Strona 112 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt cze 05, 2026 9:44 pm
autor: Helion Kanavar
-Kurwa facet, nie mam głowy do analizowania teraz o kogo moze ci dokładnie chodzić- No kurwa rudych osób jest całkiem sporo. Chociażby Reno, który jest nie wiewiórką ale łasica. Ludzie mylą te zwierzęta również.
Spoglądał na buteleczkę z morfiną. Zacisnął zęby, bo tak chciał tego, oj tak. Bił się strasznie w myślach. Bał sie konsekwencji, bo wiedział, ze no nie da rady rady spełnić jego oczekiwań względem kobiet. Nie jest w stanie tego zrobic.
-Kurwa chce- Nie patrzył na niego, bo wiedział, że teraz zaczyna przegrywać z uzależnieniem, od którego próbuje wyjść od dawna. W końcu tylko sobie popalał coś więcej niż papierosy aby jakoś sobie radzić ale no masakra. Do tego no taka porcja za takie koszty? Kurwa.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt cze 05, 2026 9:58 pm
autor: Los

Mężczyzna nie był głupi widział to w chłopaku, podszedł do Heliona kucając zaraz obok jego twarzy - Rozmyśliłem się - drugi raz nie da kredytu zaufania, nie ćpunowi który powie mu teraz co chce usłyszeć. Popatrzył się z politowaniem na Blondyna - Niestety to nie jest prawda, Twoje myśli od razu do niej pobiegły po tym co zobaczyłem w Twoim domu nawet nie mam złudzeń - chłopak nie posprzątał mieszkania. Wystarczyło wejść do sypialni aby wszystko było jasne - Najpierw udowodnij, że zasługujesz na zmarnowanie tego na Ciebie a później pogadamy - podniósł się. Mężczyzna widział potencjał w uzależnieniu od siebie chłopaka - Teraz poznaj moje dobre serce - wyciągnął strzykawkę ze swojej torby. Napełnił ją w odpowiedniej dawce ale nie takiej aby ten miał odlot, podciągnął koszulkę wybijając igłę wprost obok rany - Coś czuję, że jeszcze się spotkamy tylko nie wiem czy będzie to miłe spotkanie - uśmiechnął się uroczo. Złapał zza swoje rzeczy ruszając ku drzwiom - A wiewiórka jak się dowie o tym spotkaniu to na pewno kolejna wizyta nie będzie sympatyczna - miał swoje plany, plany które mu inni psują. Za nim wyszedł napił się eliksiru zmieniając całkowicie postać. Opuścił przybytek Heliona.
zt
Re: Mieszkanie Heliona
: pt cze 05, 2026 10:13 pm
autor: Helion Kanavar
No i super. Warknął na siebie w myślach. Chociaż moze to dobrze, czym mniej pokus do takich rzeczy tym lepiej.
Tutaj miał racje, czuć było ruda w mieszkaniu. Blondyn mieszka sam wiec nie śpieszy mu sie z ogarnianiem wszystkiego dookoła. No ale jednak, mogłoby być to Różnie.
-Niby jak- no ale na to mu nie odpowiedział. Bo niby w jaki sposób miałby to zrobic. rudej nie chciał krzywdzić. W ogóle nie chciał nikogo krzywdzić. To nie taki charakter osoby.
A jednak ten dał mu morfinę. Było to jakieś zaskoczenie, w końcu niby nie chciał tego na niego marnować. Warknął czując gdzie ten wbija mu igłę. Bolało w chuj ale wiedział, że to chwile potrwa i będzie czuł sie dobrze. Nie odpowiedział nic mężczyźnie. Mieli sie inni o niczym nie dowiedzieć. Nie wiedział co am robi czy moze zgłosić to dziwne spotkanie czy zachować je dla siebie. nie był pewny. Kłóciło sie w nim to czy moze dostanie kolejną porcje z tym, ze koleś jest podejrzny. No nic spędzi tutaj leżąc czas do kolejnego dnia. Potem musi iśc do roboty chyba, ze weźmie darmowe dni.