Strona 3 z 3
Lasy
: pn lip 06, 2026 6:04 pm
autor: Los

Odrodzona część lasów, która powoli zwiększa swój zasięg.
Re: Lasy
: pn sie 03, 2026 12:03 am
autor: Hatsuyuki
-Tam było to normalne i praktykowane dłużej niż pisana historia-
Stwierdziła lisica i popatrzyła na koszyk
-Każda z rzeczy w koszyku może posłużyć do zrobienia leków lub ozdób domu. Dopiero sposób przygotowania i podania robi z nich substancje nie pożądane. A zasłanianie ich liśćmi wpływa pozytywnie na świeżość. Wiesz nie chcę żebyś miał przeze mnie problemy. Mogłabym nazbierać muchomora i zrobić z niego napar. Mniej szukania i więcej ich rośnie do o koła ale jego przy kontroli bym nie obroniła mówiąc o sposobie pozyskania leku. Kiedyś słyszałam powiedzenie, że najlepszy truciciel to lekarz, bo ten może otruć lecząc-
Powiedziała lisica i uśmiechnęła się
-Nauczę cię postaw dzięki którym herbata, nawet ta tania, będzie smakować jak taka z wyższej półki-
Zapewniła z przekonaniem kolorowooka i dodała
-Ale na początku póki nie nauczysz się rozpoznawać temperatury wody na oko to przyda się termometr. Wiesz że bardzo wiele w smaku zależy od temperatury zalania liści, czy tam torebki z herbatą?
Re: Lasy
: wt sie 04, 2026 2:30 pm
autor: Helion Kanavar
Przytaknął jej na znak, że rozumie. Nadal było to dla niego dziwne ale nie chciał poważać czegoś czego po prostu nie rozumie.
Słuchał jej dalej i teraz rozumiał o co chodzi. Blondyn nie chadza do lasów i nie zbiera rzeczy. Jak wytłumaczyła o co dokładnie chodzi, to był już z tym ok.
-dobra, po prostu nie wiedziałem po co to robisz- w sensie, ze tak zakrywała.
-Domyślam się tego bo to trochę jak w gotowaniu ale po prostu nie przykładałem do tego wagi- Po prostu robił i pił. Nie bawił się z nią jakoś.
Re: Lasy
: śr sie 05, 2026 10:09 pm
autor: Hatsuyuki
Lisica się lekko zaśmiała i zbliżyła do wilkołaka by chwycić go za ramię jakby w ten sposób chodzili na randce
-Czasem lubię takę zabawę w upiększanie koszyka. Mam też kilka grzybków na śniadanie lub kolacje, jak wolisz i parę młodych pędów. Najbardziej brakuje mi tu młodych pędów bambusa, smakują mi
Stwierdziła i uśmiechnęła się do wilkołaka
-Możemy już wracać. Mam wszystko. No i herbaty trzeba się napić
Zachichotała lisica i pozwoliła by jej zwierzak z rozpędu wskoczył na jej plecy a potem na kark siadając tam jakby był szalikiem
Re: Lasy
: czw sie 06, 2026 2:38 pm
autor: Helion Kanavar
Przejechał sobie lekko dłonią po karku kiedy go tak lisica chwyciła. Nie był przyzwyczajony do takich gestów i takiej bliskości.
-Ja za pędy, korzonki i tego typu rzeczy podziękuję. Lubię mięso i to różnego rodzaju i takie tam- w końcu potrzebował na budowanie masy i energii czegoś konkretniejszego.
-no dobra to wracajmy- Przytaknął jej i ruszył w stronę miasta.
Re: Lasy
: pt sie 07, 2026 5:11 pm
autor: Hatsuyuki
-he he he to może pokażę ci nietypowe dania mięsne? jadłeś kiedyś tatara albo sushi?-
Zapytała zaciekawiona lisica idąc z wilkołakiem w stronę miasta
-Mój dom jest kilka kroków od bramy, wpadniemy do niego po drodze? Mam tam jeden już nie używany czajnik do parzenia herbaty. Zobaczysz różnicę od razu, a mi nie będzie zalegał w szafce i się kurzył-
z/t