Strona 19 z 27

Uliczki między budynakmi

: pt lis 19, 2021 9:11 pm
autor: Tkacz Losu
Nie są tak bezpieczne jak główna droga. Prowadzą miedzy budynkami, magazynami i fabrykami. Często tutaj walają się jakieś większe lub mniejsze śmieci. Po tych uliczkach zwykle kręcą się osoby, z "towarem" nie zalegalizowanym w mieście...

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 10:50 am
autor: Takaro
-A- Skinął jej lekko głowa. no dobra to tego, będzie dobrze. Za to na pytanie o pracę, wyszczerzył lekko ząbki- Jasne- No nie widział problemu. Zawsze to dobre ćwiczenie i no pozbycie się tego tam. No zmęczenie i bycie ok. Tak.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 10:54 am
autor: Nari Orecev
Uśmiechnęła się - To dobrze - powiedziała idą z nim dalej pod rękę - A właśnie gdzie schowałeś zarobione pieniądze? - oby tylko nie powiedział do kieszeni. Nie po to ma portfel aby pieniądze trzymać luzem albo może włożył do skarbonki? W każdym bądź ranie nie chciała aby ciężko zarobiony pieniądz mu się zgubił. Nie chciała zabierać mu ich tylko aby je dobrze schował.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 11:02 am
autor: Takaro
-Do kieszeni a w domu do skarbonki- Powiedział zgodnie z prawda. No nie trzymał ich przy sobie. Wolał mieć je w bezpiecznym miejscu.
-Jak zarobię teraz coś to będę mógł no dołożyć się- Tak nie chciał aby w tym średnim momencie była obciążona, no kurwa nie. Jest facetem no.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 12:47 pm
autor: Nari Orecev
- Ooo - tak zaskoczył ją, spodziewała się bardziej tego że trzyma je po kieszeniach a tu proszę taka miła niespodzianka. Uśmiechnięta szła do przodu - To dobrze, że o nie dbasz - stwierdziła.
- Dziękuję doceniam to ale najpierw uzbieraj coś dla siebie a później pogadamy - puściła oczko Blondynowi i chciała mu dać buziaka. Ostatecznie się powstrzymała, za dużo tego jak na jeden dzień. Jeszcze bardziej go rozbestwi i będzie miała problem, nie ważne że już z nim je ma.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 7:51 pm
autor: Takaro
-No dbam, dbam- W końcu wcześniej nie otrzymywał takich rzeczy to no. Może nie do końca znał znaczenie i wagę pieniądza ale no.
-Dla siebie? Po co- nie odczuwał potrzeby aby cos sobie kupować, bo o to jej chodziło? Nie przychodziło mu do głowy co mógłby chcieć czy coś.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 8:06 pm
autor: Nari Orecev
Skinęła głową chłopakowi, dobrze że dba oby mu tylko tak zostało.
- Nie musisz teraz sobie coś kupować czy czegoś potrzebować. Nie wiesz kiedy Ci się przydadzą a trzymać warto - przytuliła się do jego ramienia. Szkoda, że on rzadko myśli o sobie - Choć kupimy Ci jeszcze coś do picia i jedzenia do pracy - przecież nie puści go z niczym. Chce dbać to tego swojego gburowatego Blondyna.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 8:20 pm
autor: Takaro
-No dobra- Wzruszył lekko ramionami idąc z nią. Nie odczuwał potrzeby kupowania sobie czegoś. no bo co miałby? Nie miał jakiś tam marzeń czy coś.
-no dobra ruda- Skinął głową. Żarcie jest ważne a pewnie zgłodnieje po robocie- Na długo planujesz mnie zostawić?- Zapytał sie nie patrząc na nią.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 8:30 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się kiedy ten znowu zaczął mówić do niej przezwiskami, tego nie zanotowała bo już je słyszała wiele razy. Czeka na coś nowego - A to co chcesz? Coś na ciepło, zimno? Z mięsem bez niego? - musi wiedzieć jakich ma szukać potraw - A do picia kawaaa? - nie musiała na niego patrzeć aby wiedzieć, że na pewno ją będzie chciał - Weźmiemy w kubku termicznym aby była cały czas ciepła - spojrzała na niego po pytaniu - A mam Cię zostawić? - zapytała z lekkim uśmiechem. Planowała go zostawić na jakieś 4/6 godzin, nie wiedziała ile jej zejdzie - Po za tym sam też możesz wrócić - przyznała.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 8:51 pm
autor: Takaro
Co by chciał? Hmm... Musi przemyśleć.
-Ciepłe mięso- Aż wyszczerzył lekko ząbki. Tak to jest to na co miał ochotę. Do tego przecież skoro ma pracować fizycznie to musi mieć do tego siły.
-Tak!- No od razu przytaknął. Kawa doda mu na pewno dodatkowej siły. Takiej jakiej potrzebuje ktoś takie jak on.
-Wolałbym byś została ale pewnie byś się nudziła- Temu z góry założył, ze by poszła sobie gdzieś.

Re: Uliczki między budynakmi

: pn paź 07, 2024 9:13 pm
autor: Nari Orecev
- Ciepłe mięso? Kotleta czy bardziej w gulaszu? - zapytała - I podwójną porcję? - to na pewno, musi mieć siły do pracy.
- Wiedziałam - zaśmiała się widząc jego reakcję. Tego trunku chłopak nigdy nie odmówi, zeszła nieco z kursu na port schodząc w inną uliczkę aby zakupić zaproponowane rzeczy.
No tak, tego nie przewidziała. Myślała, że jak ostatnio był sam to teraz też tak chce. Wypadałoby aby została i chociaż chwilę z nim posiedziała tak jak on z nią. Chociaż jej to nie pasowało - Wybacz mi ale jednak muszę się udać w pewne miejsce ale postaram się być przed końcem - popatrzyła na niego.