Strona 106 z 106

Sala jadalna

: śr wrz 02, 2020 12:52 pm
autor: Tkacz Losu
Duże pomieszczenie ze stołami i krzesłami. Za barem stoi wilkołak, Sylvan Vulkodlak. Przyjmuje zamówienia jak i rezerwacje noclegów. Posiłki nie są pierwszej klasy ale za te niedużą, kwotę jaką tutaj się płaci, są bardzo porządne.
Można tutaj skosztować domowej roboty mocniejszych trunków jak i za odpowiednią zapłatę spędzić ciekawie noc z kurtyzaną.

Płaci się tutaj za łóżko, nie cały pokój. Można więc nie wiedzieć, a dzielić pokój z kimś.

Re: Sala jadalna

: wt paź 06, 2026 11:29 am
autor: Wiktor
Jeszcze sobie pośpię, no tak jeszcze trochę tak, ale co dalej? Nie wiem, ile będę tu przebywał. W zasadzie miałem tylko wpaść do miasta, załatwić pare spraw dla niedźwiedzioludzi, trochę podumać nad swoim życiem i raczej wrócić, ale teraz? Raczej będę chciał zostać dłużej. Dowiedzieć się nieco więcej o sobie, skoro mogę. Heh, ciężkie to wszystko, westchnąłem sobie.
- Dzięki. - Wziąłem pierwszy łyk, czując ciężki, lekko gorzki smak ciemnego piwa. Nie było złe. Smakowało inaczej niż u miśków, mniej ziołowo. Miało w sobie coś przyjemnie palonego i lekko słodkiego, a po chwili rozgrzało mnie od środka. Wziąłem kolejny łyk, tym razem już bez większego zastanowienia. Chyba tego potrzebowałem.