Strona 7 z 16

Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr sie 16, 2023 8:58 am
autor: Sigrun
Obrazek
Jednopiętrowy budynek z poddaszem. Na parterze znajduje się sklep z roślinami, pierwsze piętro to część mieszkalna, w której wchodzi w skład kuchnia, pokój i łazienka. Poddasze zostało przerobione na część sypialnianą. Z tyłu budynku znajduje się niewielki ogród a w nim szklarnia. Schody na piętro jak i wyjście do szklarni znajdują się za ladą sklepową w łukowatej wnęce.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: pt kwie 18, 2025 9:54 pm
autor: Helion Kanavar
Przyszedł do pracy i widząc szefową, posłał jej lekki uśmiech.
-Dzień dobry- Przywitał sie z kobietą. Zaraz potem zajął sie tymi cięższymi obowiązkami aby to kobieta nie musiał tak dźwigać. Kwiaciarnia to nie tylko w końcu cięte kwiaty. Także ziemie, nawozy i inne doniczkowe roślinki.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr kwie 23, 2025 1:15 pm
autor: Los
Spokojnym krokiem do kwiaciarni weszło trzech strażników - Dzień dobry - przywitali się z personelem. Jeden z nich wyciągnął pergamin zaczynając czytać po cichu, aż w końcu się odezwał - Czy w pracy jest Helion Kanavar? - zadał pytanie przyjmując odpowiednią postawę. Dał ręce za siebie stojąc w lekkim rozkroku z surowym wyrazem twarzy jak reszta jego towarzyszy. Mężczyźni oczekiwali na odpowiedź w milczeniu aż jedne z nich ją przerwał - Nie zastaliśmy tego Pana w domu a wiemy, że tu pracuje. Czy jest dzisiaj obecny? - powiedział drugi mało przyjemny strażnik. Nie robili nic podejrzanego tylko spokojnie czekali.
Na mundurach każdego z nich widniały odznaczenia wskazując na to, że nie są to krawężniki a wysoko postawieni strażnicy ze służb specjalnych.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr kwie 23, 2025 4:04 pm
autor: Sigrun
- Witaj. - Przywitała się z pracownikiem posyłając mu ciepły uśmiech i tylko tyle była w stanie powiedzieć, na chwilę obecną bo obsługiwała klientkę doradzając jej jakie kwiaty wybrać na weselny bukiet. Gdy skończyła i miała już pójść porozmawiać z chłopakiem, chcąc docenić jego wkład i zaangażowanie gdy jej nie było pojawiło się trzech strażników. I choć emanowali spokojem, to jej serce zabiło nieco szybciej trochę zaniepokojone. Ich obecna postawa biła mocnym chłodem.
- Dzień dobry. -Odpowiedziała grzecznie z łagodnym uśmiechem by rozładować nieco napięta atmosferę.
- Tak był dzisiaj obecny, to dobry i pracowity chłopak. Powinien być na zapleczu w szklarni. Panowie zaczekają chwilę. - Wolała by osoby postronne nie właziły na zaplecze, a już na pewno nie ktoś z gracją słonia. Także szybko odwróciła się na pięcie zanim, któryś z tych gburów sam chciałby się pofatygować tam i pomknęła do Heliona.
Znalazła go rozładowującego ciężką ziemię. Podeszła do niego i dotknęła dłonią jego ramienia by zwrócić jego uwagę.
- Strażnicy przyszli do sklepu, szukają cię. Masz jakieś kłopoty? - Zapytała cicho.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr kwie 23, 2025 9:16 pm
autor: Helion Kanavar
Zajmował się pracą. Obsługa klientów nie jest zła ale wolał siedzieć bardziej na zapleczy tak zwanym.
-Strażnicy?- Był zaskoczony- Mówili po co?- No nie jest najgrzeczniejszy i dorabia sobie ale nie sądził, że coś tego no. Pierwsze co przyszło mu do głowy, że przyszli sprawie narkotyków.
-Nie jestem aniołem ale nie zrobiłem noc złego - Nie kojarzył jednak tego.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr kwie 23, 2025 9:29 pm
autor: Los
Mężczyźni skinęli głową na słowa kobiety nie zmieniając pozycji. Nie zamierzali nic ruszać w tym śmierdzącym fiołkami grajdołku, mieli ważniejsze rzeczy na karku. Zamierzali zadać kilka pytań a później wrócić do swojej roboty, która obecnie paliła im się w dłoniach.
