Strona 6 z 16
Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: śr sie 16, 2023 8:58 am
autor: Sigrun
Jednopiętrowy budynek z poddaszem. Na parterze znajduje się sklep z roślinami, pierwsze piętro to część mieszkalna, w której wchodzi w skład kuchnia, pokój i łazienka. Poddasze zostało przerobione na część sypialnianą. Z tyłu budynku znajduje się niewielki ogród a w nim szklarnia. Schody na piętro jak i wyjście do szklarni znajdują się za ladą sklepową w łukowatej wnęce.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 9:02 pm
autor: Fenrir Labdakid
Dowódca takich argumentów nie uznawał, prawa prawami ale sam nie chciał się pchać w kolejne szkolenie szczeniaka. Pamiętaj jak wielu uciekało czy wymigiwało się od zajęć.
Tymi słowami zdobył zainteresowanie wilkołak, oczekiwał rozwinięcia tematu. Nie doczekał się - I co w związku tym? - dowódcy zależało na złapaniu jak największej liczby takich osobników. Chciał to wyplenić z miasta, co prawda nie da rady wszystkich ale zawsze będzie o jednego mniej póki inny nie zajmie jego miejsca. A być może przez łapankę rzadziej małolaty będą sięgać po narkotyki czy iść w tym kierunku na zarobek - Rozwiń temat - rzekł spokojnie.
- Jest różnica czy określasz siebie jako kobietę czy mężczyznę - Fenrir chyba już był za stary na te czasy.
- Niech będzie - wziął bukiet do szczeniaka dając mu zapłatę taką jaką określił.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 9:11 pm
autor: Helion Kanavar
-To, że jest to dość niebezpieczne towarzystwo- Rozwinął temat, tak trochę- Mógłbym w zamian coś ogarnąć- W prost nic mu nie obiecał i nic nie powiedział. Wolał uważać ze słowami. dilerzy mogę i go dorwać, a to już miłe nie będzie.
-Niby jaka różnica?- Może był niebinarny? .. Nie. Po prostu polubił jak go posuwa zielony. No tak wyszło.
Wziął zapłatę i wystawił ręczny rachunek.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 9:27 pm
autor: Fenrir Labdakid
Powstrzymał się od sarkazmu - Wiem - mężczyzna chyba powoli straci zainteresowanie - Co dokładnie, działkę? - nie jest idiotą - Jakbym miał Cię trenować po potrzebowałbym nie tylko ich pseudonimów ale i prawdziwych imion czy nazwisk. Nie mówię tutaj o wszystkich jakich znasz, dwóch na początek by wystarczyło - dowódca wiedziałby co z nimi zrobić. Na pewno od razu by ich nie złapał, to rzuciło by zbyt wiele podejrzeń na Blondyna co szybko mogłoby się skończyć jego śmiercią i brakiem dalszych informacji.
- Jeszcze się pytasz jaka różnica? - nie wierzył własnym uszom. Czy temu dzieciakowi już całkiem padło na mózg? Sam już nie wiedział do czego ten świat zmierza.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 9:39 pm
autor: Helion Kanavar
Patrzył na niego ostrzej. Wiedział, ze tam ma go za nic. Do tego mu nie wierzy.
-Mimo tej bransolety i tak kupuje narkotyki- Powiedział do niego. Przyznanie się do tego i to dowódcy jest głupotą. Wiedział o tym. Nie ważne jakie czy słabe czy małe ilości. Liczył się fakt. To nie miejsce na zwierzenia. Chciałby jednak potrafić walczyć. Siłę miał wytrzymałość tez. Tylko nie miał techniki.
-Sypiam czasem z jednym z dilerów i mam przez to wgląd głębiej- Powiedział to z ciężkim gardłem. Trochę sam siebie okłamywał ale ile można.
-Dla mnie nie ma różnicy, osoba, która kocham i tak nie będzie ze mną- Skwitował to jego całe ważne określenie siebie.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 10:05 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Pomimo tej bransolety wiem o tym i wiem gdzie chodzisz ale nie wiem od kogo kupujesz - mieli w posiadaniu kilka podejrzanych miejscówek, do których udawał się chłopak - Pytanie tylko czy poinformowałeś dilerów? A oni nie zmienili swoich stałych siedlisk - uniósł wyżej jedną brew. Nie był głupi, kontrolował chłopaka a każda podejrzana przez niego zmiana była dokładniej sprawdzana.
Za pewne gdyby nie znał kogoś takiego budziłoby w nim to odrazę, nie uważał tego za słuszne ale nie mu to osądzać - A jaką mam pewność, że nie wynosił byś dla niego informacji od nas? - mina mu stężała. Nie pamiętał ćpunka aby tak się stawiał, to coś nowego.
