Strona 14 z 20

Step

: ndz lis 28, 2021 11:27 am
autor: Tkacz Losu
Step rozciąga się tam gdzie jeszcze nie tak dawno temu były lasy, wielka równina, rzeki, jeziora. Niestety to wszystko zostało obrócone w pył, jednakże przyroda nie dała za wygraną. W niektórych miejscach widać jak z powrotem budzi się do życia w postaci kępki trawy czy niewielkich krzaków.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 11:11 am
autor: Helion Kanavar
Podziękował mężczyźnie. No mógłby pytać ale nie wiedział czy będzie. W końcu jednak to nie o to chodzi tutaj. Pobiegł z chłopakiem na miejsce. Było tutaj dziwnie. Helek nie był przyzwyczajony do czegoś takiego. nie brał udziałów w takich... no rzeczach. Postanowił, że jednak będzie próbował się dostosować do innych i tego co tutaj sie dzieje. nie był pewny czy nie byłoby lepiej jakby był widzem na pierwszy raz ale za późno na takie rozmyślenia. Skinął głowa i postara się dać z siebie wszystko co sie da.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 11:21 am
autor: Mephisto Kudo
Starszy mężczyzna o dość wątłej budowie dla pewności przypomniał wszystkim zebranym o tym jak mają się zachowywać i skupić nie tylko na samej czynności przez nich wykonywanej ale dać się pochłonąć dźwiękom płynącym z ich duszy a móc zjednoczyć się z otoczeniem.
Rytuał rozpoczął się a prowadzący zaczął mruczeć coś pod nosem, na jego znak każdy posiadający bęben zaczął w niego uderzać. Szaman odpalił źdźbła ładnie pachnącego ziela zapalając stos na środku. Z niego zaś zamiast ognia zaczął wydobywać się biały dym łaskoczący w oczy. Ceremonia z chwili na chwilę stawała się coraz donośniejsza a z paleniska zaczęły wypadać iskry w różnych kierunkach. Żar płynący z ognia nie był przytłaczający a sprawiał wrażenie, że nie da się nim poparzyć.

A ja se stałem niedaleko obserwując całe to zbiegowisko i no odnalazłem wzrokiem Helka bacznie mu się przyglądając.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 11:27 am
autor: Helion Kanavar
Czuł presje i powątpiewał w to, że dobrze zrobił biorąc w tym udział. Próbował to co ten gadał, to jedynie uderzenia mu wychodziły. Nie potrafił wczuć sie w to wszystko i zjednać się z czymkolwiek. Nie chciał aby przez jego brak kompetencji coś się tutaj odwaliło. No ale sam nie był pewny czy w ogóle to co robi robi dobrze. Nie chciał niczego popsuć. Był za bardzo skupiony aby rozglądać sie po innych.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 11:31 am
autor: Mephisto Kudo
Rytuał trwał ponad pół godziny, szaman prowadzący na sam koniec podchodził do każdego z nich odymiając go zapachem ziół która przynosiła lekkość myślenia. Ogniska nie gaszona a dorzucono do niego kilak plonów na znak podziękowania i prośbę na kolejny rok aby plony były równie obfite jak w tym.
Nick podszedł po wszystkim do Helka klepiąc go po ramieniu - Był stresik? - zapytał uśmiechnięty widocznie zadowolony z partnera. No a ja się jeszcze nie ujawniłem stojąc se niedaleko.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 9:03 pm
autor: Helion Kanavar
Brał udział i było coś dziwnego. Na koniec aż westchnął. Było interesująco.
-Uf.. był, nie brałem udział w czymś takim. Dziwne zapachy i to wszystko- no nie wiedział jednak jak to odbierać. No było interesująco ale on to taki bardziej kundel. Bez odpowiedniego wychowania i no. Mepha jeszcze nie zauważył. Woni było tutaj za dużo i tych dziwnych.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 9:23 pm
autor: Mephisto Kudo
Nick zaśmiał się - To naturalne, jak będziesz częściej wpadła to mogę Cię brać na każdy rytuał albo mogę dać Ci znać jak się jakiś będzie zbliżał - no brat ewidentnie się cieszył z tego, że miał towarzystwo na tym zbiegowisku.
No i się wyłoniłem, nie byle jak klepnąłem partnera w dupe zaraz zarzucając mu rękę na bark - Jak tam złociutki? - powiedziałem wesoło a Nick widocznie posmutniał - Jak ja wam zazdroszczę - rzucił do na i się pożegnał.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 9:41 pm
autor: Helion Kanavar
-Pewnie masz racje- W końcu to jego pierwsze coś takiego- Możesz dawać znać ale nie wiem czy będę w stanie się zjawiać- Nie mógł sobie od tak wychodzić. Nie mówił mu tego ale liczył, ze da rade zwalić to na prace. Po tym jak ktoś klepnął blondyna, odwrócił sie ale chwile po tym poczuł ramie partnera. Od razu na jego mordzie pojawił sie uśmiech.
-Mef!- Rzucił mu sie od razu an szyje. No może to zbytni wyrzut emocji ale no.
-Nie masz czego - rzucił do chłopaka.
-Wszystko w porządku?- Zagaił go.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 9:55 pm
autor: Mephisto Kudo
- Nie zaszkodzi Cię poinformować - powiedział wesoło braciak, zawsze to jakiś towarzysz przy rytuale.
Zaśmiałem się widząc jak Helek się zachował - Jakbyś mnie wieki nie widział - dałem mu buziaka bo czemu nie?
Nick zatrzymał się w połowie drogi - A właśnie jest, macie siebie i to miłość. Tak myślę bo patrząc na was to tak uważam - spojrzała na mnie menda machnął na ręką w moją stronę - On tego nie przyzna za chiny ludowe ale to widać jak walczy o Ciebie - wskazał placem Helka, taa bo nagle się w nim obudziła jakaś moc odczuć co kto czuje. Puściłem partnera podchodząc do brata - Też kiedyś to znajdziesz - a ten prawie natychmiast zapytał kiedy. No i zbił mnie z tropu więc odpowiedziałem mu kiedyś.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 10:06 pm
autor: Helion Kanavar
-Spoko- no czemu nie. Jak sie uda to czasem wpadnie na coś takiego.
-No bo nie widziałem i martwiłem sie o ciebie mendo- no tak było. Obraził się i poleciał no. No ale wszystko jest ok.
-Jak wyglądam, podoba ci sie?- zapytał sie zielonego i spojrzał na jego brata- Nie ma co sie śpieszyć- Samo przyjdzie.

Re: Step

: śr paź 30, 2024 10:13 pm
autor: Mephisto Kudo
- Nie jestem dzieckiem - doceniam ale na serio nie jestem dzieckiem.
Obejrzałem sobie Helka tu i ówdzie - Eeee ujdziesz w tłoku - pomachałem dłonią na boki pokazując jako tako - Wolałbym Cię bez - zaśmiałem się a Nick na mnie furknął - Okrutny jesteś, nie dość że go masz to jeszcze takie rzeczy przy mnie mówisz - no ewidentnie się obraził a ja dla jaj się go zapytałem czy nie chce się przyłączyć to pokazał mi znowu środkowy palec i odszedł nie zatrzymując się.
- No to teraz jesteś po części sami - uśmiechnąłem się do Helka podchodząc bliżej ale jeszcze kilku szamanów nie wróciło do domu i się krzątali niedaleko.