Strona 12 z 22

Ruiny

: ndz lis 28, 2021 11:23 am
autor: Tkacz Losu
Niegdyś byłby częścią miasta, murów go okalających. Teraz to tylko zgliszcza przypominające niegdyś wspaniałe budowle.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 10:56 pm
autor: Takaro
Ten czuwał przy niej cały czas. nie zasypiał. Był przy niej jakby go potrzebowała.
-U tego chuja- Powiedział, a gdzie dokładnie? nie ma pojęcia.
-Coś do picia?- no on to nie wie co moze tutaj używać.
-Ty! Chuju chodź!- Zawołał białego, bo no to jego kurwidołek. Blondyn nie chciał jej zostawiać ani kręcić sie szukając czegoś do picia.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 11:02 pm
autor: Los

Nagle rozległ się szum. Odezwał się dźwięk z głośników - Jak coś chcesz to przyjdź a nie drzesz mordę. A ona zbytnio pić nie może. Jedynie tyle co zwilżenie ust, wszystkie potrzebne płyny dostaje w kroplówce - kolejny szum przerywanej wiadomości - A wodę i gąbkę masz w szufladzie w szafeczce za Tobą - tak, Białas też miał lenia. Kobieta była stabilna co wiedział, maszyny nie piszczały więc wszystko było w normie. I o dziwo na jego nieobecność wszystko dobrze wiedział i jakby widział.
Szzzzz - I nie obrażaj mnie, inteligencji to Ci nie doda - szzzzz koniec audycji.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 11:06 pm
autor: Nari Orecev
Gdyby nie ten stan zapewne zdziwiłaby się, że jest u Lucasa w domu. Nigdy wcześniej tutaj nie była choć za dzieciaka strasznie chciała zobaczyć jak mieszka.
Skinęła głową, na prawdę chętnie by się napiła.
Szum a później wypowiedź, są na podsłuchu? Rozmyślała by na tym bardziej ale teraz chciałaby się napić - Mógłbyś? - poprosiła Blondyna.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 11:10 pm
autor: Takaro
Zaczął się rozglądać, skąd ten dźwięk. Nie rozumiał tego, jak on wie co sie tutaj dzieje?
-Pierdol się- Nie umiał mu po prostu zripostować. Wystarczająco czuł się obecnie jak śmieć.
-Już ruda- Skinął jej lekko głowa. Poszedł po wodę i gąbkę. Zwilżył ją i no tak lekko na usta aby miała wilgotne ale i tez trochę wody miała w ustach.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 11:17 pm
autor: Nari Orecev
Wiedziała, że Takaro przepada za małą ilością osób o ile w ogóle jakieś inne toleruje oprócz niej. Widziała jednak, że Lucasa nie polubi.
Była wdzięczna chłopakowi za pomoc jakiej jej udzielał, przełknęła niewielką ilość wody - Dziękuję - uniosła rękę łapiąc Blondyna za jego - Chcę do domu - powiedziała z wysiłkiem. Może i ma tu dobrą opiekę ale nie podobało jej się to, że jest na podsłuchu.

Re: Ruiny

: pn gru 02, 2024 11:22 pm
autor: Takaro
-Proszę- Posłał jej lekki uśmiech.
-Też bym chciał ale nie wiem gdzie jesteśmy i nie jestem w stanie się tobą zając tak jak trzeba- Nie jest medykiem i nie jest dobrym obrońca. Wątpił by dał radę się nią zając w takim stanie. Jego psychika została dodatkowo nadszarpnięta ale nie chciał tego okazać jej. Wiedział swoje i pewne rzeczy go przerażały ale trzeba byc silnym, na zewnątrz jak zbroja.
-Będę tutaj tak długo jak trzeba- Dodał bo nie da się wyprosić, będzie czuwać. Nie da się też snu, nie może.

Re: Ruiny

: wt gru 03, 2024 8:50 am
autor: Nari Orecev
- Rozumiem - wlepiła wzrok w sufit. Gdyby mogła dokładnie rozejrzała by się po pomieszczeniu, zamknęła oczy dając im odpocząć.
- Dziękuję - uśmiechnęła się, tak czuła się bezpieczniej wiedząc że Blondyn jest obok i nie jest sama.
Myśli krążące po jej umyśle czy to z wydarzenia czy też z obecnej chwili nie dawały dziewczynie spokoju. Wiedziała, że musi odpoczywać ale nie w taki sposób. Była niespokojna, zrobiła nieznaczny gest dłonią jakby kogoś wołała. Musiała sprawdzić czy to też nie są tylko przypuszczenia.

Re: Ruiny

: wt gru 03, 2024 8:55 am
autor: Los

Szzzzz - Co się dzieje Wiewióreczko? - rozległ się dźwięk z głośników rozmieszczonych przy wejściu na salę. Przypuszczenia kobiety sprawdziły się, nie byli tylko na podsłuchu. Mężczyzna dobrze wiedział co robią - Zaraz będę - szzzzz głośniki umilkły. Kilka minut później Białas pojawił się w pokoju. Podszedł do łóżka niewiasty z przeciwnej strony do Blondyna - Co tam? - przez szyję miał przewieszony stetoskop, na którym trzymał obie dłonie. Sprawdził parametry życiowe, były w normie jak na ten stan.

Re: Ruiny

: wt gru 03, 2024 9:59 am
autor: Takaro
Uniósł głowę słysząc znowu głos białasa. No nic, przylezie jeśli ruda tego potrzebuje to no. No kiedy ten przylazł, blondyn skrzywił sie lekko. No ale wstał i podszedł do niego.
-Chcę potem z tobą pogadać, w cztery oczy- Nie przy rudej, ona miałaby przeciwko to co chce blondyn.

Re: Ruiny

: wt gru 03, 2024 10:08 am
autor: Nari Orecev
Uważała to za szczyt bezczelności ze strony Lucasa, nie dość że kazał dawać znać Takaro to jeszcze ich podsłuchiwał i podglądał. Cham i prosta ale wiedziała, że dzięki niemu jeszcze żyje.
Zdziwiła się słysząc prośbę Blondyna, ona sama też chciała o to poprosić - Też chcę z Tobą porozmawiać na osobności - powiedziała jednym tchem co niebyło dobrym pomysłem. Zaczęła kaszleć - Te.. raz - zaznaczyła. Nie chciała usłyszeć tego, że jest za słaba na to. Przekręciła głowę do Takaro - Pozwolisz? - poprosiła ochrypłym głosem.