Strona 4 z 7

Stajnia

: wt lis 30, 2021 4:53 pm
autor: Tkacz Losu
Stajnia znajduje się na dachu strażnicy. Właśnie tam są umieszczone gryfy byłych łowców, jak i obecnych strażników.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 2:57 am
autor: Helion Kanavar
-Nie przepraszaj- Spojrzał nadal zawstydzony ale w niebo- Nie masz powodu do tego- Pokaz się kończył.
-Nie zrobiłaś nic złego, było to miłe, nie umiem się zachować w takich sytuacjach -Wytłumaczył jej spokojnie patrząc dalej an resztki światełek.
-Próbuje nie być taką ciotą ale no cóż, nie jest to proste- Wysilił się na lekki śmiech i przejechał sobie dłonią po karku.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 3:10 am
autor: Nari Orecev
Odczuła to zupełnie inaczej niż on mówił, próbowała to zrozumieć ale bolało ją to że nawet nie chciał na nią spojrzeć.
Skinęła głową, włożyła ręce do kieszeni kurtki - No to pooglądaliśmy ale teraz serio trzeba się zająć stajnią - zdusiła w sobie pewne rzeczy i wskazała z uśmiechem na boksy, które czekały na ogarnięcie.
Dopiero jak weszła do środka odezwała się ponownie do Heliona - Na pewno kiedyś Ci się uda przełamać - powiedziała łapiąc za widły.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 3:16 am
autor: Helion Kanavar
No i tyle. Westchnął i przejechał sobie po ramieniu dłonią.
-Ta....- Mruknął jedynie w odpowiedzi i również złapał za widły. Wcześniej przygotowując wóz an wywózkę starego łajna. Znowu coś spartaczył, tak to wszystko odczuwał i tyle. Już nic nie mówił, bo tylko się pogrążył jeszcze bardziej.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 3:26 am
autor: Nari Orecev
Wskazała mu boksy, którymi trzeba zająć się na początku póki straż nie wróci, muszą być one gotowe za nim wejdą do nich gryfy. Wskazała na kilka osobników do których lepiej nie podchodzić bez ich jeźdźców. Sama nie raz się przekonała, że potrafią być paskudne te stworzenia. Pokazała również jak poradzić sobie z innymi czyli odsunąć ściankę boksu aby zwierzę przeszło do sąsiadującego bez utraty uszczerbku na zdrowiu.
- Helion przynieś snopek z końca stajni - trzeba wyścielić boks.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 3:29 am
autor: Helion Kanavar
No i tka unikał kontaktu z zwierzętami. Były duże, silne i niebezpieczne. Woli unikać czegoś takiego.
-Idę- Rzucił aby wiedziała, że ten idzie wykonać polecenie jakie mu dała. Poszedł po snopek i podniósł go zabierając do dziewczyny i kładąc go tuż obok niej- Proszę- Dodał kładąc go na ziemie.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 12:00 pm
autor: Nari Orecev
Poczekała na dostawę świeżej słomy, rozcięła sznurki trzymające w całości kostkę. Powinna wziąć do tego widły aby poszło szybciej i sprawniej ale nie zrobiła tego. Kucnęła przy snopku i wzięła trochę poszła w kąt boksu zaczynając ją rozsypywać - Nie pomożesz? - zapytała chłopaka kiedy szła po kolejną porcję. Widząc jak dalej stoi chłopak rzuciła niewielkim kawałkiem słomianej kostki.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 12:04 pm
autor: Helion Kanavar
Spojrzał na Nari- No oczywiście, że pomogę- Bo byłoby tak głupio zostawić ją z tym. Podszedł do niej, kucnął i również dłońmi zabrał się do roboty. Nie analizował czy coś, po prostu robił co miał do zrobienia. Oddał jej i też rzucił ją małą garścią słomy, a mógł snopkiem wcześniej.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 12:23 pm
autor: Nari Orecev
Chociaż tyle dobrze, że w końcu zaczął pomagać. A kiedy Nari też dostała kawałkiem słomy spojrzała na Heliona. Zebrała z podłogi rozłożoną już ściółkę, z uśmiechem podeszła do chłopaka i rzuciła tym wszystkim wprost na niego. Zaraz spróbowała się wycofać aby nie dostać do niego tym samym.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 12:29 pm
autor: Helion Kanavar
No próbuje pracować dobrze i robić to co do niego mówią. Gryfów nie lubi i nie zbliżą się a skoro dziewczyna sama chciała pomocy to no. No patrzcie ją jak się rozbestwiła, awansik i już atakuje słomą innych. Potrząsnął łbem i zrzucił z siebie słomę. Miała jak widąć lepszy humor to chyba też dobrze. Wziął w dłoń trochę siana i począł się go niej zbliżać, bo ta zapobiegawczo uciekła.

Re: Stajnia

: ndz sty 01, 2023 12:39 pm
autor: Nari Orecev
Dalej się wycofywała widząc jak Helion przygotował na nią garść siana. Nie obejrzała się do tyłu aby zauważyć, że skończyło jej się miejsce na ucieczkę. Dotknęła placami ściany oglądając, uśmiechnęła się nieznacznie do chłopaka. Spróbowała zrobić niewinną minę aby mu może przeszła chęć na rzuceniem ją sianem.