Strona 16 z 27

Uliczki między budynakmi

: pt lis 19, 2021 9:11 pm
autor: Tkacz Losu
Nie są tak bezpieczne jak główna droga. Prowadzą miedzy budynkami, magazynami i fabrykami. Często tutaj walają się jakieś większe lub mniejsze śmieci. Po tych uliczkach zwykle kręcą się osoby, z "towarem" nie zalegalizowanym w mieście...

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz wrz 22, 2024 5:25 pm
autor: Nari Orecev
Uśmiechnięta od ucha do ucha przemierzała ulice Cross w pewnym celu. Miała nadzieję, że to dostanie i w razie jakiś tam problemów z Takaro jakoś to złagodzi no ten jego wywód. Przeszukała kilka sklepów nim znalazła to co chciała ale przeceniła swoje siły na zamiary. Owszem kupiła to co chciała ale nie była w tanie tego donieść do domu więc targała jeden wielki karton. Dokupiła do tego to co chciała i potrzebowała i tak ciągnęła za sobą to coś. W pewnym momencie tak już ją zaczął rwać bok, ze musiała usiąść.
Nie wiedziała ile tak tkwiła w tym jednym miejscu, ze ktoś się nią zainteresował i zaoferował pomoc. było to dwóch rosłych mężczyzn. Nari w obecnej chwili nie pogardziła pomocą i tak pomogli jej donieść pakunek do domu.

zt

Re: Uliczki między budynakmi

: pt paź 04, 2024 8:54 pm
autor: Nari Orecev
Przyłożyła rękę do głowy z niedowierzaniem - Nie masz dawać się wykorzystywać czy to seksualnie czy normalnie, rozumiesz? - zaczęła go dźgać palcem w klatę a później zamknęła dom - I nie ciesz się jak głupi z tego bo to nic dobrego - co ona się z nim ma? Wielokrotnie zadawała sobie to pytanie ale ciąż odpowiedź się wydłuża.
Wydała z siebie dziwny dźwięk unoszą głowę ku niebu - Napiszesz liścik i zostawisz w takim miejscu abym na pewno go znalazła. Nie wiem przykleisz taśmą do drzwi od pokoju czy coś podobnego - gorzej niż jak z dzieckiem. Chociaż sam plus, że pomyślał że może spać kiedy będzie wychodził ale nie to aby rozmawiali o tym w domu po jej powrocie.
Ruszyła uliczką w stronę portu a spod jej kurtki wystawała za duża koszulka Takaro.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 4:22 pm
autor: Takaro
-To bolało- Wcale nie ale trzeba ja no.. tego zdys.. zdyrta.. dystraktowywać- No dobra, postaram sie a cieszę się, bo no jednak coś zrobiłem i to sam- ogarnął coś. Może nie tak dobrze jak by ona to zrobiła ale liczy się, ze cokolwiek wyszło. No ale no.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 6:11 pm
autor: Nari Orecev
- Hyhymmm na pewno bardziej duma niż dźganie - stwierdziła ruszając.
No tak, tu powinna przyznać mu rację. Wyszedł sam z inicjatywą, co prawda robił za darmo ale jednak jego tybiki w głowie się poruszyły i sam wpadł na coś. Spoglądała na Takaro ukradkiem - Bić braw Ci za to nie będę, choć muszę przyznać że taką postawę się chwali. Będziemy musieli na powrocie zajść jeszcze do biura inwestorów na arenie - musi się dowiedzieć jak przygotować chłopka do powrotu na wolność.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 6:26 pm
autor: Takaro
-Tu sie mylisz, twoje dźgnięcie było bardzo bolesne- Oj tam no. A duma? Hmm.. trzeba ją mieć, wiec tak, palcem atak.
-Robię postępy- Tak dumny samiec- A po co na arenę?- Zapytał unosząc lekko jedną brew. Nie obawiał się, że go zostawi ale nie wiedział czego może tam szukać.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 6:33 pm
autor: Nari Orecev
Nie mogła nie spojrzeć na niego i się nie zaśmiać - Jaja sobie robisz? - Ruda znakomicie zdaje sobie sprawę, że on na pewno tego nawet nie poczuł. Nie ma aż takiej siły aby ta mu doskwierała.
- Nieznaczn - przyznała, zastanowiła się czy mu powiedzieć. A jednak - Musimy wiedzieć jakie warunki musisz spełniać abyś został uwolniony i żył jako wolny człowiek na równych prawach ze wszystkimi - może on tego nie chciał jeszcze ale ona tak czy inaczej wolał wiedzieć takie rzeczy. Chciała się jeszcze zapytać ile trwa taki okres uwolnienia i kiedy można się o niego starać.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 6:37 pm
autor: Takaro
-Nie! No i bardzo boli, cierpię teraz, należy mi sie całus w policzek aby przestało tak bardzo bolec- Stwierdził patrząc na nią i oczywiście odgrywając tę scenkę cierpienia.
-Ale ja nie chce być wolny- Rzucił chowając dłonie do kieszeni. Było mu dobrze jak było. Po co to zmieniać?
-aż tak masz mnie dosyć?- Zapytał po krótkiej analizie wszystkiego.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 6:48 pm
autor: Nari Orecev
Uniosła jedną brew - Na pewno nawet śladu nie masz to jak może Cię boleć? - jeszcze jej zaraz wyskoczy ze zranioną duszą czy czymś podobny. Jednak po krótkiej analizie może spokojnie stwierdzić, że on na to nie wpadnie.
- Rozumiem ale taka wiedza też się przyda - nie chciała już mówić, że teraz nie chce. A wszystko się może zmienić w przeciągu paru chwil.
- Dlaczego tak sądzisz? Po Twoim powrocie na wolność nic się nie będzie musiało zmieniać prócz tego że będziesz miał większe prawa i zaczniesz się liczyć jako człowiek - taka była prawda. Przecież od razu nie wyrzuci go z domu i nie każe żyć na własną rękę jeśli nie będzie potrafił. Po za tym jak sam nie będzie chciał odejść to dlaczego miałbym wyganiać chłopaka?

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 7:02 pm
autor: Takaro
-Nie musi być ślad by bolało- No a on wie o tym bardzo dobrze. Zresztą no. Słuchał jej idąc obok. Wpatrywał się bardziej przed siebie.
-Mi to nie przeszkadza- Przywykł już do tego stanu rzeczy. Nie uważał aby zmiana statusu jest mu potrzebna.
-Chciałbym zostać z tobą- a będąc wolnym będzie musiał odejść. Do tego zacząć jakoś samemu funkcjonować i w ogóle.

Re: Uliczki między budynakmi

: ndz paź 06, 2024 7:11 pm
autor: Nari Orecev
Przewróciła oczami - No niech Ci będzie - stanęła przed nim zatrzymując go tym samym. Uniosła się na palcach dając mu buziaka w policzek - Usatysfakcjonowany? - ruszyła dalej.
- Może Tobie nie ale ja mam dość tego, że inni traktują Cię jak śmiecia. Tak nie można - jednak nie będzie robiła nic na siłę.
- A kto powiedział, że musiałbyś odejść? Oczywiście, jak sam byś tego chciał nie mogłabym Ci zabronić. Wszystko by zależało od Ciebie - jak na razie nie zamierzała go wyganiać. Dobrze jej było z nim - Sama też bym nie chciała abyś odszedł - powiedziała na głos własne myśli.