Strona 198 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:23 pm
autor: Takaro
-No- No i ma tak zrobic, a nie. No.
-Nie narzucasz się- Rzucił jej stronę i lekko sie przeciągnął- Korzystaj z tego przystojniaka, skoro jest chętny- Dodał w no całkiem wesołym tonie. Oczywiście, że uważa sie za męskiego przystojniaka. Niech się pieroli zazdrosny białas. Siurb kawę.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:30 pm
autor: Nari Orecev
Nie wie czy to przez zmęczenie czy ogólnie ją tak zaskakiwał ostatnio. Zrobiła śniadanie a po jego słowach się roześmiała - Wiesz, że to brzmi dwuznacznie? - powiedziała wesoło zanosząc śniadanie na stół. Wróciła z zachmurzoną miną - Może tak najpierw być coś zjadł a nie kawa na dzień dobry, co? - upomniała chłopaka za chwilę robiąc podobnie do niego. Upiła soczysty łyk kawy.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:37 pm
autor: Takaro
-Jak to dwuznacznie?- Zapytał unosząc jedną brew ze zdziwienia- Przecież jasno mówię a nie inaczej- No jest silny, przystojny i no mądry i w ogóle zajebisty, o.
-Dajesz zły przykład- a odbił piłeczkę, bo co to za strofowanie go a sama co robi? No- no i nie mów mi jak mam żyć- No to jej dogadał!
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:42 pm
autor: Nari Orecev
- No tak ale Twoje słowa można zrozumieć na dwa sposoby - nie będzie mu tłumaczyła, ma się dam domyślić o ile jest to możliwe z jego umysłem. Ruszyła do stołu.
- W porównaniu do Ciebie już coś zjadłam, więc mogę - pokazała mu język, nie powie mu, że leki. Takie rzeczy się nie liczą ale zjadła - A właśnie, że będę - cofnęła się do chłopaka dając mu pstryczek w nos śmiejąc się. Spojrzała na niego wymownie czekając na jego ripostę. Oby się jej doczekała dzisiaj.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:48 pm
autor: Takaro
-Hmm... No dobra- Wzruszył lekko ramionami. No jak ma cos zjeść to no. Poszedł po jedzenie i usiadł ponownie aby zjadł sobie.
-A co jadłaś?- Zapytał patrząc na nią i jadł. No bo no.
-Jesteś no tego, chuda musisz jeść- No to jej dogadał, ha!
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:52 pm
autor: Nari Orecev
Podążyła za chłopakiem siadając po przeciwnej stronie stołu, położyła kubek na stole zaczynając jeść swoją porcję.
Przełykała kęs słysząc pytanie, zakrztusiła się zaczynając kaszleć. Poklepała się kilka razy w pierś łapiąc oddech - Coś - powiedziała łapiąc oddech. Nie sądziła, że zapyta ją oto.
Spojrzała po sobie - MI to odpowiada, jak Ci się nie podobam to się nie patrz - poruszyła kilka razy barkami na boki, upiła łyk kawy kontynuując posiłek.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 9:54 pm
autor: Takaro
-Czyli co?- Co to za odpowiedź. no on by an taką mógł wpaść. Ona m ma więcej tego, słów więc no. Nie uwierzył.
-Na co nie patrzeć- Tak myśli mu wyfrunęły i zapomniał do czego odniosła sie w swojej wypowiedzi.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:13 pm
autor: Nari Orecev
Westchnęła - Coś niesmacznego - jak się będzie dopytywał to mu w końcu powie.
- Na mnie jak jestem dla Ciebie za chuda - proste logiczne. Nic ciężkiego do zrozumienia. Jak mu się nie podoba to nie musi zwracać na nią uwagi. Zjadła co miała idąc po sobie posprzątać, poruszyła głową na boki chcąc rozciągnąć nieco kark. Zmyła naczynia odkładając je na miejsce i cofnęła się po swoją kawę - Idę na górę, posprzątasz po sobie? - zapytała a gdy dostała odpowiedź ruszyła do pokoju.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:22 pm
autor: Takaro
-To czemu to jadłaś?- Skoro to było smaczne to czemu jadła? Nie widział potrzeby.
-Podobasz mi się ale powinnaś jeść-No! No i no. Jadł sobie a kiedy skończył, to ta zechciała uciekać na górę.
-Czemu już idziesz?- Zapytał odwracając sie i patrząc na nia pytająco.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:31 pm
autor: Nari Orecev
- Czasem trzeba coś zjeść co nam nie smakuje - a leki nigdy nie są smaczne. Odkąd pamięta zawsze było z nimi coś nie tak i nic nie pomagało do złagodzenia ich smaku.
Uśmiechnęła się - Przecież jem, może nie aż tyle co Ty ale jem - każdy je ile może. Nie będzie ładowała w siebie więcej niż ma ochotę czy miejsce w żołądku.
- A co mam robić? - chciała się położyć ale jak ma inne plany to może posiedzieć na dole. Było nieco zmęczona po porannej wyciecze do spożywczaka i speca od drzwi.