Strona 6 z 27
Uliczki między budynakmi
: pt lis 19, 2021 9:11 pm
autor: Tkacz Losu
Nie są tak bezpieczne jak główna droga. Prowadzą miedzy budynkami, magazynami i fabrykami. Często tutaj walają się jakieś większe lub mniejsze śmieci. Po tych uliczkach zwykle kręcą się osoby, z "towarem" nie zalegalizowanym w mieście...
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 8:48 pm
autor: Nari Orecev
Dziewczyna będąc najedzone i jeszcze obolała przemierzała uliczki między budynkami na tyle szybko ile mogła. Wiedziała, że spóźni się do pracy co nie wróżyło nic dobrego. Gdyby nie było jeszcze dowódcy uda jej się jakoś zatuszować godzinę, o której przyszła ale byłby marne opcje tego, że on nie będzie pierwszy w robocie. Chociaż trochę mniej się tym przejmowała, bardziej ją teraz obchodziło co się odpierdoliło u Heliona w mieszkaniu. Czyżby na prawdę tak bardzo źle oceniła sytuację?
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:08 pm
autor: Mephisto Kudo
Jakoś nie specjalnie mi się śpieszyło, szedłem spokojnie a i z chaty niedaleko mam do areny to no. Droga długo nie zajmuje bo niby jak? W robocie jak zawsze dużo roboty i dobrze, nie muszę myśleć ale chyba powoli wracam do normy. Niby niedawno widziałem się z Helionem ale jakoś tak dziwnie było bez niego w domu. Tak pusto... Ludzie się pytają dlaczego się wyprowadził to im powiedziałem, że poszedł na swoje i tyle. Nie muszą wszystkiego wiedzieć, na pewno nie to co mi powiedział przed wyniesieniem się. Tuptałem tak alejkami.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:13 pm
autor: Nari Orecev
Zaczęła coś szukać w torbie czy na pewno wszystko zabrała od Heliona a jak nie to najwyżej później albo przy okazji odbierze ale gdzie jest jej notes. Zawsze miała go w kieszeni a dzisiaj go tam nie było, przeszukiwała każdą przegródkę to zawsze musi mieć przy sobie. Z tego wszystkiego wolała się jednak cofnąć do przyjaciela upewniając się czy na pewno tam nie został. Z głową zwieszoną nad torbą w końcu znalazła swój skarb uśmiechnęła się pod nosem i w coś uderzyła. Odbiła się jak piłeczka lecąc na zadek, jęknęła z bólu. To nie było miłe, na pewno nie po dzisiejszym poranku.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:18 pm
autor: Mephisto Kudo
Czy los mnie nienawidzi czy coś? Zauważyłem tą dziwną laskę i chciałem ją jakoś wyminąć bo widziałem, że jakoś nie specjalnie się gapi gdzie idzie. No zmieniłem kurs ale ona też i to do tego, że zaczęła się cofać w moją stronę. No kurna, dlaczego?
Weszła we mnie a że mam taki a nie inny odruch złapałem ją w pasie aby nie upadła i wtedy to poczułem. Uniosłem wyżej brwi z nijakim uśmiechem - No cześć - no entuzjazmem do niej nie pałałem. Po ostatnim to nawet nie chciałem zbytnio na nią patrzeć ale no odruch to odruch i dlaczego to musiała być ona? A nie jakaś nieznajoma gdzie mógłbym zagrać szarmanckiego gościa, to nieeeee. To musiała być Ruda. Świat się na mnie uwziął ale no dobra trzeba jakoś się teraz jej pozbyć.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:24 pm
autor: Nari Orecev
A jednak nie upadła w ostatniej chwili ktoś ją złapał - Przepraszam - odpowiedziała nim zauważyła kto to jest. Uniosła wzrok z niemałym zdziwieniem, chciała do niego pójść po straży a tu proszę. Uśmiechnęła się do niego - Cześć - zaraz w głowie przywołała sobie ostatnie ich spotkanie. Ściągnęła usta - Na wstępnie chciałabym Cię przeprosić - zaczęła dalej gapiąc się na niego. Przez to wszystko zapomniała się uwolnić od zielonego - Wiem, że zachowałam się podle i mało sympatycznie ale na prawdę martwię się o Heliona - zwiesiła głowę ciągnąc dalej - Przez to wszystko zapomniałam, że też masz swoje uczucia i na pewno nie było Ci z tym łatwo - dopiero teraz zorientowała się, że chłopak dalej trzyma ją w pasie i się speszyła. Odsunęła się odpychając od jego klatki piersiowej.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:30 pm
autor: Mephisto Kudo
Co? Co? Co? Ona mnie przeprasza? No aż ze zdziwienia uniosłem brwi do góry, nie przeszkodziłem dziewczynie kiedy się ode mnie odsunęła - Tak widać jak się o niego martwisz - powiedziałem z przekąsem z chamskim uśmiechem. To na pewno poprawiło mu humor - I dobrze, że poszłaś po rozum do głowy - chciałem aby to zabrzmiało jakbym z niej szydził ale nie wiem czy mi wyszło. No ja wiem, że to piękna płeć itp ale no zalazła mi za skórę i tak też nie wiedziałem, że tak się da.
