Strona 205 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 10:09 pm
autor: Takaro
Spojrzał jak to robi i no. Zabrał się. Najpierw wybrał formę. Wziął renifera. Dużo reniferów. Dobrze sie przy tym bawił. Nie robił tego i było to takie fajne. Tak uważał i robił co mu mówiła. Skupienie najwyższej wagi.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 10:14 pm
autor: Nari Orecev
Kiedy skończyła z jednymi warzywami zabrała się za następne aż nie skończyła sałatki. Doprawiła ją dając chłopakowi do spróbowania czy jest smaczna. Pilnowała również tego aby żaden piernik się nie przypalił - No dobrze to teraz ozdabianie - powiedziała wyciągając ostatnią partię z piekarnika. Dała chłopakowi lukry i ozdoby pokazując jak to zrobić - Tak się to robi a jak skończysz odkładasz na bok aby polewa zastygła - powiedziała wesoło zabierając się za barszcz na jutro i kompot. Na szczęście najgorszą pracę zrzuciła na chłopaka.
Kiedy zupa zaczęła się gotować zabrała się za doprawianie jej do smaku.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 10:38 pm
autor: Takaro
-Serio? to tak działa? fajnie- No nie wiedział, ze tak to sie robi. No i zaufała mu w tym ozdabianiu. No takie wyróżnienie. No to teraz dobrze sie bawił dekorując pierniki. Były to różne wariacje i no. Według tam uznania kolorystycznego blondyna. Nie miał wprawy w czymś takim to wychodziło różnie. Grunt, ze coś wychodziło.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 10:44 pm
autor: Nari Orecev
Po przygotowaniu wszystkiego co potrafiła zdobić posprzątała po sobie. Sprawdziła jak poszło Blondynowi - Jak tam? Dużo Ci jeszcze zostało? - zapytała oglądając wszystkie ozdobione przez niego pierniczki. Uśmiechała się przy tym widząc jaką mu to radość sprawia. Przygotowała pojemnik na wszystkie już zastygnięte ciastka ostrożnie je układając aby żadna posypka czy lukier nie odpadł - Muszę przyznać, że wyszło Ci całkiem nieźle - powiedziała chowając ostatnie już sztuki.
- Jak skończyłeś to leć na górę się ogarnąć i lecimy w spanko. Musimy być na jutro przygotowani - powiedziała wesoło, nie dekorowała domu. Chciała to zrobić jak Kaneda zaśnie aby miał rano niespodziankę.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 10:53 pm
autor: Takaro
-Kończę- Rzucił i jak go pochwaliła, to aż obrósł w piórka.
-No bo jestem zajebisty- Zaśmiał sie i spojrzał na to co zrobił. Dużo dzisiaj pracy i wypad na miasto i choinka i teraz to. Dużo rzeczy.
-dobra, dobra- nie sprzeczał się. Był skołowany trochę i zmęczony. Przyda sie taki sen.
-no to tego, dobranoc- Poszedł na górę aby sie ogarnąć. Kiedy to zrobił położył się spać.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 23, 2024 11:13 pm
autor: Nari Orecev
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 24, 2024 11:01 pm
autor: Takaro
Blondyn wstał i czuł sie wyspany. Spojrzał na kobietę. Nie miał pojęcia kiedy poszła spać. Sam w końcu szybko odpadł, a nie dopił nawet kawy. Herezja!. Poszedł sie ogarnąć i w bokserkach i koszulce, która sobie zarzucił zszedł. No aż do zatkało. Co tutaj sie stało i kiedy? Był w szoku, pozytywnym ale szoku.
-Kurwa ruda, wstawaj!- Wrócił do pokoju i mało delikatnie ją budził- Kurwa mac, chodź zobaczyć co się stało!- No nie umiał tego opisać. No nie przyglądał się będąc sam ale no nie mógł uwierzyć, może nadal jeszcze śpi. No bo jak tak? Wczoraj było inaczej!
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 24, 2024 11:08 pm
autor: Nari Orecev
Smacznie spała zmęczona po nocnej akcji z dekorowaniem domu. Nie sądziła, że tak szybko i mało delikatnie zostanie obudzona - Co… Co się stało? - leniwie przetarła oczy. Najchętniej jeszcze by pospała. Ziewnęła podciągając się na łóżku do pozycji siedzącej. Oczy jeszcze leciały dziewczynie.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 24, 2024 11:20 pm
autor: Takaro
-Tam na dole- no tak był zaaferowany, że trudno było mu co0kolwiek konkretnego powiedzieć.
-No chodź!- Rzucił aby to kobieta się pośpieszyła, no. Był podekscytowany na maksa.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 24, 2024 11:25 pm
autor: Nari Orecev
-
No już, już wstaje, wstaje - powiedziała podnosząc się z łóżka. Wzięła ciuchy ze sobą idąc do łazienki. Musi się doprowadzić do stanu użytku. Chwilę jej zajął prysznic, za jego pomocą dobudzała się. Wyszła ubrana w strój świąteczny, z pończochami i specjalnymi do nich pasów mocowanych na udach a te jeszcze do bioder. Na szczęście wszystko było schowane pod sukienką. Zaszła po chłopaka -
Dobrze to teraz prowadź - powiedziała bardziej rześko.
