Strona 249 z 287
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 1:57 am
autor: Nari Orecev
Grzecznie dała się zaprowadzić do łazienki, przymknęła jedno oko dla złapania ostrości. Nieco się bujałan ale rozebrała się skorzystała z toalety a później pod prysznic tylko zamiast się myć zaczęła tańczyć. Szampon posłużył za mikrofon a ta śpiewała co jej się nie zdarzało. Choć była pijana z jej gardła wydobywały się czyste dźwięki. Nie chwaliła się tą umiejętnością. Odwróciła się przodem do Takaro uśmiechając się i śpiewając dalej.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 2:03 am
autor: Takaro
Miała dobry nastrój a ten będzie musiał go jej popsuć go- Myj się- Rzucił krótko bez ogródek. Ładnie śpiewała a wyglądał jak zawsze bardzo pociągająco. No ale jest pijana. To jest no. Ma sie umyć, już ubierać nie musi i ma iść spać. Kropka. Będzie w tej kwestii stnowczy.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 2:10 am
autor: Nari Orecev
Śpiewała w najlepsze a po słowach chłopaka dalej to robiła wraz z tańcem ale zaczęła się myć. Umyła się owijając niezgrabnie ręcznikiem - Mówił Ci ktoś, że jesteś bardzo pociągając kiedy jesteś twardy? - po kilku sekundach upłynęło nim do niej dotarło co powiedział i zaczęła się śmiać - Twardy - powtórzyła przez śmiech prawie się przewracając. Nie mogła ustać na nogach.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 2:16 am
autor: Takaro
Nie złapał żartu. Nie rozumiał tego i z czego sie tak śmieje.
-Do pokoju i spać- Rzucił omijając komentarz. Nie rozumiał tego, wiec to dobra taktyka aby uniknąć tego, ze nie rozumie. Musi więcej z nią rozmawiać chyba na te tematy i nie tylko. może wtedy łatwiej będziemy mu to łapać. Te wszystkie teksty i rozumieć je w wykorzystanym zdaniu i sytuacji.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 10:27 am
autor: Nari Orecev
Tak się śmiała, że musiała się przytrzymać Takaro. Nogi same jak z waty się zrobiły - Nie mogę - nie to że nie chciała iść spać. Bała się że gdy zrobi krok to się przewróci.
Od rana miała dobry humor i takie gburowate zachowanie chłopaka nie popsuje jej go. Tak między śmiechem a próbą ustania na nogach przypomniałaś sobie coś - Jutro mam wolne.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 10:47 am
autor: Takaro
-To temu piłaś- Wywnioskował i widząc jej stan, wziął ja na racę i zaniósł do pokoju. Tam położył ja na łóżku.
-Masz spać- Rzekł do niej stanowczo, jak na niego- No i żadnych numerów- dodał nakazującym tonem, bo nie chciał mieć jakieś nieprzyjemności czy dziwne niespodzianki. Niech się ona wyśpi on tez będzie mógł.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 10:52 am
autor: Nari Orecev
Pokiwała energicznie głową co nie było najlepszym pomysłem. Zamroczyło ją to trochę.
- Ale tylko z Tobą - powiedziała układając się wygodnie na łóżku. Zaśmiała się pod nosem - A czy jestem w stanie na jakieś numery - zapytała walcząc ze snem. Chciała mieć pewność, że ten położy się obok a ona będzie mogła się przytulić. Tak bardzo tego chciała.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 11:05 am
autor: Takaro
-No będę spał z tobą ale jak coś zaczniesz to aj idę na dół- Oznajmił. No a czy byłaby zdolna do czegoś? Nie wiedział ale po niej można spodziewać sie wszystkiego. No jak leżała to położył się obok niej. Co prawda czuł alkohol i ten zapach nie pasował mu ale nie moze jej robić wyrzutów. Jutro zrobi, o. Jak nie zapomni.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 11:12 am
autor: Nari Orecev
Uśmiech zszedł z ust dziewczyny, była pijana to prawda a ten zachowywał się tak jakby zaraz miał być koniec świata - Dobra - powiedziała z wyrzutem. Sapnęła głośniej złapała za poduszkowego przyjaciela wypinając cztery litery do Blondyna. Jak jest taki cham i prostak to się przytuli do poduszki. Tak też zrobiła. Jak jej nie chce to nie, nic na siłę. Zarzuciła nogę na miękkiego przyjaciela już z mniej wesołym humorem. Nie powiedziała nawet dobranoc, leżała wpatrując się w podłogę.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lip 19, 2025 11:21 am
autor: Takaro
O co jej teraz chodzi? nie miał pojęcia. Wzruszył lekko ramionami, trudno. Jak sie położyła i przytuliła do poduszki to ten również to zrobił. Znaczy położył się. Nie dupa a przytulił ja czy chciał czy nie, od tak. Będzie jej pilnował i będzie dobrze. Mentalnie był nastawiony na spanie i wstanie jutro, coś tam sobie zrobiło sie męskie ale łeb był w innym wymiarze gęstości.