Strona 215 z 287

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 1:56 pm
autor: Takaro
No o tym to nie pomyślał. Nie czuł sie komfortowo w takiej roli kogoś no kto coś. Odsunął się i ustąpił jej.
-Idę spać na dół- Rzucił za kobietą i zszedł aby położyć się na kanapie. Nie bardzo miał ochotę spać i czuć alkohol i no. No i inne takie ale no. Swoje lęki będzie miał dla siebie.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 2:02 pm
autor: Nari Orecev
Przeszła obok chłopaka - Jak Ci tak przeszkadzam przeniosę się do drugiego pokoju a ten będziesz miał dla siebie - zatrzymała się pomiędzy łazienką a pokojem patrząc jak Blondyn schodzi na dół. Wzruszyła ramionami idąc do łazienki, dobrze wycelowała trafiając na tron. Posiedziała chwilę a później się weszła pod prysznic, puściła zimną wodę i aż jęknęła. Potrzebowała takiego orzeźwienia, siedziała pod lodowatym deszczem.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 2:05 pm
autor: Takaro
Blondyn nic jej nie powiedział. Zszedł na dół. Upewnił się tylko czy drzwi są zamknięte i okna. Nie wiedział co ma myśleć i co ma robić. Nie jest przygotowany na takie wyzwania. Nie wie co powinien zrobić, jak zareagować prawidłowo. Leżał w milczeniu. Po postu czuł się zmieszany i niepewny tego co w ogóle robi. Dzisiaj starał się i było fajnie a na koniec coś zrobił nie tak i się posypało. Obrócił się na bok, twarzą do oparcia. Zaczynał zasypiać.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 2:14 pm
autor: Nari Orecev
Stała pod prysznicem zbierając myśli, najchętniej od razu zabrałaby swoje rzeczy przenosząc je do drugiego pokoju ale nie czuła się na siłach aby coś takiego robić. Do tego są to jego pierwsze święta, które wspólnie spierdolili. Nie uważała, że sama jest winna. Oparła się czołem o ścianę a czując już przenikliwy chłód postanowiła dać nieco cieplejszą wodę. Po jakimś czasie zaczęła się myć, wytarła i poszła do pokoju, ubrała się. Z nieco świeższym umysłem wyciągnęła kartki pisząc kilka listów, nie adresowała ich jeszcze. Nie znała dokładnych adresów, po świętach dopyta się tam gdzie trzeba i wyśle. Podziwiając swoje dzieło położyła się na biurku spoglądając na koperty. Usnęła.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 2:30 pm
autor: Takaro
On spał. Nie pił wczoraj ale czuł się zmęczony. Dużo bodźców i ogólnie dużo wszystkiego. Sprawiło to, że blondyn był zmęczony jak diabli. Nawet sam tego nie przewidział. No i wczoraj aż tak tego nie doczuwał. Zapewne niebawem się obudzi ale jeszcze ładował swoje baterie aby móc pyskować.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt gru 31, 2024 2:33 pm
autor: Nari Orecev
Przez sapnie przy biurku nie czuła się wypoczęta, wszystko ją bolało. Przeciągnęła się krzywiąc ale na szczęście nie miała kaca po wczoraj, widocznie prysznic dobrze jej zrobił. Ból mięśni postanowiła wygrzać pod cieplutkim prysznicem co też zrobiła, od razu było lepiej. Świeża i rześka zeszła na dół. Nie zachowywała się cicho a normalnie, jak chce Blondyn dalej spać to niech idzie na górę. Zaparzyła kawę w termicznym kubku a sama poszła na spacer biorąc leki przed wyjściem.

zt

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sty 01, 2025 3:06 am
autor: Nari Orecev
Dziewczyna szybko pokonała dzielącą trasę miedzy swoim a chłopaków domem. Weszła do niego zamykając za sobą drzwi, dopiero w nim wzięła głębszy oddech. Bez słowa się rozebrała udając na górę, nie wierząc w to co się wydarzyło. Czuła się dość, niekomfortowo. Wzięła swoje leki kładąc się na łóżku. Nie miała siły, zasłoniła ręką oczy.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sty 01, 2025 4:17 pm
autor: Takaro
Kiedy wróciła, ten sie obudził. Nie wiedział, że gdzieś wyszła. Wstał i przeciągnął się. Poszedł na górę. Chwycił za klamkę ale jakoś tak. Puścił i zapukał do drzwi.
-mogę wejść?- Zapytał przez drzwi, bo jakoś tak mu ciągle głupio.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sty 01, 2025 4:25 pm
autor: Nari Orecev
Leżała na łóżku zastanawiając się ile razy jeszcze popełni jakąś głupotę nim przestanie to robić. A zachowanie obu mężczyzn dało jej jasno do zrozumienia, że dała ciała dosłownie i w przenośni jak typowa kurwa o którą się wczoraj wkurzała na Blondyna. Nie chciała nawet na siebie patrzeć przez to wszystko.
- Głupio się pytasz, wchodź - próbowała ukryć smutek w głosie. Za nim jednak chłopak zdążył wejść nakryła się cała kocem chowając też pod nim głowę. Próbowała odgonić myśli, które praktycznie powoli doprowadzały ją do łez.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr sty 01, 2025 5:05 pm
autor: Takaro
Wszedł do pokoju i sobie usiadł na krawędzi łóżka koło niej. Czuł znajomy zapach i aż się skrzywił.
-Kurwa co jest?- Zapytał się i pozwolił sobie lekko ja tyknąć w ramie przez pościel- Coś się stało? Źle się czujesz?- nie wiedział co się z nią dzieje. Może jest zmęczona?