Strona 176 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 8:46 pm
autor: Nari Orecev
- No tak proszę Pana, nie tylko męskość i zajebistość się liczy - pokazała mu języka, któryś już raz tego wieczora.
Spojrzała na niego - Co jest? - nie rozumiała jego zachowania. Chciał iść na spacer to nie będzie go zatrzymywać, sama by tego nie chciała to nie robiła tak Takaro. Rozłożyła ręce na boki - Ale co ma być? - lekko zgłupiała przez niego - Idę zrobić kolację, chyba że nie chcesz jeść? - sama dla siebie szykować nie będzie. Nie opłaca się.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 9:08 pm
autor: Takaro
-A co niby?- No przecież no. Wszystko jest.
-Nie mów mi jak mam żyć- no sama mu to powiedziała. Zdjął kurtkę i obuwie. Nie idzie nigdzie.
-Pomogę- No jak na męskiego mężczyznę przystało, da rade.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 9:13 pm
autor: Nari Orecev
- Ogólnie cała osobowość i to jak sam sobą prezentujesz a nie samouwielbienie - takie odniosła wrażenie. Miała w tym też i swojej winy, za bardzo chwaliła chłopaka na samym początku a teraz ten proces było ciężko cofnąć o ile się jeszcze da.
- Odbijasz pałeczkę? - chciała coś dodać ale się powstrzymała, żeby zaraz nie obrósł w jeszcze większe pióra niż ma. Paw by się przy nim obecnie zawstydził.
- Miło a co chcesz zjeść? - postawi dzisiaj na tosty, chyba że chłopak będzie chciał zjeść coś innego.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 9:30 pm
autor: Takaro
-Osobowość?- Spojrzał na nią nie rozumiejąc.
-Tak robię to, że jestem pewny siebie- No buduje pewność siebie, tak jakoś tak.
-jaka piłeczkę- Trochę sie pogubił w tych wszystkich słówkach.
-a zjem cokolwiek co będzie do zjedzenia- nie jest nadal wybredny.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 9:42 pm
autor: Nari Orecev
- Osobowość to jest zbiór cech charakteru i jak sobie radzisz w danych sytuacjach - po krótce wyjaśniła.
- To Cię kiedyś zgubi - i lekceważenie innych też. Chłopak się starał uczyć ale w niektórych momentach myślała, że się cofnął o kilka kroków wstecz. A przede wszystkim wtedy kiedy mówi o sobie.
- Nie ważne - machnęła ręką schodząc do kuchni.
Będąc przy lodówce odwróciła się do chłopaka - To zrobimy tosty, posmaruj chleb masłem a ja przygotuję resztę - zabrała się za przygotowywanie jedzenia.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 9:55 pm
autor: Takaro
-To jaka ja mam osobowość?- Zapytał bo on to nie wiedział.
-co zgubi i dlaczego- No oczekiwał odpowiedzi bo no nie wiedział. No nie rozumiał dlaczego miałoby coś takiego sie wydarzyć?
-Wiem gdzie mieszkasz- No to o co chodzi?
Zabrał się za robienie tego co mu powiedziała. Nie widział problemu aby no przygotować chleb do żarcia.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 10:06 pm
autor: Nari Orecev
- Nie powiem Ci, sam to odkryj - uśmiechnęła się złośliwie, nie ma nic od tak.
- Zgubi Ciebie Twoja zuchwałość i pyszałkowatość pawiku - takie miała zdanie, nie jest się w stanie przewidzieć na kogo się trafi w przyszłości.
- Trudne abyś nie wiedział - powiedziała rozbawiona.
W ciszy przygotowywała chleb wstawiając go a koniec do tostera. Nastawiła wodę na herbatę, przygotowała kubiki wkładając do nich woreczki.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 10:16 pm
autor: Takaro
-No ale jak?- No powiedział dużo, bardzo dużo i jak na kobieta przystało ukryła wszystko! Jak on biedny ma teraz to wszystko ogarnąć? Jak?
-Dlaczego tak uważasz? Przecież podoba ci sie moja męskość i zajebistość?- No takie miał wrażenie. No a moze sie mylił? Wszystko możliwe ale no...

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 10:26 pm
autor: Nari Orecev
- Normalnie, powolutku - nie przerywała przygotowywania kolacji.
Ściągnęła wodę z ognia zalewając herbaty - To Ty uważasz, że mi się to podoba Twoja męskość czy zajebistość - odstawiła czajnik. Sprawdziła czy tosty są już gotowe, okazało się że jeszcze trochę im brakuje. Oparła się o blat tyłem - Kiedy masz momenty samouwielbienia czasem stajesz się nieznośny. Niczym małe dziecko chwalące się w piaskownicy swoją nową łopatką ale nie da się nią nikomu pobawić. I tak lubię Cię jako Ciebie a nie tego kogoś kim się stajesz na kilka chwil choć nie zawsze jest to upierdliwe w tych momentach - oj tak dawanie mu sprzecznych informacji było tym czego teraz potrzebował.
Odwróciła się sprawdzając tosty, skórka ładnie się przypiekła, ser rozpuścił a szynka była taka jaka powinna. Wyłożyła wszystko na talerz zanosząc na stół. Cofnęła się po herbaty.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt lis 26, 2024 10:35 pm
autor: Takaro
Zastanowił się chwilę, bo na coś dłuższego to go nie stać.
-To jak przestanę tak robić, będziesz zadowolona?- Patrzył na nią pytająco. Sam usiadł na krześle. No jeśli tego będzie chciała, no przestanie. Znaczy będzie sie starać aby tego nie robić. Dalej obserwował to co kobieta robi.