Strona 20 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 6:44 pm
autor: Helion Kanavar
-Że co?!- Jak on może tak mówić, maszyny to coś innego. Nie można to tak nazywać no.
-No tak nie do końca, nie drąż dobra?- No nie umiał o tych sprawach rozmawiać.
-Nie umiem nie zwracać, podobają mi się i wiem, ze to nietaktowne ale no czasem same je eksponują bardzo- No i co miał wtedy zrobić? No sam wzrok szedł tam no- No i to mnie no troche paraliżuje i dostaje zawiechy na tym i tka pustym mózgu- Postukał w swój łeb.
-No kobiety sa inaczej zbudowane i inaczej się je tam no.. no- No nie był w stanie powiedzieć, za bardzo go to krępowało. Zjadł resztę, napił się i no.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 6:59 pm
autor: Mephisto Kudo
- Musimy najpierw popracować nad samą rozmową o kobiecych kształtach nim zaczniesz z jakąś rozmawiać - teraz już wiedziałem od czego zacząć ale współlokatorki już o pomoc nie mogę zapytać kiedy ten o tu powiedział jej że jest gejem.
Przejechałem ręką po głowie - Dobra, zacznijmy od tego. Powiedz piersi - no zobaczymy jak mu pójdzie, oby mu to pomogło i nie strzelał buraka jednego za drugim. Ściągnąłem koszulkę - Wyobraź sobie, że je mam - na samą myśl o tym zarechotałem, nie dało się inaczej - I zamiast patrzeć się tu, patrz mi w oczy - mówiąc te słowa jednocześnie gestykulowałem dłońmi na wysokości swojej klaty.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 7:05 pm
autor: Helion Kanavar
Co ten kazał mu powiedzieć? No umie to słowo ale tak w rozmowie czasie trudno tak od tak no.
-Co?- miła powiedzieć i sobie wyobrazić, ze co? Zamrugał, a kiedy ten zdjął koszulkę no poszedł burak i krew a nosa- Kurwa- Warknął. No za dużo razy chyba sie zburakował. No nie mógł nie patrzeć an całokształt. Odwrócił się przyciskając sobie ręcznik do mordy, który sobie szybko zdjął z siebie.
-Jesteś za bardzo... pociągający- Mruknał do niego

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 7:15 pm
autor: Mephisto Kudo
- No powiedz słowo P I E R S I - przeliterowałem mu to. Nie rozumiałem go, to taka sama część jak każda inna i tyle.
Pokręciłem głową rozbawiony widząc jak mu krew z nosa poszła - No nie za bardzo Ci idzie - wziąłem ręcznik i mu podałem - Tym razem w nic nie uderzyłeś a krew leci - może i to przeze mnie a może to przez te całe dragi.
- Wiem, że jestem ale co z tego? - no mówić mi takie oczywiste rzeczy jak ja to wiem, trochę narcystycznie ale co tam. Znałem swoją wartość i nie ten też zacznie siebie doceniać. Walnąłem się koło niego na podłodze - Też jesteś przystojny na co też masz potwierdzenie, że ta Nori na Ciebie leci, więc już masz potencjalną dziewczynę do próby czegoś więcej - no, kobieta była on był to tylko go ogarnąć i tyle - A jak Ty się przy niej czujesz? Swobodnie czy jak? - to też było ważne, jak będzie cały czas spięty no nici.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 7:26 pm
autor: Helion Kanavar
-PRZESTAŃ-Warknął do niego. Nie umiał rozmawiać o kobietach, nie umiał od tak mówić takich rzeczy. No dobra potrafił ale nie zawsze mu to szło.
-NARI, kurwa nie umiesz nawet imienia zapamiętać!- Warknął ponownie na kumpla. Trzymał ręcznik nadal przy mordzie.
-Wątpię by na mnie leciała, po prostu ma taki charakter i tyle, nie nadaje się do związku, pasuje? Zadowolony?- Rzucił do niego i oparł się placami o łóżko.
-Jutro ide do niej- Dodał bo nie wiedział czy wszystko w porządku z nią po tym wybuchu.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 7:55 pm
autor: Mephisto Kudo
- Chciałem pomóc a to tylko jedno słowo - mówiłem szczerze ale on tam chce.
- No dobrze, dobrze No... - zastanowiłem się chwilę - Nari - byłem z siebie dumny, zapamiętałem! Tylko, żebym później nie zapomniał.
- Skąd możesz wiedzieć, że się nie nadajesz jak w żadnym nie byłeś? I nie, nie pasuje - poklepał go po ramieniu, niech się w końcu zacznie doceniać - Nie możesz tak myśleć - położyłem głowę na łóżku.
- Pójdę z Tobą - nie puszczę go samego, jeszcze coś się stanie jak ostatnio i dopiero będzie.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
No prosze zapamiętał. Przekonamy sie na jak długo. Westchnął i przeciągnął się.
-A skad możesz wiedzieć, ze na mnie leci, co?- No a on nie był w żadnym związku to fakt. Tylko czy taka ciota nadaje się do związku? Położył ręcznik obok i przetarł noc dłonią. Nie cieknie na razie, dobrze. Eh. Potrzebuje tabsy...
-Co? a po co ty mi? nie potrzebuje przyzwoitki- No bez przesady, co będzie teraz niczym cien za nim sie kręcił?

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 8:13 pm
autor: Mephisto Kudo
Skąd wiem? Przecież sam mówił, że ona ten teges a on nic. Ech… - No pomysł dlaczego tak uważam?- niech ruszy tą makówką. Najwyżej później do trochę pokieruje w odpowiednim kierunku.
- Potrzebujesz, bo jeszcze coś głupiego strzeli Ci do głowy i sytuacja się powtórzy - nie będę za nim wchodził do pokoju jak tam pójdą ale no trzeba gościa pilnować. Nie po to brałem robotę do domu, żeby ten strzelił kolejną gafę.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 8:17 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie karz mi teraz myśleć- Głowa go bolała a ten jeszcze zmusza go do takiej czynności.
-Niby co?- Przechylił głowę w bok taka by lepiej widzieć kumpla.
-ty...- Olśnienie- A może podobam ci się co, ze tak chcesz mieć mnie tylko dla siebie co?- zrobił podejrzana minę. Obserwował kumpla z uwagą. nie dostrzeże i tak pewnie znaków na tka i nie ale pozory bycia uważnym można zachować.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 11, 2022 8:24 pm
autor: Mephisto Kudo
- Sam mówiłeś, że ona była chętna a Ty się wycofałeś. Potrzebujesz czegoś więcej? - No nie wiem jak mu to jeszcze wytłumaczyć.
No nie wytrzymam z nim - Np kupno dragów? - odpowiedziałem już bezpośrednio, żeby nie musiał głupio myśleć.
Strzeliłem facepalma - Aaa tak bardzo, że chcę poderwać konkurencję - zaśmiałem się żartując. Na pewni wyłapie, że nie mówiłem tego serio, co jak co ale bym mu tego nie zrobił, chyba. Nie No raczej nie ale może? Musiałbym się nad tym porządniej zastanowić.