Jeden z nich powiedział specjalnie na tyle głośno aby osoby na zapleczu to usłyszały - Aż szkoda tej Orecev, że skończyła w ten sposób - jeden tylko sapnął z niezadowolenia. Zaś drugi pokręcił głową, ten co się wyrwał najkrócej pracował w ich dziale.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: czw kwie 24, 2025 8:17 am
autor: Sigrun
- Nie mówili, czekają na ciebie osobiście. - Zasugerowała by poszedł tam do nich, zanim oni pofatygują się po niego i narobią tylko bałaganu. Skoro Helion mówił, że nic złego nie zrobił to mu wierzyła. Sigrun jest jeszcze młoda i naiwna ale ten czas, który z nim spędziła pracując nie mogła powiedzieć o nim złego słowa i tego się trzymała.
Usłyszała komentarz jednego ze strażników, ale nie znała tej osoby ani sytuacji. Wiedziała, że strażnicy bywają surowi, w końcu mają ciężki zawód ale to przechodziło ludzkie pojęcie i niekompetencje za tak niewyparzoną gębę. Wyszła pierwsza z zaplecza i stanęła przy swojej ladzie udając, że zajmuje się czymkolwiek mając na uwadze dalszy przebieg sytuacji.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: czw kwie 24, 2025 10:22 am
autor: Helion Kanavar
-Dobrze- Skinął do niej głowa i poszedł do nich. Komentarz strażnika nie przeszedł obojętnie, słyszał co powiedział ale nie wiedział o co chodzi. co się z ruda stało, jak to, skończyła.
-Dzień dobry, państwo do mnie. O co chodzi?- Zapytał lustrując ich wzrokiem. Nie wiedział o co może chodzić i czemu przychodzą akurat do niego. Miał nadzieje, ze Mefa nie było w domu jak oni tam poszli.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: czw kwie 24, 2025 10:42 am
autor: Los
Strażnicy spokojnie czekali na Heliona, nie pośpieszali go ani nie chodzili po kwiaciarni a tego najmniej cierpliwego odesłali na zewnątrz.
Widząc mężczyznę skinęli głowami na powitanie - Dzień dobry, chcielibyśmy Panu zadać kilka pytań, o ile to nie problem? - jeden z nich wyciągnął niewielki notes otwierając go włączając długopis. Uniósł wzrok znad kajecika - Chodzi o Pana znajomą Nari Orecev, w chwili obecnej jest uznana za zaginioną lub martwą - wziął oddech kontynuując - Chcielibyśmy się dowiedzieć czy wiedział może Pan o tym czy kobieta miała jakiś wrogów albo ktoś życzył jej śmierci? Czy dostawała jakieś anonimowe listy z pogróżkami? Cokolwiek co mogłoby nam ułatwić śledztwo, za wszelkie informacje bylibyśmy wdzięczni - mężczyźni ze spokojem oczekiwali na odpowiedź ze strony wilkołaka. Jak nie będzie chciał teraz im pomóc niestety będą musieli go wezwać do straży na przesłuchanie.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: czw kwie 24, 2025 11:13 am
autor: Helion Kanavar
-Nie mam nic do ukrycia- Przyznał i to co usłyszał to mocno go wstrząsnęło- Jak to zagina lub martwa?- No takiej to informacji sie nie spodziewał.
-Nie widziałem jej od dłuższego czasu, nie było nam po drodze, a ona sam nie zwierzała mi sie z takich rzeczy- Nie spodziewałby się aby mogła władować sie w takie kłopoty i kiedy, jak to mogło sie stać?
-No słyszałem, ze chciała się zapoznać bliżej z Callumem i kiedyś wzięła ode mnie narkotyki ale to było raz. Od tamtej pory nie mam z nimi nic do czynienia- no wolał to wyjaśnić- A sprawdzaliście tego jej blondyna? Tego typa co każdemu chce zajebac?- No nie miał innej myśli w tym momencie.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: czw kwie 24, 2025 12:54 pm
autor: Sigrun
Dobrze, że ten jeden strażnik wyszedł za drzwi, mąciwoda jakby nazwała go mama Sigrun. Pozostało tych dwóch rozsądniejszych.
Słuchała o czym mówią i zrobiło jej się przykro, mimo wszystko nie powinni nazywać jej martwej póki nie znajdą zwłok czy szczątków. Z wrażenia upuściła nożyczki na podłogę, schyliła się by je podnieść. Nie odzywała się i starała się im nie przeszkadzać, szczególnie, że nie miała nic istotnego do dodania w tej sprawie.