Nie interesowało dowódcy życie prywatne chłopaka ani w kim się zakochał, to zbędę informacje godne zapomnienia. Pomasował sobie skroń - Na co mi te informacje skoro i tak ich nie przekażesz? - rękę z bukietem trzymał wzdłuż swojego ciała.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 10:13 pm
autor: Helion Kanavar
Nie wątpił, że z nudów sobie pilnuje blondyna.
-Poinformowałem o czym? o bransolecie? Po moim zatrzymaniu już wiedzieli co się może święcić i już w tamtym momencie zmienili zwyczaje i unikali mnie- Nie dziwił im się. Byli pewni, ze ich wysypie.
-Niby jakie? Nie planuje dołączyć do was i nie interesują mnie wasze plany nalotów- Założył ręce na piersi- Samo gadanie z tobą sprawia, że mogą odwiedzić mnie smutni panowie. Ciebie nie obchodzi czy by mnie zabili czy nie- Odwrócił się i złapał ścierkę- Jeśli nie jesteś zainteresowany to idź już sobie- Może to niego rzeczne ale nie da mu więcej informacji nie wiedząc w ogóle czy ten faktycznie by go czegoś nauczył. Helion i tak miał obawy czy jego "kumple" nie będą chcieli go prędzej czy później się pozbyć, bo trochę wie.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 10:34 pm
autor: Fenrir Labdakid
To i on sam wiedział. Doniesiono dowódcy, że pozmieniały się pewne rzeczy ale nie wiedzieli gdzie się podziali. Dopiero po łażeniu chłopaka coś tak jakby od nowa zaczynali odkrywać.
- Masz rację, nie obchodzi mnie to czy żyjesz - stwierdził krótko, jednak coś istotnego się dowiedział. Będzie musiał to sprawdzić, pogładził liść od jednej z lilii. Nakreślił coś na nim, oderwał kładąc go na blacie tak aby młodzieniec go zauważył. Bez słowa opuścił kwiaciarnię, a dowodem tego był dzwonek u góry drzwi.
Z. T.
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: ndz kwie 07, 2024 10:42 pm
autor: Helion Kanavar
Nie powiedział mu niczego nowego. Blondyn wiedział, ze nikogo to nie obchodzi i nie miał nikomu tego za złe. Przeczytał co ten zostawił. Zaskoczyło go to trochę. Wyrzucił liści i do końca zamiany pracował. Po skończonej pracy zamknął kwiaciarnie i poszedł do domu.
zt
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: sob mar 15, 2025 9:24 pm
autor: Helion Kanavar
Przyszedł do pracy i przebrał się. Odebrał dostawę im zabrał za porządki, układanie kwiatów i innych rzeczy z nimi związanych. Nigdy by nawet nie przyszłoby mu do głowy, że będzie kiedykolwiek zajmować się czymś takim. Wolał mechanikę. No ale ta tutaj praca męczyła go trochę fizycznie ale i mentalnie. Do tego dawała pewnego rodzaju spokój. Kiedy nadeszła odpowiednia pora, to zamknął sklep i ruszył do domu. Przy okazji zrobiła małe zakupy.
zt
Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"
: pt mar 28, 2025 4:07 pm
autor: Sigrun
Nie było jej jakiś czas i miała lekkie obawy czy wszystko jest w porządku, ale po przekroczeniu progu sklepu odetchnęła z ulgą. Helion podołał zadaniu, będzie musiała pomyśleć o jakiejś premii dla niego. Zaszła do szklarni z kilkoma paczkami i małą sadzonką. Rozłożyła wszystko na blacie i zajęła się rozpakowaniem. To właśnie był mały powód jej zniknięcia z miasta, w celu nabycia kilku nowych nasion i rośliny. Chciała powiększyć swój asortyment do późniejszej sprzedaży a także nawiązać współpracę z wędrownym handlarzem by przy kolejnej wizycie dostarczył jakiś ciekawy okaz lub kolejne nasiona, które nie występują lokalnie. Robiła to głównie dla własnego hobby a przy okazji chciała mieć bogatszą ofertę niż konkurencja.
Wzięła się do pracy, pocięła roślinę tworząc szczepki, które będzie starała się ukorzenić. Nasiona powysiewała do małych doniczek i na drewnianych patyczkach opisała co to za okaz. Gdy uporała się z tematem, otarła spocone czoła wierzchem dłoni, które miała ubrudzone ziemią. Po wszystkim weszła na górę do mieszkania gdzie zrobiła sobie posiłek, umyła się a potem zasnęła w łóżku w ekspresowym tempie.
Rankiem otworzyła kwiaciarnię czekając na klientów w międzyczasie ogarniając pozostałe kwiaty i rośliny by wyglądały reprezentacyjnie.