyglądał komicznie jak małe dziecko, które próbuje coś wytłumaczyć a mu zdecydowanie nie idzie.
Podeszła do niego dając mu buziaka w policzek - Już, już - pogłaskała blondyna po włosach.
- A lubię ale słodkie, nie przepadam za wytrawnym - a tak to może pić każde, chociaż półwytrawne też nie jest zdecydowanie dobre. W takim wypadku poszła poszukać jakiegoś odpowiedniego - A Ty jakie wolisz? - zapytała mając w dłoni białe i różowe wino.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 5,44 
Posty: 2127
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

po tym buziaku trochę się uspokoił ale czuł pewną niepewność. Jakieś ziarno zasiała. No i jakoś tka zostało mu to w głowie. Może później jakoś jej to wytłumaczy jak w końcu jakoś sie poskłada po tych dziwnych rzeczach co odstawił.
-No ja to nie jestem wybredny byle miało procenty- Trochę głupio ale taki fakt- No ale do gotowania używam często czerwonego - No ale powinien powiedzieć "używałem" bo teraz mnij gotuje chyba, ze czasem dla chłopaków.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,46 
Posty: 3029
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

- No za grosz romantyzmu - rzuciła oschle ciągle testując Heliona - To masz- dała mu czerwone wino a dla siebie wzięła różowe słodkie. Uśmiechnęła się sama do siebie trzymając alkohol w rękach, nieodparty i niezawodny kochanek. Jak tak sobie czasem dla żartu mówiła na procenty.
Nie będzie też taka skąpa, zapłaciła w sklepie za zakupy, przecież też będzie jeść i nie było by fajnie gdyby tylko Heliona miał ponosić koszata za wszystko.
Awatar użytkownika
Helion Kanavar
Punkty Przygody: 5,44 
Posty: 2127
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:06 am
Medale: 7
Poziom Zdrowia:
250 +90 (340)
Poziom Mocy:
75/75
Karta Postaci:
Statystyki:

16

50 + 10 (60)

15

50

20

34 +10 (44)
Stan portfela: 2330
Przedmioty magiczne:
komplet roboczy(wzm.)+90hp
Kastet +15 dmg
Kurtka + 10 siły

No wcześniej kupił wino i w ogóle. No próbuje byc romantyczny ale czemu mu to nie wychodzi. No speszył się trochę z tego powodu.
-Ja.. przepraszam- Czuł, że zrobił cos nie tak ale pogubił sie już w którym momencie. Dobra ogarnij się facet. Skarcił sie w głowie.
-Przekonasz się, ze ze mnie to facet jest a nie baba- Tak postara się jej to udowodnić, do co. Na szczęście są już blisko mieszkania.
"Bring me home in a blinding dream
Through the secrets that I have seen
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack In this castle of glass
Hardly anything there
For you to see.."


Awatar użytkownika
Nari Orecev
Punkty Przygody: 14,46 
Posty: 3029
Rejestracja: pn gru 06, 2021 12:01 am
Medale: 5
Poziom Zdrowia:
180/180
Poziom Mocy:
180/180
Karta Postaci:
Statystyki:

41 + 10 (51)

30

36

36

21

40
Stan portfela: 8153

Przekrzywiła głowę lekko w bok uderzając z pięści w ramię chłopaka - Tyle mnie znasz i dalej nie wiesz kiedy żartuję? - pokręciła głową z niedowierzaniem - I nie przepraszaj bo serio zaraz pójdę do domu, zrozumiano? - zagroziła mu palcem tuż przy jego nosie.
- No zobaczymy kochasiu - tak znowu brała go pod włos, potrzebowała takiego wyjścia bez ciśnienia czy martwienia się, że ktoś może zaraz dostać w twarz bo tylko się popatrzył. Czy musiałaby lecieć uspokajać Takaro bo coś znowu jest nie tak. Ech....
ODPOWIEDZ

Wróć do „Port”