Strona 8 z 8

Re: Brama Miasta

: wt lip 22, 2025 9:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Dla mnie to brama jak brama i no, jakoś nie zachwycałem się architekturą jakoś no ten.
Uniosłem jedną brew do góry - Pewnie, nawet nie poczuje Twojego ciężaru - no bo to takie małe i kruche, że no. Nie wiem czy poczuję w ogóle jak się będzie na mnie wdrapywała.
- Dokładnie! To będzie niespodzianka co na w łapy wpadnie - nie to, że nie wiedziałem co tu jest ale no. Nie musiała tego wiedzieć, zazwyczaj siedzę w warsztacie czy no biegam ale no zwierzętami to się średnio interesuję.

Re: Brama Miasta

: wt lip 22, 2025 10:08 pm
autor: Silver Tail
-byle byśmy nie wpadli na coś co nas by chciało zjeść. O ciebie się nie boje ale jak byłam u mistrza to raz wylądował obok mnie orzeł z ciałem lwa i czterema łapami. Dostarczał mistrzowi przesyłkę. Ale gdyby był dziki to pewnie by mnie porwał. Wiesz był dużo większy
Stwierdziła i lekko się zatrzęsła na samo wspomnienie
-Mam nadzieje że takich tu nie macie
Powiedziała lekko drżącym głosem i wskazała na bramę
To w którą stronę teraz?

Re: Brama Miasta

: wt lip 22, 2025 10:18 pm
autor: Mephisto Kudo
- Eeee chodzi Ci o gryfa i no takie tutaj też są. Magiczne stworzenia to no, nigdy nie wiesz kiedy się pojawią bo no - podrapałem się zakłopotany po skroni - Nie bój się na zapas, masz mnie a brat Cię obroni - pokazałem swoje mułki i no pewnie, że nie rzucam słów na wiatr. Jak coś będzie groziło mojej małej siostrze to ją obronię.
Wychodząc za bramę miasta wzruszyłem ramionami - Nie wiem a w którą chcesz? - przemieniłem się w dużego wilka i no położyłem. Niech się nie nadwyręża wdrapywaniem przed polowaniem bo sobie jeszcze coś naciągnie. Poczekałem aż wejdzie - To w którą chcesz ruszyć? - no jak pokaże to no pobiegnę tam.

Re: Brama Miasta

: wt lip 22, 2025 10:26 pm
autor: Silver Tail
-Mój wielki brat-
Stwierdziła z zadowoleniem i gdy tylko dostała taka możliwość wdrapała się na wilkołaka
-Czerwony kapturek jedzie na wilku-
Zaśmiała się i wybrała losowy kierunek mówiąc
-Niech będzie tam. Mam nadzieje że tam nie trafimy nic złego-
I tak ruszyli dalej przed siebie

// 2x Z.T

Re: Brama Miasta

: ndz lip 27, 2025 1:39 am
autor: Mephisto Kudo
Truchtałem do miasta ale no przed nim i tak nie wróciłem do ludzkiej formy - Po alkoholu nie jest inaczej - jakby nie patrzeć z owoców to chyba no robi się wino czy jakieś tam inne nalewki. Chyba? No ja to tam no wódkę i piwo preferuję ale no, kto co lubi.
Zastanowiło mnie no chwilę to co powiedziała - To dla jakiej babci nazbierałaś kwiatki? - bo mówiła o babci nie? No tak słyszałem czy się przesłyszałem?
- No jest a to jest nieco uciążliwa ale no ja też nie jestem... No ten no... Mało zazdrosny? - tak to można ująć? Chyba tak - To musisz popracować nad otwartością do ludzi - puściłbym do niej oczko ale no z barków nie zobaczy a szkoda.

Re: Brama Miasta

: ndz lip 27, 2025 1:51 am
autor: Silver Tail
-Czasem zbieram kwiatki i ustawiam w warsztacie na parapecie czy innych miejscach gdzie nie przeszkadza, a lekko odświeża powietrze. Lubię zapach warsztatu ale z dodatkiem zapachu kwiatów jest znacznie lepiej-
Powiedziała i przybierając mniej wilczą ale dalej całkiem owłosioną formę stwierdziła
-Dalej będziesz mnie niósł po mieście na barana?-
Stwierdziła chichocząc i dodała
-Pamiętasz jak bardzo boje się nowych znajomości? Jak na razie tylko ty wyciągnąłeś mnie spod kapturka by się ze mną poznać. Na festiwalu zimowym próbowałam ale potem pół dnia siedziałam pod łóżkiem bo byłam taka zestresowana

Re: Brama Miasta

: ndz lip 27, 2025 2:04 am
autor: Mephisto Kudo
- Ma to sens - nie wpadłbym na to, nie zwróciłem uwagi że jakoś inaczej może pachnieć w warsztacie. No ale no, nie powiem jej tego bo no, nie chcę młodej sprawić przykrości.
Podrzuciłem chucherko kilka razy dla zabawy - Jak nie chcesz to mów, odstawię Cię na ziemię - no i no wchodząc do miasta skłoniłem się strażnikom. No Ci jak zawsze musieli wszystko sprawdzić, mięso jak mięso o co im chodzi ale no puścili nas dość szybko.
Wszedłem do miasta ze srebrnym towarem na barkach.
- No i plus dla Ciebie, wyłoniłaś się nieco spod kapturka - wyszczerzyłem kły - Jestem z Ciebie dumny siostra, musisz to robić częściej to no nie będziesz się później tak stresować i wiesz no nie musisz zaczepiać niewiadoma ilu ludzi. Czasem wystarczy jednego czy dwóch, wiesz no nie przeforsowuj się a będzie dobrze - małymi kroczkami jak mała jest Silver. Hehehehe a to se wymyśliłem.

2 x zt