Strona 301 z 302

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 8:12 pm
autor: Helion Kanavar
-No trochę było na głowie- Powiedział posyłając jej lekki uśmiech. Jakoś tak nie było po drodze aby sie spotkać.
-Może być herbata- Kawy nie miał ochoty obecnie, to chociaż herbaty by sie napił, takiej zwykłej.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 8:17 pm
autor: Takaro
-Jestem grzeczny- Przecież nie przywalił mu a mógł! Po prostu nie lubił jak obcy faceci kręcą mu sie po mieszkaniu. No i jeszcze kręcą sie przy rudej.
-Ja kawę- Rzucił, bo on chyba też moze o cos poprosić ją?

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 8:24 pm
autor: Nari Orecev
Słysząc zamówienie Takaro uniosła jedną brew do góry - Niech Ci będzie - rzuciła do niego zalewając dwa kubki kawy i jeden z herbatą. W między czasie pokazała na jedno z krzeseł Helionowi - Usiądziesz? - zapytała idąc z gotowymi napojami na tacy. Rozłożyła wszystko wedle zamówienia, talerzyk na woreczek od herbaty, łyżeczki, cukier i mleko. A nóż widelec Helion będzie chciał sobie dolać do herbaty. Tak jak oni do kawy, cofnęła sie jeszcze do kuchni po ciasteczka, ułożyła je na talerzyku i zaniosła na stół.
- Co tam słychać? - zapytała siadając obok Heliona.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 9:23 pm
autor: Helion Kanavar
-Jasne- Usiadł ale bardziej bliżej tego gdzie jest dziewczyna, oddalając sie do blondyna. Wolał nie przebywać za blisko niego. No ale obserwować sobie ja to już mógł, co robił.
-Nie tak źle, wracam teraz ze straży, robili mi testy- Tak mu sie wydaje, ze to były te testy.
-A co u ciebie, jak sprawa z mieszkaniem?- No pamiętał, ze ta mówiła o tym.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 9:27 pm
autor: Takaro
No i co jej chodzi, przecież jest miły i grzeczny, nie? Nie miły to jeszcze może byc dla tego fagasa. Oczywiście, że miał go na oku i Ann to co robił i gdzie patrzył. Zajebie go zaraz jak ten nie przestanie sie na nią tak gapić...

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 10:08 pm
autor: Nari Orecev
Takaro miał szczęście, że dziewczyna nie potrafi czytać w myślach a jego mowa ciała nie mówiła dokładnie co ten chciałby zrobić. Fakt, na razie był jeszcze grzeczny z naciskiem na jeszcze.
- O straży? Często Ci robią takie testy? - pierwsze słyszy o czymś takim. Dawno też tam nie była i w sumie nie pracuje tam tak jakby to nie wie. Jakie obecnie panują tam zasady.
- A całkiem nieźle - przyznała biorąc do ręki listy od deweloperów - Tutaj ma odpowiedzi na moje zapytania i jutro z Takaro będziemy chodzić i oglądać mieszkania - podsunęła je bliżej Heliona - Wiesz na co dokładniej zwracać uwagę - chciała pokazać Helionowi listy aby ten mógł spojrzeć na nie.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 10:25 pm
autor: Helion Kanavar
Podmuchał do herbaty i spojrzał na nią.
-Nie wiem, pierwszy raz byłem. Ponoć to w sprawie zdjęcia bransolety- no i tutaj lekko sie skrzywił- Niestety ale nie jestem w całości czysty- Rzucił z przekąsem, no tak wyszło co ma poradzić.
-Całkiem sporo- Spojrzał na listy- Nie znam sie jakoś szczególnie- Przyznał- Ale warto patrzeć na rury czy nie ciekną lub nie ciekły, sufit czy nie ma śladów przecieków, instalacje gazowe jeśli istnieją i to w jakim są stanie- Podrapał sie po głowie, bo chyba to najważniejsze?

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 10:30 pm
autor: Takaro
No siedział i słuchał aż no nie mógł
-Ha! wiedziałem- Aż wstał i uderzył pięścią o stół- Pieprzony brudas, wypierdalaj sie myć do siebie!- nie będzie pasożytował i mył sie u nich! nie ma opcji, nie chce tej woni u siebie, od co. Ponoć ma jakieś słowo w tych sprawach.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 11:08 pm
autor: Nari Orecev
Już chciała pogratulować Helkowi, że w końcu pozbędzie się tej bransoletki a tu taka sytuacja - Może nie będzie aż tak źle? - próbowała jakoś pocieszyć przyjaciela. Chciała dodać coś jeszcze ale wtedy odezwał się Takaro, zakryła ręką oczy zaś druga położyła na ramieniu Heliona - Przepraszam za niego - wzięła głębszy wdech. Z politowaniem patrząc się na współlokatora - Nie o taką czystość chodzi, następnym razem postaraj się zagłębić w temat nim wyciągniesz jakieś wnioski - powiedziała z lekkim zażenowaniem. Pomasowała Heliona ręką po plecach - Będzie dobrze, zobaczysz - pocieszała dalej przyjaciela.
Ściągnęła rękę z kolegi poprawiając się na krześle popijając kawę. Słuchała uważnie porad - Dziękuję postaram się jutro na to wszystko zwracać uwagę - zawsze to jakaś pomoc.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt sie 11, 2026 11:18 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie wiem ale wiesz jaki jest dowódca- Blondyn zakładał, że ten nie puści go od tak. Zapewne albo coś będzie chciał albo nie zdejmą mu tę bransoletę.
No ale na wybuch typa, to sie zaskoczył i to nie mało. No zatkało go chwilę na tyle, że napił się herbaty. Sam nie komentował i nie próbował się mu wytłumaczyć.
-Spoko- Skinął jej lekko głowa i sobie zamruczał po tej jej małej przyjacielskiej pieszczocie.
-Wiesz tez pytaj o różne dziwne rzeczy jakie zobaczysz- W końcu właściciele lubią kombinować.