Strona 307 z 310

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 7:45 pm
autor: Nari Orecev
Nie spodziewała się, że od razu wyleje na jej plecy olejek. Zimny olejek, aż się wzdrygał. Sądziła, że najpierw da sobie na ręce a dopiero dotknie skóry. Gdyby wiedziała to wcześniej ogrzałaby go - Zimne to było - powiedziała z lekkim wyrzutem.
A masaż? Jak dla niej był przyjemny, nie jest specjalnie wymagając ale to jak ją masował podobało się Nari. Helion na pewno mógł usłyszeć co jakiś czas mruczenie kobiety. Było jej przyjemnie.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 7:56 pm
autor: Helion Kanavar
-Przepraszam- Nie wiedział, że powinien był najpierw rozgrzać ten olejek. Robił to co słyszał, że się robi. Nie znał się na detalach. No ale słyszał, że jej sie podoba. Mu się podobało też. Co pomaca to już jego. Przy okazji może zrobic coś miłego.
-A gdzie cię boli po tym walnięciu?- No aby tam nie przeginać by nie miała większego sinika czy coś.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 8:03 pm
autor: Nari Orecev
Uniosła lekko rękę do góry - Przeżyje - był to tylko nieprzyjemny chwilowy incydent. Było minęło a teraz jest lepiej.
Po pytaniu uniosła rękę pokazuje miejsce pod lewą łopatka - Tutaj - dziewczynie akurat nie przeszkadzał dotychczas Heliona. Gdyby jej nie przypomniał zapomniała by o tym i o bólu. Położyła głowę bokiem odbiegając myślami na chwilę.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 8:19 pm
autor: Helion Kanavar
-No ale po co dokładać bólu- Nie widział sensu w czymś takim. No i masował ja dalej, starał sie omijać bolące miejsce. niby wymasowanie jest wtedy wskazane ale nie był tego taki pewny. nie jest medykiem i po prostu nie ma wiedzy względem takiego czegoś.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 8:27 pm
autor: Nari Orecev
Wzruszyłaby ramionami gdyby nie masował dziewczyny. Nie chciała przeszkadzać i psuć tak miłego relaksującego masażu.
- Dobrze mi - przyznała delektując się. Nie często ma możliwość korzystania z takich przyjemności - Jesteś za dobry dla mnie - uśmiechnęła się. Nie każdy znajomy chciałby masować drugiego bez opłaty.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 9:18 pm
autor: Helion Kanavar
ON nie mógł narzekać, mu się podobało.
-To dobrze- No o to w masażu chodzi aby było fajnie i miło. On chciał dać jej trochę przyjemności w tym stresie.
-Tak jak ty dla mnie-Stwierdził dalej ja masując tak no w maire dobrze.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 9:27 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się - Nie pamiętam kiedy czułam się tak zrelaksowana - przyznała. Mięśnie dziewczyny tego potrzebowały, oj i to bardzo.
- Przestań, nic takiego nie robię - niespodziewanie się obróciła przodem tak aby móc spojrzeć na niego. Tak miała tego świadomość, że z tym ruchem może zakończyć się ten przyjemny masaż.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 9:36 pm
autor: Helion Kanavar
No te jej słowa lekko dodały mu skrzydełek.
-Nie wiesz jak mnie te słowa cieszą- Wyznał jej z zadowoleniem. Nachylił się, chwilę opierając się obok na kołdrze. Dał jej kilak buziaków na karczku i wrócił do masażu.
No i zaskoczył go i zakończyła masaż.
-No ale to prawda- No i o co jej chodzi?

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 9:41 pm
autor: Nari Orecev
Roześmiała się ponownie - Wierzę i czuję - powiedziała żartując. Nie do końca czuła ale dlaczego by nie zażartować? Nie mogła sobie odpuścić takiej okazji.
Splotła ręczę na biustem - Bo ja nic takiego nie robię. A siedzenie i rozmawianie to nic takiego - uniosła jedną brew. Nie widziała niczego takiego miłego co ona robi dla niego jak on teraz ją masował.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn sie 31, 2026 9:52 pm
autor: Helion Kanavar
-No i dobrze- No i pokręcił głowa. A było tak fajnie. Teraz też nie jest źle.
Teraz miał jakieś takie całkiem ładne widoczki. Na to nie narzekał, bo lubił mieć na co patrzeć.
-Rozmowa jest dla mnie tez ważna- Stwierdził, bo tak średnio ma do kogo otworzyć morde. Nie gada do ściany ani kwiatków.