Strona 104 z 105
Sala jadalna
: śr wrz 02, 2020 12:52 pm
autor: Tkacz Losu
Duże pomieszczenie ze stołami i krzesłami. Za barem stoi wilkołak, Sylvan Vulkodlak. Przyjmuje zamówienia jak i rezerwacje noclegów. Posiłki nie są pierwszej klasy ale za te niedużą, kwotę jaką tutaj się płaci, są bardzo porządne.
Można tutaj skosztować domowej roboty mocniejszych trunków jak i za odpowiednią zapłatę spędzić ciekawie noc z kurtyzaną.
Płaci się tutaj za łóżko, nie cały pokój. Można więc nie wiedzieć, a dzielić pokój z kimś.
Re: Sala jadalna
: ndz sie 30, 2026 11:34 pm
autor: Wiktor
Najbardziej popularna tawerna w mieście. Można tutaj dobrze zjeść, wypić, przespać się, a nawet skorzystać z łaźni czy kąpieli w bali. Przypomniał sobie słowa usłyszane przez napotkanego przechodnia patrząc na szyld przed sobą „Tawerna pod Kudłatym Kuflem”.
Obserwował przez chwilę klientów wchodząc i wychodzących. Czuł dziwne mrowienie, jakby duchowa siła ostrzegała go, ale nie wiedział przed czym.
Wziął głęboki oddech i przekroczył próg tawerny. Rozejrzał się i udał do baru. Musiał załatwić sobie nocleg, coś zjeść i się napić.
Re: Sala jadalna
: ndz sie 30, 2026 11:42 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Widząc kolejnego klienta przy barze, podszedł do niego.
- Co podać?-Zapytał młodzieńca. Woń znajoma ale nie kojarzył mordy. Może coś mu się pokręciło? Może. Chłopak zdawał się być troche dziwny. Przynajmniej tak zachowania.
Re: Sala jadalna
: ndz sie 30, 2026 11:51 pm
autor: Wiktor
Siadłem przy barze i spojrzałem na mówiącego do mnie barmana. Czułem jak serce zaczyna mi szybciej bić. Znałem go, znałem. Zamarłem myśląc gorączkowo co mam zrobić.
W końcu wydusiłem z siebie.
- Coś do picia i jedzenia i nocleg. - Powiedziałem jednym tchem, choć tak naprawdę miałem ochotę wstać i wyjść. Jednak nie byłem w stanie do końca się ruszyć.
Re: Sala jadalna
: ndz sie 30, 2026 11:56 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-A coś konkretnego?-Zapytał w trakcie polerowania szklanki.
-A pokój lepszy czy wspólny? -Miał takie do zaoferowania czekając na jego odpowiedzi, przyglądał mu się.
- znamy się szczeniaku? -Zagaił bo miał takie wrażenie. Może wpadał tutaj czasem dlatego kojarzy tak te jego barwę zapachową.
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:05 am
autor: Wiktor
Coś konkretnego, co? Ciężko mi było zebrać myśli.
- Nie. - Odpowiedziałem w zasadzie na wszystkie pytania barmana. Czułem się zmęczony.
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:09 am
autor: Sylvan Vulkodlak
-Rozumiem- Skinął mu głową. Przygotował mu prosty tani posiłek. W sensie zamówił w kuchni A sam postanowił zrobić mu herbatę. Chciał piwo ale ten zdawał się trochę zmęczony? Herbata będzie lepsza opcja. Sięgnął po klucz i położył przed chłopakiem.
-masz klucz do kufra na swoje rzeczy. Posiłek będzie za kilka minut. Razem będzie 30 myntów- Podsumował wilkołakowi Siwek.
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:26 am
autor: Wiktor
- Dzięki. - Odpowiedziałem czując, że powoli uspokajam swoją głowę.
Wyciągnąłem z sakwy mynty i podałem odliczoną kwotę. Klucz schowałem do kieszeni kurtki. Pozostało mi czekać na posiłek i coś do picia. Obserwowałem uważnie barmana, nie mogłem wręcz oderwać od niego wzroku.
- Można skorzystać też z łaźni?
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:32 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Sam siwy wrócił do polerowania szklanek.
-Nie ma problemu. Jak bierzesz nocleg to łaźnia w cenie -Powiedział że spokojem w głosie.
-A życzysz sobie do tego masaż i olejki relaksujące? - W końcu i takie miał w ofercie. Nawet jeśli tylko kąpiel to siwek go zaprowadzi i przygotuję wszystko nim ten wejdzie do bali. Czuł ten wzrok i nie bardzo wiedział o co mu chodzi. Na razie nie będzie pytał. Nie ma jednak zamiaru kapać się czy spać z obcym mężczyzną.
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:39 am
autor: Wiktor
Przyda mi się kąpiel. Zacząłem o tym myśleć, gdy kolejne pytanie zaskoczyło mnie.
- Tak. - Powiedziałem szybko, zaskakując sam siebie tą odpowiedzią. Poczułem się przez chwilę jak dziecko i jakbym odpowiadał na coś oczywistego. Nie wiedziałem co się ze mną dzieje. Czemu ten znajomy wilkołak wywołuje we mnie takie emocje i czemu jest znajomy choć chcę i nie chce tego przed sobą przyznać.
Re: Sala jadalna
: pn sie 31, 2026 12:44 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Jego szybką odpowiedź lekko go zaskoczyła.
-Dobrze.- Skinął mu głową I poszedł po posiłek.
-proszę i smacznego. Po posiłku zaprowadzę pana do pokoju a następnie łaźni- wyjaśnił plan działania. Wolał aby chłopak wiedział jaka jest kolejność o czy temu taka odpowiada. Sam siwy w tym czasie odszedł aby posprzątać inny stolik. Po powrocie sprzątał rzeczy przy barze.