Strona 13 z 13

Re: Droga

: śr cze 03, 2026 4:05 pm
autor: Helion Kanavar
-No wiesz co? Ja jestem miły i no, dobrze nastawiony- No nie rozumie jak moze ona go porównywać do tego dziada no. Fakt mówi się, ze z kim się zadajesz takim się stajesz. Jest to jednak trochę straszna perspektywa.
-No i kolejna-zaśmiał się, no ale tak bywa- Pracuje w kwiaciarni to zawsz jakieś mogę załatwić- Czy to taniej czy coś.
-Ja tam lubię kwiaty, dodają życia trochę do pomieszczenia, jeśli pachną to dodatkowo dodają no zapachu do pomieszczenia i w ogóle. Nie aby się jakoś bardzo na nich znał- Coś tam musi i uczy się ale różnie to wychodzi.

Re: Droga

: śr cze 03, 2026 4:16 pm
autor: Nari Orecev
Roześmiała się widząc i słysząc reakcję Helliona - Tak, tak na pewno - powiedziała mało przekonana o jego próbach ratowania siebie.
Uniosła rozbawiona brew - Kolejna? Uhuhuhuhuhu to widzę, że nie jestem jedyną kobietą w Twoim życiu. Snif sfni powinna pójść do domu - powiedziała robią smutną minę. Tak czepiała się ale nie aby mu dogryźć a żeby się trochę podroczyć. Chociaż może powinna pójść do domu? W końcu świat jej udowadniał, że ona się nie liczy i nie powinna myśleć o sobie i swoich potrzebach. Na chwilę mina Nari zrzedła w tym momencie odwróciła się do Blondyna nie chciała aby zobaczył taki wyraz twarzy.
Odwróciła się do niego z uśmiechem gdy zaczął mówić o kwiatach, przyłożyła rękę do policzka trochę się zastanawiając - Ale na pewno jesteś facetem? - wskazała na niego palcem.

Re: Droga

: śr cze 03, 2026 8:19 pm
autor: Helion Kanavar
Chyba się pogubił i to bardzo. Trzeba mniej myśleć a więcej ogarnąć.
-Miałem na myśli, ze kolejna osoba- Chociaż moze niech lepiej się nie tłumaczy bo zwykle jak cos próbuje tłumaczyć to wychodzi jeszcze gorzej.
-no i nie bo jeszcze była matka i siostry- Chociaż moze lepiej by tego nie mówił bo kontekst moze byc nie ten i w ogóle.
-Co? No oczywiście, ze jestem facetami!- No nie, jak tak może myśleć! Jest za mało męski czy co zrobił nie tak, w którym miejscu. Kolejna osoba ma go za babkę? No tragedia.

Re: Droga

: śr cze 03, 2026 8:25 pm
autor: Nari Orecev
Roześmiała się - Tak, tak - nie będzie wdawała się w szczegóły, widać że Helion średnio sobie daje radę z wyjąsnieniami.
- Uuuu nie wiedziałam, że masz fetysze nazywania inaczej ludzi. A mnie jak nazwiesz? Teściową? Siostrzenicą? - aż się do niego przykleiła. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że mu chodziło o członków rodziny.
Zaśmiała się zakrywając usta - Okey, okey już nic nie mówię - nie powinna go tak testować bo jeszcze jej nie nakarmi. Nie to, że na to liczyła ale maiłoby było zjeść zrobionego nie przez siebie i bardziej wytrawnego.

Re: Droga

: śr cze 03, 2026 8:30 pm
autor: Helion Kanavar
No i blondyn zaczął się gubić.
-Nie nie to nie o to chodzi- Nie dość, ze nie jest dla niej facetem to jeszcze wyszło, ze jakiś nienormalny. Kurde i co ma zrobic, jak to naprostować.
-To to.. to nie tak- No Gubił sie w słowach i ogarnięciu siebie i tego co w ogóle moze oczekiwać. Chociaż wróć. Jakie oczekiwać. To myślami się już pogubił.
-lubisz wino?- Tak moze zmiana tematu będzie dobra.