Wyminąłem ją zaczynając iść dalej tam gdzie chciałem, tak dokładnie. Nie pożegnałem się a olałem, dosłownie.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:46 pm
autor: Nari Orecev
Powinna się speszyć czy chociaż zawstydzić, nic bardziej mylnego za to tylko przewróciła oczami. Powinna się spodziewać takiej reakcji z jego strony a co robi ona prywatnie to jej sprawa. Odetchnęła chcąc coś powiedzieć ale ten ją wyminął i poszedł dalej. Obejrzała się za nim, dogoniła zielonego zrównując się z nim - Na prawdę Cię przepraszam - powiedziała patrząc się na niego. Nie chciała przebaczenia czy czegoś podobnego ale mogą się zachowywać jak dorośli ludzie, prawda? Wybiegła przed niego - Słuchaj możesz mnie nie lubić i masz do tego prawo ale zachowujmy się normlanie - zatrzymała się przodem do niego. Schowała notes do kieszeni, nie chciała aby się jej zgubił - Możemy zachowywać się dorośle? - zapytała się pewnym siebie głosem, ofiary nie będzie z siebie robić.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 10:50 pm
autor: Mephisto Kudo
No i miałem ją z bańki, tak myślałem ale nieeeee... Uczepiła się jak rzep psiego ogona, kurna no wredna baba. Co on w niej takiego widział, z niechcenia spojrzałem w kierunku Rudej - Ta jasne do którego momentu? - teraz przeprasza a później jak znowu się pokłócę z Helionam czy coś innego to co? Znowu na mnie naskoczy? To miałem jak w banku.
Nosz kurka, uparte babsko musiała zajść mi drogę. Zatrzymałem się, jak mogę jej nie lubić to mogę z nią nie rozmawiać, nie? No dokładnie tak może być. Uśmiechnąłem się przyjaźnie - Ależ oczywiście - powiedziałem z drwiną ręką ją przesuwając, a mając już czystą drogę poszedłem przed siebie.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 11:00 pm
autor: Nari Orecev
Uparty typ ale dobra to była jej wina, zlustrowała go wzrokiem. Chciała zobaczyć czy chociaż wizualnie dobrze się trzyma, nie wyglądał źle ale nie wiedziała co dalej.
Uśmiechnęła się szeroko na jego słowa ale zaraz spochmurniała i do tego ten ton. Przesunął ją bez najmniejszego problemu, jeszcze odczuwała skutki ranka. Przetarła ręką twarz powtarzając sobie "To dla Heliona. To dla Heliona" tak to już dałaby sobie z tym spokój. Zrobi teraz ostatnie podejście, chociaż nie? Będzie upierdliwa jak zawsze, podbiegła do niego łapiąc go za ramię i starając się obrócić tą kupę nijakich mięśni w swoją stronę - Możesz chociaż na chwilę się zatrzymać i ze mną porozmawiać? - zapytała o dziwo wciąż miłym głosem.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz gru 17, 2023 11:05 pm
autor: Mephisto Kudo
Już miałem się uśmiechnąć sam do siebie gratulując sobie pozbycia się Rudej a tu co? No znowu się uczepiła, nie dałem się obrócić i nawet wyszarpnąłem ramię. Wyrzuciłem ręce do góry - Bo inaczej się nie odpierdolisz? - zapytałem poruszając odpowiednio do tego głową. Chyba nie musiałem się pytać bo odpowiedzi mogłem się domyślić ale jednak może mnie zaskoczy? Tak w duchu o tym myślałem aż wręcz marzyłem. Nabrałem powietrza do płuc zatrzymując się, odwróciłem się od wrzodu - Dobra, mów - skrzyżowałem ręce na klacie - Masz pięć minut - im szybciej się jej pozbędę tym lepiej.