Strona 308 z 310
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn sie 31, 2026 10:08 pm
autor: Nari Orecev
No i dobrze powtórzyła w głowie - A dla czego dobrze? - zapytała z nieukrywanym uśmiechem - Bo co? Bo jesteś gotowy w każdej chwili do działania? - chciała się utwierdzić z starając się nie śmiać.
- To wiem ale po za nią, nic innego dla Ciebie nie robię - taka była prawda. Zastanowiła się czy jest sens dalej się z nim sprzeczać. Chyba nie było sensu bo wymyśli coś nowego. To ten chciała się ponownie odwrócić na brzuch licząc na kontynuowanie masażu.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn sie 31, 2026 10:41 pm
autor: Helion Kanavar
-Zależy jakiego działania- Zaśmiał się słysząc jej słowa. Sam nie precyzował o jakie może chodzić.
-Dla jednym taka rzecz jest niczym wielkim a dla innych odwrotnie- No nie przegada go, a on sam pozwolił sie jej obrócić. Nie będzie jej na siłę tak trzymać czy coś.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn sie 31, 2026 10:52 pm
autor: Nari Orecev
- Patrząc na Ciebie to każdego - nie wytrzymała, roześmiała się, aż jej łezka z oka poleciała. Wytarła ją wierzchem dłoni.
- Tak, tak - przytaknęła mu dając olejek do ręki - Tylko tym razem najpierw na rączki - zastrzegła - W później gdzie chcesz - pokazał mu język obracając na brzuszek. Wygodnie się ułożyła na kontynuacje relaksującego masażu. Tak, to jest to czego potrzebuje teraz najbardziej.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 8:18 pm
autor: Helion Kanavar
-jestem uniwersalny- Rzucił śmiejąc się. Zaraz potem wykonał masaż ale ciepłym olejkiem. Do tego ma zgodę to skorzysta i rączki wędrowały na nie zakryte rejony piersi ale i do tyłeczka też. W końcu on też musi być wymasowany! Nie że nie. Do tego wcale to nie jest interesowne, wcale nie chce sobie podotykac jej tu i ówdzie.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 8:47 pm
autor: Nari Orecev
Dają mu pozwolenie na miejsca gdzie tylko chce, chodziło jej o cały zakres pleców. Nie przewidziała, że ten może mieć inne spostrzeżenie na jej słowa. Zaśmiała się pod nosem.
Palcami zrobiła stringi z majtek - Jak już masujesz to porządnie a nie na półłebka - co będzie ją tak tylko smyrał a tak to i pośladki będą zrelaksowane. Wskazał miejsce lekko pod pośladkiem - Tutaj ostatnio miałam skurcz, mógłbyś rozładować? - poprosiła uśmiechając się szeroko.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 9:28 pm
autor: Helion Kanavar
Nie sprecyzowała to sam sobie te słowa zinterpretował.
-spoko ale wiesz trzeba dobie albo poczekać albo zasluzyc- powiedział półżartem półserio. Nie mógł jednak odpuścić tego aby ciut więcej uwagi poświęcić tym pośladkom. No i okolicom.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 9:36 pm
autor: Nari Orecev
Tak, to jej błąd nie mówiąc klarownie do czego ma pozwolenie a do czego nie. Mogłaby mieć pretensje ale ich nie ma.
- A jak można sobie zasłużyć? - zapytała kładąc ręce pod głowę. Nie wie czym sobie tak szybko zasłużyła ale było przyjemne. Zamruczała czując jak rozmasowuje to miejsce i nie tylko - Czuję gratis - zaśmiała się pod nosem z zamkniętymi oczami.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 10:57 pm
autor: Helion Kanavar
-Na różne sposoby- Powiedział rozbawionym tonem. No ale masował w końcu tez korzysta z tej sytuacji.
- No to taka próbka, wiesz gratis na zachętę- Dorzucił i no masował ją i tam wymasowała, tu złapał, tam pomacał ale wszystko w legalnym zakresie. Nawet jeśli rączki wędrowały w miejsca trochę zbyt, zbyt.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt wrz 01, 2026 11:03 pm
autor: Nari Orecev
- To oświeć mnie, jakie? - zapytała ucieszona.
Wydała z siebie odgłos zadowolenia - Zachętem czego? - spojrzała pół przytomna na Heliona.
Czuła się zrelaksowana a masaż? Masaż był tak przyjemny, że ten już mógłby z nią robić co chce. Rozluźniła się całkowicie, tak tego było jej trzeba.
Re: Dom Nari i Mortena
: śr wrz 02, 2026 11:44 am
autor: Helion Kanavar
-Nie rozmyślaj na razie o tym- Powiedział rozbawiony a widząc jak jej dobrze to kontynuował. Może i pozwalał sobie na więcej ale nie przekraczał granic. Jednak wiedział, że no. No ale zszedł z niej i masował jeszcze tak będąc z boku, miał widoki na całokształt kobiety. Az sobie westchnął lekko. Przeszły go pewne myśli i nie tylko ale zostawił je tylko w sferze myśli i tyle.
-Mam nadzieję, ze ci dobrze- Zagaił z lekkim uśmiechem.