Strona 161 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 6:36 pm
autor: Takaro
Spało mu się dobrze i nie czuwał obudził się ciut później i spojrzał na rudą. Nie bardzo przejmował się tym gdzie jest.
-O hej- Rzekł przeciągając się i ziewając.
-Awu- Zamruczał no bo wstała le umysł był jeszcze gdzieś tam daleko.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 6:43 pm
autor: Khalid Grayter
Ten zaś przebudził się z rana. Taką miał rutynę i budził się tak praktycznie cały czas. Nadal był obolały ale eliksiry i odpoczynek pomogły mu bardzo. Próbował się podnieść i rozejrzał. Dzisiaj był kontaktowy i musiał przeanalizować to gdzie się znajduję. Wczorajszy dzień przeleciał mu bardzo szybko. Siedział na łóżku. Nie mógł nigdzie wymacać okularów. Musiał jednak wstać i zrobił to powoli kierując się do miejsca, które uznawał za łazienkę. Nie było to zbyt łatwe ale dotarł, tam jakoś się ogarnął i wrócił. Wiedział, że musi sie jeszcze trochę zregenerować i wracać, tylko coś założyć na siebie. Odczeka trochę i najwyżej sam coś poszuka w szafie, jakaś powinna tutaj się znajdować.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 6:53 pm
autor: Nari Orecev
Przestała smyrać chłopaka po torsie kładąc mu rękę na nim. Przestawiła się tak aby oprzeć o niego brodę - Co byś zjadł? - zapytała zbierając siły. O napój się nie pytała, wiedziała co będzie chciał a jeszcze musi się przejść do Khalida. Powoli zwlekła się z łóżka siadając na nim. Teraz to ona się przeciągnęła wstając.
Ruszyła do drugiego pokoju, zapukała i weszła do środka - Cześć, jak się spało? - wyciągając ciuchy z szafy. Trzeba się ubrać - Zjesz coś czy się napijesz? - tak lawina pytań poszła - Jak się dzisiaj czujesz? - to też musiała wiedzieć ile ma czasu na ewentualne dopytanie się go.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:00 pm
autor: Takaro
Zamruczał i jakby był w wilczej formie to pewnie by ogon mu aktywnie latał.
-Jajka i kawę- Tak kawa w ramach posiłku. No leżał i obserwował ją sobie. Zapomniał chwilowo, że ktoś tam jeszcze z nimi jest w tym budynku.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:07 pm
autor: Khalid Grayter
Słysząc jak ktoś wchodzi do pomieszczenia, siedział dalej ze wzrokiem skierowanym przed siebie.
-Dzień dobry- przywitał się bardziej oficjalnie niż ona do niego-Dziękuję dobrze ale myślę, że powinienem wracać do siebie- potrzebował jedynie jakiś ubrać zastępczych aby jakoś tam dotrzeć. Nie był w pełni sił ale dotarłby. Chwilo był zdany na gospodarzy.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:19 pm
autor: Nari Orecev
- Robi się - powiedziała do Takaro opuszczając pokój.
Złożyła ręce na klatce piersiowej - Ogólnie to mógłbyś podziękować - gdyby nie ona to nie wie jakby skończył smok - Nie jesteś dość bystry, co? - oparła się o biurko. Gość wydawał się być inteligentny a jednak nie do końca - Zdajesz sobie sprawę, że jak tylko zobaczą że Ciebie nie ma to zaczną Cię szukać. I jak myślisz od którego miejsca zaczną? - uniosła jedną brew do góry. A może to jeszcze obrażenia wpływały na niego - Potrzebujesz czegoś? - odbiła się od biurka podchodząc do drzwi - Jak na razie zostaniesz tutaj, nie zamierzam na siebie ściągać Twoich kłopotów o których porozmawiamy po sniadaniu - oznajmiał po czym wyszła.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:27 pm
autor: Takaro
No i świetnie był zadowolony. No i sie ubrał w to co wczoraj. Zszedł na dół i znowu sie przeciągnął. Od rana miał dobry nastrój. Co prawda już poczuł gościa ale no, obiecał być no grzecznym. nie zrobi mu nic ale niech ma się na baczności.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:32 pm
autor: Khalid Grayter
-Podziękowałem- Rzucił i przejechał sobie dłonią po twarzy. Czuł sie lepiej niż wczoraj, stanowczo. Nie był w pełni siły ale było o wiele lepiej.
-Zdaję sobie z tego sprawę- Wiedział gdzie zaczną swoje poszukiwania. Został zaskoczony i dał się wkręcić w niebezpieczną grę. Miał i ma świadomość konsekwencji takich ruchów.
-Ubrań, kawy i okularów- Ostatnia rzecz jest tą, która wątpił aby ta dała rade zdobyć. Naprawiłby magia swoje... Kwestia, że nawet ich nie miał. Bez nich czuł sie dość nie pewnie, a kwestia zastania tutaj... nie ma sił aby dyskutować w tej kwestii. Nie miał również zbytnio zamiaru cokolwiek jej mówić, w końcu na jakiej podstawie miałby.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:43 pm
autor: Nari Orecev
Nie przypominała sobie aby takowe podziękowania dostała. Nie zamierzała się jednak sprzeczać z tego powodu.
- Dobrze, podaj jakie nosiłeś szkła a postaram się je załatwić i pamiętasz nazwę oprawek czy mogą być jakiekolwiek? - powiedziała spokojnie.
Zeszła na dół zaczynając robić śniadanie i przygotowywać kawy dla wszystkich. Uśmiechnęła się do Blondyna - A w jaki sposób chcesz je przygotowane - pokazała Takaro jajka. Czy to miała być jajecznica, na twardo, miękko czy sadzone.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 7:50 pm
autor: Takaro
-W jakiś fajny- No bardzo konkretnie. W prawdzie nie ważne jak je przygotuje, to on je zje. No taki typ. Nie jest wymagający i jest prosty. Dużo mu nie trzeba do szczęścia.
-A kawę a moim ulubionym kubku- Oj tak miał dobry nastrój.