Strona 11 z 18

Męski wypad

: śr mar 15, 2023 3:06 pm
autor: Dariusz Wyrm
Wypad za miasto do lasu w okresie bardzo wczesnej wiosny.

Uczestnicy: Fenrir, Sylvan, Morten?
Ekwipunek:
Sylvan
-Lina,
-Ubrania,
-nóż myśliwski,
-zapalniczka i zapałki,
-namiot,
-koc
-duży plecak
-podróżny palnik, czajniczek, kubeczek, łyżka, fasolka w puszce x3
Fenrir
Lina
Krzesiwo, zapalniczka
Ubrania
Apteczka
Sztylet z pochwą
Łuk
strzały x10
manierka
śpiwór
plecak
Wyślijcie mi co zabieracie. Wyprawa będzie między wami. Los będzie ingerował tylko w sytuacjach odpowiednich do tego.
Aby sprawie szło, oczekiwanie na odpisy to jeden dzień, jeśli post odnosi się do kogoś. W innym wypadku można osobę skipować.

Re: Męski wypad

: ndz cze 11, 2023 2:37 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Odwrócił głowę na komplet- Ta...- Mruknął- przed otwarciem trzeba zawsze wszystko ogarnąć- No nie licząc zajętych pokoi.
-Em.. pojedynek?- Uniósł lekko brew. Co potem to w sumie nie wie, coś się wymyśli.
-Nie wiem, odpoczywa, po robić coś innego to co zawsze? Mniej spinać dupe i się trochę w te piękne zimowe dni odpocząć?- Nie aby to było coś do kogoś czy coś. No nic.

Re: Męski wypad

: ndz cze 11, 2023 8:21 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Nie wątpię w to - stwierdził, tawerna zapewne gdyby mogła byłaby otwarta 24h na 7 dni w tygodniu o ile już tak nie jest.
- Rozsądny plan - rzekł spokojnie powoli wychodząc ze śpiwora i namiotu, zajrzał do niego po wyjściu - Zjemy przed czy po sparingu? - nie wiedział czy rozpalać ognisko teraz czy później.
Przewrócił oczami o po słowach o czterech literach - Do końca życia będziesz mi to wypominał? - zapytał kręcąc głową, ten to zawsze gdzieś te słowa musi wcisnąć ale nie byłby Sylvanem gdyby tego nie zrobił.

Re: Męski wypad

: ndz cze 11, 2023 8:55 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Pojedynek przed, to oczywiste-W końcu ostatnia rzecz o jakiej by marzyli to jakaś kolka czy cos takiego. Przeciągnął się z lekka. Liczył, ze jednak obity nie będzie za mocno. W końcu musi jakoś wrócić do pracy i ogarniać wszystko.
-Bądź wyrozumiały- Dodał szczerząc do niego ząbki.

Re: Męski wypad

: sob cze 17, 2023 8:38 pm
autor: Fenrir Labdakid
Skinął głową na słowa przyjaciela, możliwa była nie tylko kolka ale i zwrócenie posiłku a i ociężale także mogli się poczuć. Stanął przed namiotem zaczynając się rozciągać przed pojedynkiem. Kilka przysiadów, pompek, skłonów i takich tam aby być dobrze przygotowanym.
Uniósł jedną brew do góry - Oj już nie przesadzaj, nie będzie chyba aż tak źle? - spojrzał na towarzysza odchodząc kawałek, na tyle aby w razie co nie wpadli na namiot czy ognisko.
- Możesz zaczynać - rzekł spokojnie oczekując pierwszego ruchu ze strony Sylvana.

Re: Męski wypad

: pt cze 30, 2023 9:27 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-No dobra- Kiedy Fenrir był gotowy i dał siwemu znak, ten zmienił się i zaatakował z pazurów Fenrira. Najpierw z prawej łapy/40s/ by zaraz zaatakować drugą/45\. Może i nie powinien tak zagrywać. Nie czuł się jednak pewny. Zdawał sobie sprawę z braku formy i treningów. Nie walczy i no pewne sprawy wychodzą gorzej. Tak to już jest.

