Strona 1 z 4
Biuro
: ndz wrz 07, 2025 9:21 pm
autor: Dariusz Wyrm

Tutaj siwek załatwia wszystkie sprawy związane z tawerną związane z papierologią.
Re: Biuro
: sob cze 13, 2026 11:38 pm
autor: Fenrir Labdakid
Nie spodziewał się, że wyląduje dzisiaj na salonach u Sylvana. Musiał przyznać, że ładnie urządził swoje własne piętro. Nie omieszkał zajrzeć do każdego pomieszczenia z czystej ciekawości. Z uznaniem pochwalił pracę przyjaciela - Masz tutaj przytulnie - usiadł bez zaproszenia na jednym z foteli. Widok zza okna mógłby być lepszy, niestety są w mieście to też takiego się tutaj nie uchowa.
Re: Biuro
: sob cze 13, 2026 11:51 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Dzięki, czego się napiszesz?- Zagaił przyjaciela- a mam tutaj jak mam. Wszystko pod ręką- No robota na dole, a tutaj dalsza jej część, w biurze. No i czasem trochę spokoju w łaźni.
-dużo tutaj i tka nie przebywam- Stwierdził. Jakoś tak samemu w szczególności zimą, to nie jest coś co było dla niego luksusem.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:03 am
autor: Fenrir Labdakid
- A co polecasz? - w końcu go zaprosił to powinien się zająć własnym goście - Widzę, przyjemnie sobie urządziłeś piętro - zajrzenie w każdy kąt było silniejsze od niego. takie zboczenie zawodowe.
Uniósł brwi do góry - A mi wyrzucałeś pracoholizm - jak widać na załączonym obrazku jeden nie lepszy od drugiego. Może i miał mieszkanie nad swoją tawerną ale też był gościem w domu.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:12 am
autor: Sylvan Vulkodlak
-To zależy co chcesz bo drinki mogą być coś mocnego albo wyrafinowanego czy nawet wina- No tego jest dużo. Jeśli wilkołak będzie chciał coś mocnego to załatwione jak lżejszego to też. Klient nas pan, jak sie mówi.
-miałem dużo czasu- No sprzątania jest trochę ale daje radę i z tym.
Uniósł brew słysząc jego slowa.
-Ja nie mam narzeczonej- Tak, to było sugestywne. Jest sam, więc co ma robić.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:16 am
autor: Fenrir Labdakid
- Coś mocnego, jak pić to konkretnie - przyznał bez ogródek dowódca.
Tu się zgodził, miał trochę czasu nim otworzył tawernę.
- Tu mnie masz - przyznał, to powinno być dla Fenrira priorytetem w obecnej chwili, nie tylko teraz ale i później też. Będzie musiał nad tym popracować, konkretnie popracować.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:19 am
autor: Sylvan Vulkodlak
-a chcesz do tego przegryzkę? Jakieś ogóreczki ostre i jakąś pajdę ze smalcem?- Zapytał czekając na odpowiedź dowódcy. No w wyczekiwaniu na odpowiedź wyjął z lodówki wódeczki. No spirytusu nie podaje, wiec no. Postawił dwie butelki i do tego szklanki. Rozlał każdemu i usiadł.
-Czasem wiem co mówię- dodał półżartem.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:26 am
autor: Fenrir Labdakid
- Nie pogardziłbym zaproponowanym jedzeniem - dawno nie jadł swojskiego jedzenia. Mógłby się targnąć na słowa, że od dzieciństwa nie miał przyjemności zjeść pajdę chleba ze smalcem ale niestety nie pamięta kiedy to jadł ostatnio.
- Dobrze, że tylko czasem - powiedział pół żartem pół serio - Będę musiał to jej jakoś wynagrodzić - przyznał sam do siebie. Tym bardziej, że nie raz mu mówiła żeby tak nie siedział w pracy.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:30 am
autor: Sylvan Vulkodlak
-No i super- Wiedząc już, ze taka przegryzka będzie dobra to zszedł szybko na dół, po świeższe pieczywo i w kuchni przygotował wszystko. Chleb pokroił, posmarował domowym smalcem ze skwarkami i położył na osobnym talerzyku korniszonki ostre. Ogórki zwykłe jednak już mu wyszły.
-No to samczego- rzekł siadając i wznosząc taki ala toast.
-Nie mogę mieć zawsze, byłoby to straszne- oj tak.
-Nie pomogę, nie znam jej a z kobietami obcowałem dawno- No trochę czasu było jak pamieta.
Re: Biuro
: ndz cze 14, 2026 12:34 am
autor: Fenrir Labdakid
Dowódca czuł zapach pajdy ze skwarkami już od podnóża schodów, to był piękny zapach. Nie czekając na zaproszenie złapał szybciej za jedzenie niż alkohol - Smacznego - odpowiedział przyjacielowi.
Ugryzł kęs popijając trunkiem - Zdecydowanie byłoby to straszne - przyznał zajadając się pieczywem.
- Powiem w skrócie, każda jest inna - mogli mówić o charakterach czy podobieństwach ale jednak każda z nich się różniła od siebie nawzajem.