Strona 261 z 287

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 3:46 pm
autor: Nari Orecev
Spojrzała na niego bez przekonania, jak go zna to nie zawsze jest tak jak mówi. Zobaczy.
- Co chcesz dzisiaj robić? - zapytała sprzątając po śniadaniu. Pomyła wszystkie naczynia po sobie o tym o tutaj nadpobudliwym dziecku. Wróciła do stołu na spokojnie pijąc kawę.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 3:49 pm
autor: Takaro
-Nie wiem- Powiedział i No przeciągńł sie- Może wypad gdzie? Coś energetycznego- Dodał po dłuższej chwili. No siedzenie na miejscu odpada. Nie usiedzi z całą pewnością.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 3:51 pm
autor: Nari Orecev
Widząc jak się zachowuje zaczęła się zastanawiać czy go na smycz nie wziąć.
- Podaj mi torbę z przedpokoju - poprosiła chłopaka. Miała tam pewne rzeczy i chciała sprawdzić czy przy jednej z nich jest coś odpowiedniego. Torba była dość pojemna i miała nadzieję, że szybko się upora ze znalezieniem tego co chce.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:03 pm
autor: Takaro
-no- Skinął jej i poszedł po tę torbę. Po chwili przyniósł jej ją.
-to gdzie idziemy?- Zagaił tryskający wręcz energią. Jak długo ją będzie miał? Nie wodmo.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:18 pm
autor: Nari Orecev
Wzięła torbę - Dziękuję - zaczęła w niej wyszukiwać wszystkiego czego potrzebowała. Po dłuższej chwili wyciągnęła pilot do obroży i jego starą obrożę. Przyglądała się małemu urządzeniu aż w końcu wcisnęła guziczek a obrożną na szyi chłopaka spadła. Wzięła ją do ręki chowając do torby i dała mu skórzaną - W tej lepiej wyglądasz - jak nie chciał to i tak mu ją wscisnela w ręce.
Podniosłe się - Ty nigdzie a ja na spacer - jak gdyby nigdy nic ruszyła do przedpokoju zakładają buty.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:26 pm
autor: Takaro
Spojrzał na pilota i zamknął się nie wiedząc co ona zrobi. No ale po zdjęciu aż sobie przejechał dłonią po tym miejscu. Od razu jakoś tak lżej. Założył swoją starą. No i fajnie, teraz to już w ogóle wygląda jak badass.
-Co? Jak to?- Spojrzał na nią lekko niedowierzać bo dlaczego?

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:30 pm
autor: Nari Orecev
Tak na pewno tak wygląda jak sobie myśli. Nie ma bata we wsi.
- Zwyczajnie ja idę a Ty zostajesz, chyba że masz lepszy pomysł? - uniosła jedną brew wyczekując reakcji Takaro. Zastanawiała się czy zaprotestuje i wymyśli coś śmiesznego.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:34 pm
autor: Takaro
Nosiło go i no ale no.
-Ale jak to tak, czemu mam zostać?- Nie rozumiał tego czemu on nie moze iść i ma zostać tutaj?
-No jak to tak noooo.....-No mało ambitne ale no. On musi iść no musi, po prostu no.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:47 pm
autor: Nari Orecev
- Powiedz mi dlaczego nie? - usiadła na szafce do butów zakładając nogę na nogę. Ciekawiło ją to czy uda mu się wysłowić.
- No jak tak to co? - powtórzyła po nim wciąż czekając. Czy wpadnie coś do tego jego blond głowy.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 24, 2025 8:54 pm
autor: Takaro
-Bo bo..- No zamilkł myśląc ale przez ten napływ energii bardzo ciężko jest mu się skupić.
-Bo ładnie proszę?- No wysilił się z ta odpowiedzią- I rozniosę mieszkanie- Przyznał, bo nosi go i wiedział, ze jak tego "nie wychodzi" to no.