Strona 20 z 22

Ruiny

: ndz lis 28, 2021 11:23 am
autor: Tkacz Losu
Niegdyś byłby częścią miasta, murów go okalających. Teraz to tylko zgliszcza przypominające niegdyś wspaniałe budowle.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 2:54 pm
autor: Takaro
Miał dosyć. Spojrzał na kobietę i ją przytulił.
-idę tam, a ty szukaj wyjścia, podążę zapachem- Rzekł jej ani ucho, bo nie powstrzyma go. Zrobi co będzie chciał. Był moze też zmęczony ale kobieta nie ma siły aby blondyna zatrzymać, a on jej nie pozwoli pójść za sobą. Wyszedł z pomieszczenia i ruszyła tak jak ten mówił. Lekko kuśtykał ale nie powoduje to tego aby nie dał rady. Miał dosyć tych gierek w Ajki grał biały. Dosyć.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:00 pm
autor: Los
Możliwe, że dziewczyna miała rację mówiąc chłopakowi aby został.
Takaro, opuściłeś pomieszczenie bez najmniejszego problemu zaś za drzwiami ujrzałeś długi korytarz. Po obu jego stronach ciągnęły się szeregi co jakiś czas ustawionych wejść. Zapewne do innych pokoi, na końcu korytarza znajdowały się duże wrota. Większe od innych, zapewne tam siedzi czerwonooki.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:03 pm
autor: Nari Orecev
Nie godziła się na to, ruszyła śladem za chłopakiem. Nie puści go samego, tym bardziej wiedząc co może mu zrobić Lucas. Nie byłoby to nic dobrego. Wystarczając oberwał Blondyn aby dalej się dobijać. Wyszła zza nim - Takaro nie idź tam - powiedziała depcząc mu po piętach.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:07 pm
autor: Takaro
-Nie idź za mną- Warknął na nią blondyn ostrzegawczo. Ręki nie chciał podnosić na nią ale nie chce aby szła za nim. Jeśli typo ja dorwie, to on nie będzie w stanie nic zrobić.
-Powiedziałem ci coś- Aż się zjeżył na karku. Mogła by go chociaż raz posłuchać. Ruszył tam gdzie było mówione.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:34 pm
autor: Los
Dookoła nie było czuć żadnego zapachu, panowała cisza zakłócona przez rozmowę obecnej tam dwójki. Korytarz był pusty ani jednej żywej duszy, dobrze oświetlony bez jakiegokolwiek cienia. Jakby ktoś chciał nie ukrył by się nigdzie. Dogra do pomieszczenia przebiegała bez żadnych zakłóceń.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:36 pm
autor: Nari Orecev
Westchnęła - No dobrze ale nie daj się i uważaj na niego - nie wiedziała do czego może być zdolny Lucas. Rozglądając się po korytarzy chciała zobaczyć czy tam też jest system audio radiowy i czy tutaj zobaczy system oko. Jak miała zabrać się za szukanie wyjścia to na porządnie. Podchodziła do każdych drzwi sprawdzając co się za nimi kryje.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:43 pm
autor: Takaro
Skierował się do tych głównych drzwi. Skoro nic nie przeszkadzało to no szedł. Miał nadzieję, że ruda znajdzie wyjście i wyjdzie bez większego problemu. Wszedł za tamte drzwi. Był gotowy na spotkanie z białasem.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:53 pm
autor: Los
Takaro
Drzwi otworzyły się nim zdążyłeś chwycić za klamkę. Twym oczom ukazało się pomieszczenie było dość obszerne z całkowitą minimalizacją rzeczy się w nim znajdujących. Jedną całą ścianę pokrywały regały wypełnione przeróżnymi książkami, pergaminami, zwojami. Dwa fotele i stolik do kawy stał po prawej stronie od wejścia a po przeciwnej stronie stało biurko a obok niego kozetka jak u lekarza. Nieopodal stała komoda z różnymi dziwnymi rzeczami oraz ekspresem do kawy. Za fotelami stała gablota wypełniona słojami ze specjalistycznym płynem konserwującym, w którym pływały narządy oraz metalowe kończyny poukładane jedna obok drugiej. Na środku podłogi był wielki puchaty dywan a żyrandol oświetlał całe pomieszczenie.
- Coś Ci długo zeszło - rzekł Lucas obracając się na krześle obrotowym - A uważaj jak stąpasz - wskazał palcem na podłogę. Blondyn mógł dostrzec porozciągane na niej linki.

Nari
Dostrzegłaś głośniki porozmieszczane wzdłuż korytarza, po systemie oka ani śladu. Wszystkie drzwi były zamknięte oprócz jednych, prowadziły do łazienki. Nigdzie nie było śladu wyjścia. Usłyszałaś rozmowę mężczyzn.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 3:56 pm
autor: Nari Orecev
- Co do cholery jest nie tak z tym miejscem - mruknęła pod nosem. Nie mogła odtworzyć żadnych drzwi a jedyne, które się otworzyły poradziły do łazienki. Zrezygnowana zawróciła trzymając się ściany, stwierdziła że pójdzie za Takaro. Uniosła głowę słyszą dźwięk wydobywający się z głośników.

Re: Ruiny

: śr gru 04, 2024 4:02 pm
autor: Takaro
No i dotarł. Pomieszczenie było dość interesujące. Może jakby to była inna sytuacja to może by popytał o to wszystko, no bo jest to ciekawe. Miał ruszyć już kiedy dostrzegł białasa.
-Co?- Spojrzał na dół- Co jest grane?- Zapytał nie wiedząc o co mu chodzi. nie jest nazbyt spostrzegawczy to i nie widział wszystkiego no i noga robiła swoje. Starał się na niej nie opierać. No i musi podejść do niego [1d100 rzut 10]