Strona 2 z 2
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 9:57 pm
autor: Bjorn
Kobieta przyszła tutaj pobiegać. Robiła to często nie tylko z tego powodu, ze lubiła ale też z możliwości obcowania z naturą, której w mieście nie ma dużo. Kobieta nie trenowała walk ani niczego takiego. mogłaby jednak miała inne priorytety w życiu. Jej oczom ukazał się znana jej czupryna. Dawno chłopaka nie widział. Tak wiec podbiegał do niego.
-Co porabiasz?- zapytała się pozwalając sobie na przerwanie jego spokoju.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 10:03 pm
autor: Mephisto Kudo
Tak jakoś no umkło mi to, że tutaj też ktoś może przyjść ale no. Widok piękniejszej płci był nawet, nawet ale no po świętach wiedziałem że nie mam co sobie żartować bo no.
- Hej, a trenuję - przyznałem na chwilę przerywając swój trening z walką z powietrzem - A Ty? - zapytałem się zaczynając się rozciągać. Kilka skłonów, przysiadów z wyskokiem i takie tam jeszcze inne pierdoły. Przeczesałem łapą łeb - Stęskniłaś się za mną? - uśmiechnąłem się szczerząc. Wiem, że nie ale no. Nie mogłem wychodzić z własnej roli jaką sobie kiedyś narzuciłem.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 10:13 pm
autor: Bjorn
-Nie ta liga kochasiu- Rzuciła do niego i spoglądała jak ten robi sobie rozgrzewkę- Biegam i patroluje- Dwa w jednym, zawsze trzeba być gotowym do akcji.
-Jak już cię spotkałam to możemy pomówić o naukach- Kiedyś coś tam chciał się nauczyć, nieprawda?
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 10:22 pm
autor: Mephisto Kudo
Cmoknąłem kilka razy - No wiem, wiem. Wieści w czasie świąt szybko się rozniosły i tak ten no. Moje gratulację, życzę powodzenia i cierpliwości do dowódcy - powiedziałem wesoło bo jednak nie przepadałem za typkiem ale no. Nie będę go obrażał przy jego narzeczonej.
Zaklaskałem - Brawo - pokazałem okejkę - To się nazywa być obrotnym - ciekawe ile strażników wpadło na ten sam pomysł co ona.
No aż mnie zaciekawiła, czyżby się w końcu namyśliła - Słucham, słucham - byłem podekscytowany jak małe dziecko, uj jak mi odmówi ale sam fakt, że o tym pomyślała było dużo jak dla mnie.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 10:36 pm
autor: Bjorn
-Dziękuję- A czy były szczere? No nie jest to istotne. Jakoś nie zwracała uwagi na plotki tego typu. Po prostu nie było to coś co ją ruszało. Nie uważała aby byłą obrotna, po prostu wykorzystywała okazje.
-Mogę próbować cię nauczyć ale po pierwsze, jestem dobrym nauczycielem- Nigdy nikogo nie nauczała, a tym bardziej takiej skomplikowanej rzeczy. Dzięki umysłowi, który pozwalał jej dobrze naśladować innych, szybko wszystko łapała.
-Będę miała też pewne reguły, które chciałbym abyś przestrzegał inaczej nici z nauki- Nim mu je przedstawi chciała aby ten wiedział, ze nie ma nic do tak, za darmo.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 10:46 pm
autor: Mephisto Kudo
No ten no, nie mogłem się doczekać odpowiedzi a jaka padła to no, aż podskoczyłem - Spoko, ogarniemy to - no byłem uradowany od ucha do ucha. Bo jak inaczej Nie będę musiał trenować sam i no.
Chwilę pobiegałem w miejscu - Dobra, dawaj. Jestem w stanie się poświęcić dla sprawy - nie mam pojęcia jakie to miał być reguły ale niech stracę. Taka okazja może się więcej nie powtórzyć i dobrze aby jej nie spierdolił. Bo no, uwierzyła we mnie. Mniej lub więcej ale jednak.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 11:02 pm
autor: Bjorn
-Opanuj swoje konie- Ten to aż sie rwał. Kobieta była całkowitym przeciwieństwem. Była spokojna i opanowana.
-Po pierwsze nie będziesz robił żadnych rzeczy, które są wbrew prawu- Jest strażnikiem i nie ma zamiaru nauczać kogokolwiek, kto jest przestępca w oczach prawa. On nie był przestępca ale miał na pieńku z Fenrirem. Tak więc coś było na rzeczy. No do tego ta śliwa...
-Samą naukę zapłonu będziesz ćwiczył tylko pod moim okiem nie samodzielnie- Inne zasady da mu później jak będą na wyższym etapie.
-Na razie te dwie zasady. Oprócz nich masz się słuchać w polecaniach jakie będę ci wydawać. Nawet jeśli wydarzą ci sie bez sensu- Tak dla większej jasności.
-Początki będą raczej dla ciebie nudne bo będzie trzeba nauczyć sie opanowania swojego umysłu i przepływającej przez ciało energii- To takie w skrócie. Ona miał większy wywód jak ją nauczano.
Re: Rzeka
: wt cze 02, 2026 11:10 pm
autor: Mephisto Kudo
Dobra, wziąłem głębszy oddech i no powoli wypuściłem powietrze - Już, już - no zatrzymałem się i no. W ciszy jej wysłuchałem bo no, tak wypada. Ekscytowałem się dalej ale no, tylko w środku bo na zewnątrz oprócz uśmiechu to no stałem stabilnie.
Zastanowiłem się chwilę czy faktycznie chcę zrezygnować z nielegalnych walk, no ale no. Powiedziałem, że się pisze więc no. Nie ma odwrotu - Masz to jak w banku a kiedy zaczynamy? - zapytałem bo no. Czas będę musiał na to ogarnąć i no. Wszystko doprowadzić do no porządku bo no. Wypisać się na jakiś czas i no.
Re: Rzeka
: śr cze 03, 2026 3:57 pm
autor: Bjorn
Chłopak dość szybko zgodził się ale to dobrze. Widać, ze jednak mu zależ. Taki entuzjazm odpowiadał kobiecie. Przekona sie jednak z czasem jak to będzie z chłopakiem.
-Możemy zacząć od jutra- Stwierdziła po chwili namysłu- Po mojej pracy mogę trochę cię nauczać ale pamiętaj, ze początki będą raczej nudne- Zwykle tak jest. Nim pójdzie się robiąc coś konkretnego to trzeba najpierw przebrnąć przez nudniejsze ale potrzebne rzeczy.
Re: Rzeka
: śr cze 03, 2026 4:10 pm
autor: Mephisto Kudo
Jak usłyszałem od kiedy możemy zaczynać to no, trochę było mi w niesmak i no. No cóż, słowo się rzekło to no. Muszę to ogarnąć dzisiaj w takim razie, nie ma co zwlekać.
- Dobra! A gdzie się spotkamy i o której mniej więcej mam się wstawić? - no wolę wiedzieć konkretnie nim no, mam później chodzić i błądzić. Uniosłem rękę do góry gdy ta znowu zaczęła o nudzie na ćwiczeniach - Spoko, ogarnę. Obiecuję być przykładnym uczniem - przyłożyłem rękę do piersi. No tak już miałem. Walki najwyżej wznowię po zajęciach i już, ludków tam znam to no.