Strona 305 z 305

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 10:47 pm
autor: Takaro
Chwilę mu to zajęło, to dojście do siebie. Nie powinien dawać się tak łatwo prowokować. No ale to samo z siebie tak wyszło! No kobieta za to dobrze sie bawiła z tego wszystkiego. No jak tak można! Chciał byc miły, nie do końca, no ale chciał. Wkurzył sie wstał i przywalił gościowi w mordę /s51/.
-Wypierdalaj- Warknął do niego bo już go nosiło a to co się działo to w ogóle.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 10:54 pm
autor: Nari Orecev
Miała dobry humor - Myślałam nad lodami z bitą śmietaną - powiedziała - Mogę do tego zrobić polewę z jagód i malin - uśmiechnęła się do chłopaków. I nie spodziewała się takie reakcji ze strony Takaro a widząc jak wstaje odruchowo zasłoniła Heliona sobą. Przejmując całą siłę uderzenia na siebie, wydała z siebie bezdech bo jedna otrzymanie takiego ciosu w plecy nie było dobre. Zacisnęła zęby wciąż tuląc do siebie gościa - Kaneda - zaczęła - Dlaczego? - dopiero teraz odwróciła się do niego aby spojrzeć na współlokatora. Cały czas zasłaniała Heliona przed Blondynem.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 10:58 pm
autor: Helion Kanavar
-Brzmi dobrze- No takie dobre zakończenie posiłku to było by fajna sprawa. Nie spodziewał się tego co nadeszło. Wszystko zadziało się bardzo szybko. Nie ogarnął nawet kiedy co sie zadziało. Tak był w lekkim szoku. chyba powinien był odpuścić sobie przyjście tutaj. No nie miał słów, nie wiedział co miałby powiedzieć nawet.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:05 pm
autor: Takaro
No i po co go broni? Jest facetem czy babą? Powinien jak facet to przyjąć, a nie będzie go broniła! Wystraszył się tego, ze ja walnął. może nie okazał tego ale tka było.
-wychodzę- rzucił ubierając się. Bez więcej słów wyszedł z mieszkania.
zt

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:23 pm
autor: Nari Orecev
Czekała na odpowiedź, której nie uzyskała. Wyszedł... Dopiero po pewnej chwili puściła Heliona z objęć, siadając z powrotem na krześle. Plecy bolały ale przestaną - Ufff było blisko - powiedziała z lekkim uśmiechem. Zachowywała się tak jakby nic się nie stało.
- To pójdę przygotować deser - jak powiedziała tak zrobiła, podniosła się. Zebrała wszystkie naczynia wynosząc do kuchni, otworzyła szafkę wyciągając trzy miski. Otworzyła lodówkę wyciągając owoce a później je myjąc pod bieżącą wodą.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:26 pm
autor: Helion Kanavar
-Co tutaj się kurwa stało?- Zapytał bo nie rozumiał, za szybko to wszystko sie wydarzyło.
-Ale możesz tulić mnie dalej- dorzucił lekko śmiejąc się i próbując jakoś rozluźnić atmosferę.
-Pomóc w czymś?- Zagaił wstając i idąc do kobiety.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:37 pm
autor: Nari Orecev
- A taka sytuacja - sama próbowała jakoś nie wracać do tego. Później porozmawia z Takaro jak wróci, kiedyś a jak nie to go poszuka.
Pstryknęła go w nos - Jak będę Cię tulić to deser się nie zrobi - pokazała język Blondynowi.
- Jak Ci się chce to możesz zacząć nakładać lody do misek, są w drugiej szufladzie. Mamy czekoladowe, waniliowe i truskawkowe. Bierz na jakie masz ochotę - powiedziała kończąc płukać owoce. Teraz osuszanie za później je rozetrze na musik.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:43 pm
autor: Helion Kanavar
Nie wracał do tematu. Nie była ku temu chętna to on tym bardziej nie będzie.
-Wiesz, mogę zjeść ciebie na deser- Rzucił szczerząc lekko swoje ząbki.
-To moze dzisiaj czekoladowe, a tobie jakie wyciągnąć?- Zapytał wchodząc do kuchni. Nie miał ochoty na jakieś mieszane czy coś.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sie 12, 2026 11:59 pm
autor: Nari Orecev
Pomimo wcześniejszej sytuacji Helion rozbawił ją na tyle, że zaczęła się śmiać - Nie dałbyś rady po tak obfitym obiedzie - uniosła brwi do góry przekomarzając się z chłopakiem.
- Jakąś wyliczankę robiłeś czy jak? - zapytała rozcierając dokładnie owoce na papkę - Waniliowe - powiedziała przez ramię. Później przekręciła głowę w lewo a później w prawo - Coś mi nie wyszła ta polewa - potrząsnęła miską - To bardziej papka - z dziwnym uśmiechem pokazała to co stworzyła Helionowi. A może powinna coś jeszcze dodać? A nie tylko same owoce?