Re: Męski wypad

: sob lip 01, 2023 12:23 pm
autor: Fenrir Labdakid
Nie musiał długo czekać na pierwszy ruch Sylvana, nim jednak to zrobił przyjął odpowiednią pozycję. Nie mniej jednak nie udało mu się uniknąć pierwszego ciosu przyjaciela /z33/ co poskutkowało oberwaniem w twarz. Fenrir cofnął się o krok jednocześnie przygotowując na kolejny atak ze strony towarzysza, ten udało mu się zablokować /w49/. Dowódca odskoczył od przeciwnika - Ładnie - rzekł spokojnie.

Re: Męski wypad

: sob lip 01, 2023 12:43 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Fenrir się nie przemienił. Trochę to wybiło czarnego ale nie chcąc tracić skupienia po zablokowanym ataku wykonał kolejna serię. Nie chciał stracić "rozpędu" co dawało mu pewną dozę przewagi. Przynajmniej w jego prostym umyśle. Po sparowaniu ponownie uderzył łapą teraz celując jednak w jego plecy \52s\ tak aby sprawić by ten stracił może równowagę. Zaraz potem wymierzył mu kolejny atak łapą\46\s, teraz nią celując w kończyny by mieć jakaś pewność powalenia go. Sylvan 260/260 hp
Fenrir 360/400 hp

Re: Męski wypad

: sob lip 01, 2023 2:21 pm
autor: Fenrir Labdakid
Jak widać styl walki Sylvana się nic a nic nie zmienił, mężczyzna uśmiechnął się do niego. Widząc co zamierza, Fenrir postanowił ponownie zablokować cios przyjaciela /w59/. Nie za bardzo chciał oberwać po plecach jego łapą zaś na drugi cios postanowił odpowiedzieć tym samym /s39/ celując w nadlatującą łapę przeciwnika. Tym samym chciał uniknąć kontaktu pazurów z nogami, jeszcze mu się przydadzą przy tej potyczce.

Re: Męski wypad

: sob lip 01, 2023 3:12 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Fenrir walczył... bardzo .. nie miał w tym momencie siwek słowa na to jak. No ale tak bardzo bezpiecznie. Udało mu się zablokować pierwszy atak. Teraz kumpel przeszedł do ofensywy? Nie był tego pewny i nie umiał określi tego co Fenrir może zamierzać. Nie chciał jednak tracić czasu, nie chciał używać zdolności. Zresztą i tak już zmieniając się, nadszarpnął zasady tym bardziej, ze stoicki Fenrir nadal bronił się w swojej ludzkiej formie. Ponowił atak łapą w głowe kumpla/55s/ aby potem spróbować wgryźć się w jego ramie\47s\ i przygnieść go swym ciężarem.


Sylvan 221/260
Fenrir 314/400

Re: Męski wypad

: sob lip 01, 2023 3:47 pm
autor: Fenrir Labdakid
Może powinien się przemienić tak jak to zrobił przyjaciel ale dalej tego nie zrobił. Walczył pięściami w ludzkiej formie nie przejmując się tym w jakiej postaci jest Sylvan.
Widzą wyprowadzony cios w swoją osobę spróbował zablokować uderzenie /w49/ co nie do końca mu wyszło. Zachwiał się na nogach po bloku a kiedy to towarzysz chciał go ugryźć chciał uciec /z26/ niestety bezskutecznie. Aby jednak zminimalizować skalę obrażeń na swoim ciele w ostatniej chwili się przemienił, nim ten wgryzł mu się w ramię. Fenrir warknął odczuwając ból. Poprzez zmianę udało mi się utrzymać na dwóch łapach, jednakże zrobił kilka kroków do tyłu.