Strona 297 z 297

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr cze 24, 2026 12:20 pm
autor: Takaro
No i leżał co teraz powinien zrobic, jak zadziałać, jak sie uwolnić i zrobic kontratak w jej stronę. No właśnie jak.
-No fajnie ale wiesz, jestem od ciebie silniejszy, wiesz, nie?- Był ciekaw jej reakcji na te jego stwierdzenie. No bo cos tam w jego głowie już sie zbiedziło, co robić. Przynajmniej taki zalążek się pojawił, od co!

Re: Dom Nari i Mortena

: śr cze 24, 2026 12:45 pm
autor: Nari Orecev
Przyłożyła palec do brody udawając, że się nad czymś zastanawia - Czy ja to wiem? - przeniosła wzrok na chłopaka zbliżając do niego ust swoje - Tak, wiem - szepcząc mu prawie do ucha. Delikatnie złapała zębami za jego ucho po czym się wyprostowała z satysfakcją wymalowaną na buzi. Sam zaczął tą zabawę i przecież to taki silny, męski mężczyzna ale obstawiała ze mu skraszowała umysł. Tak była z siebie dumna bo on teraz pewnie nie będzie wiedział co robić. I co! Nie musi być silna aby pokonać Goliata.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr cze 24, 2026 10:30 pm
autor: Takaro
No i co on ma zrobic. Tak wie, miał to zrobić kiedy ta zastosowała te jej niecne triki! No po tym co zrobiła, to nie wiedział co sam ma zrobić! to było takie nagłe i dziwne. Znaczy fajne i w ogóle ale no. Takie tez dziwne! Było to bardzo nieoczekiwane! Tak zaatakowała ogólnie po tylu miechach i tak z zaskoczenia i w taki sposób, jak tak można! W głowie miał biały szum myśli.