Brama[Rogata i Helion]
: pt maja 15, 2026 11:41 pm
Brama dzieląca teren posiadłości Erin od miasta. Po za swoją budową jest też magiczna tarcza, ale nie oznacza to że nie widać co jest po jednej i drugiej stronie. A to sprawia że można zostać dostrzeżonym przez mieszkańców,
Wilkołaczyca wyjątkowo się nudziła. Czasem spędzała czas patrząc co dzieje się za bramą i zastanawiała się jak by było po za nią, ale wiedziała że musi być grzeczna, a bariera jej nie przepuści więc zwiedzanie to na razie tajemnica. No i musiała nauczyć sie dobrze mówić nawet będąc w Wilkołaczej formie. No, a do tego przydało by się z kimś potrenować, a gadanie ciągle do samej siebie jest dziwne, a Pani nie zawsze ma czas.
Biała zobaczyła blondyna i zaciekawiła się. Coś w jego stylu chodzenia ją zaciekawiło więc podeszła do samej bramy i postanowiła go zaczepić
-Dzień dobry Panu!-
Zawołała zza bramy i usiadła czekając na reakcję. Już wiedziała że tak łatwo mu nie odpuści, był ciekawie ubrany i o ile mimo bariery nos ją nie mylił to też był wilkołakiem, a o tym chciała wiedzieć dużo.
-Jestem Rogata-
Przedstawiła się starała się dostrzec co jeszcze ciekawego widzi. W końcu nie często ma okazję zaczepiać wilkołaki
Wilkołaczyca wyjątkowo się nudziła. Czasem spędzała czas patrząc co dzieje się za bramą i zastanawiała się jak by było po za nią, ale wiedziała że musi być grzeczna, a bariera jej nie przepuści więc zwiedzanie to na razie tajemnica. No i musiała nauczyć sie dobrze mówić nawet będąc w Wilkołaczej formie. No, a do tego przydało by się z kimś potrenować, a gadanie ciągle do samej siebie jest dziwne, a Pani nie zawsze ma czas.
Biała zobaczyła blondyna i zaciekawiła się. Coś w jego stylu chodzenia ją zaciekawiło więc podeszła do samej bramy i postanowiła go zaczepić
-Dzień dobry Panu!-
Zawołała zza bramy i usiadła czekając na reakcję. Już wiedziała że tak łatwo mu nie odpuści, był ciekawie ubrany i o ile mimo bariery nos ją nie mylił to też był wilkołakiem, a o tym chciała wiedzieć dużo.
-Jestem Rogata-
Przedstawiła się starała się dostrzec co jeszcze ciekawego widzi. W końcu nie często ma okazję zaczepiać wilkołaki