Strona 7 z 21

Cela nr.1

: pt lis 19, 2021 8:10 pm
autor: Tkacz Losu
Znajdują się tutaj cele, w których trzyma się więźniów. Każdy znajduje się w osobnej celi. Pomieszczenia małe, pozbawione okien. Drzwi do pomieszczeń są dodatkowo wzmocnione magią aby nie dało się ich sforsować siłą czy to właśnie magią. W niektórych celach znajduje się łóżko czy kajdany w ścianie, zaś inne są całkiem puste, sam kamień.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 7:07 pm
autor: Helion Kanavar
Helion spał. Lekko drżał co jakiś czas. Regenerował w miarę swoje siły. Nie czuwał. Leżał placami do drzwi. Słowa kumpla go nie wybudziły. Nawet nie poruszył ani ogonem ani uchem.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 7:30 pm
autor: Mephisto Kudo
Pięknie go załatwili, podszedłem do niego kładąc na ramieniu kumpla rękę - Helion - powiedziałem głośniej poruszając nim. Ech... Oby nie było z nim źle, bo ciężko będzie go pozbierać po tym wszystkim. Że żem go nie znalazł wcześniej ale no jak tamci go szukali to miałem znikome szanse - Hej, Złociutki wstawaj - jeszcze mi tu w jakąś hibernację zapadnie i tyle będzie ze wszystkiego.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 7:39 pm
autor: Helion Kanavar
Poruszył lekko uchem słysząc swoje imię i czując, że jest wybudzany. Uniósł się lekko i odwrócił. Pierwsze chwile minęły w otępieniu. Nie docierało do niego, że ma gościa.
-Mef?- Zapytał jakby sam sobie nie wierzył. Zahałasował łańcuchami zmieniając pozycję na siedzącą. Helion miał prze ćpane ślepia i zmęczone. Od razu spuścił spojrzenie i uszy.
-Nie bij, przepraszam, zawaliłem- Tak i to bardzo i miał tego świadomość. Czuł się źle wobec kumpla.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 7:49 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie wierzyłem patrząc jak ten się porusza a później jeszcze to spojrzenie - Tak to ja włochata kulko - powiedziałem wesoło. No chciałem mu zrobić kazanie jak go znajdę ale teraz jakoś nie miałem sumienia.
Rozejrzałem się po celi - No i to pięknie zawaliłeś - poszukałem go w łeb - Coś wymyślimy, żeby Cię stąd wydostać i mam nadzieję, że w końcu dostałeś nauczkę? - No nie chciałem aby w taki sposób to się odbyło i nie przez przesłuchiwanie i takie tam ale może to lepiej, że będzie pod nadzorem? Kurde no nie wiem, szkoda go.
- Wiesz czego chcą od Ciebie? - niby wiedziałem ale no może coś jeszcze się przypatoczyło?

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
Mimowolnie uśmiechnął się kątem pyska do Kudusia. No ale nie miał dużo sił aby to jakoś bardziej okazywać.
-Myśli, że planowałem to? Po prostu miałem kupić i wrócić no się po drodze trochę... schrzaniło- Przejechał sobie łapą po mordzie- Kupić i wrócić spać do ciebie i tyle- No ale wyszło co wyszło.
-Nie wiem co chcieli, nadlać mi się mieszą w głowie. Pewnie przesłuchujący oczekiwał, że wszystko wyśpiewam- No a tego nie zrobił. Lekko poruszył ogonem i trochę otarł swoje ramiona.
-Myślę, że ześlą mnie na arenę, jak zwykle się robi z przestępcami- No nie widział innej drogi, po rozboju jaki urządził w nocy.
-A co ci się stało?- Zapytał patrząc na niego uważniej.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 8:30 pm
autor: Mephisto Kudo
Dobrze, że chociaż spróbował się uśmiechnąć.
- Tego to nie wiem ale trzeba coś wymyślić - usiadłem na zimnej podłodze czy co tam było w tej ponurej celi - Ech... Na chwilę tylko Cię spuściłem z oka i proszę - podrapałem się pod głowie - Mogłeś mnie obudzić o nie wychodzić - No taka prawda, może teraz to by wszystko inaczej wyglądało.
- Może będzie lepiej jak będziesz współpracował?- tak rzuciłem bez zastanowienia. Kto wie? Może go szybciej puszczą albo coś łagodniejszego zrobią?
- Stary, weź przestań nie jesteś przestępcą. Chyba nie będzie aż tak źle a nawet i jeśli to też narozrabiam i pójdziemy razem - puściłem oczko do kumpla.
- To? - wskazałem na ranę - Tak szybko tu biegłem, że nie zdążyłem wyhamować jak ktoś otwierał drzwi i no dupłem w nie - starłem resztkę krwi, która tam została. Nie powiem mu prawdy, bo jeszcze bardziej się zdołuje a kłamanie nawet mi wyszło tak jak na przesłuchaniu.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 8:40 pm
autor: Helion Kanavar
Spoglądał na Kudusia i pokręcił głową widząc jak ten siada. Ruszył dupe i wstał. Podniósł Mefa i podsadził go sobie na nogach kiedy wcześniej usiadł po turecku. No przy okazji obejmując go aby mu nie zwiał.
-Współpraca?-Pokręcił głową- Nie.. oni.. oni za to przy dobrych wiatrach przetrąca, nie- Stanowczo nie.
-Nie mam pracy aby próbować spłacać szkody, a po tym to już nikt nie, nie weźmie- W końcu ćpun, który siedział? Niezbyt rokujący pracownik. zresztą Hel wiedział, że będzie go ciągło, już go znowu ciągło. Głód będzie silny.
Słysząc wytłumaczenie Zielonka, znowu westchnął i jęzorem obmył mu twarz i głowę w tym miejscu.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 9:25 pm
autor: Mephisto Kudo
Pięknie teraz stałem się przytulanką kudłatej kulki - Stary tylko mnie nie uduś - zaśmiałem się czując jak mnie obejmuje, poklepałem go po ręce tak jak w zapasach aby trochę zwolnił uścisk.
- Wiesz współpracować można na różne sposoby nie koniecznie wszystko mówiąc - pomiziałem go za uchem a co niech ma trochę pieszczot.
Próbowałem jakoś na niego popatrzeć, ten za to mnie lizną po mordzie - Potrafię się myć, wiesz? - zaśmiałem się wycierając twarz w ramię - A wiesz już ile jesteś winien? - no lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć a zniszczenia były nawet spore. Zastanowiłem się czy mu powiedzieć, że widziałem to co zrobił czy zachować to dla siebie.

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 9:33 pm
autor: Helion Kanavar
No poluzował ten uścisk.
-Ja się po prostu cieszę, że cię widzę- No i znowu mocny uśmiać. Po prostu no cieszył się i bał się konsekwencji jakie go czekają. Nie miał zamiaru wymigiwać się, bo to zrobił. Trzeba odpowiadać za swoje czyny. Nie zmieniło to faktu, że jednak się w środku bał. Poluzował uścisk.
-Straż ma zamiar wszystkich, z którymi miałem styczność przesłuchać- Nie napawało go to radością- Niby jak miałbym z nimi współpracować, nie chce aby ktoś coś ci zrobił, z mojego powodu, wystarczająco wmieszałem cię w swoje brudy- No i czuł się z tego powodu źle.
-Nie mam pojęcia ale to i tak nie ważne, nie mam nic, zresztą straż zwinęła mi portfel z dokumentami i masą- No chyba, że zgubił jak szalał...

Re: Cele

: ndz gru 25, 2022 9:55 pm
autor: Mephisto Kudo
- No a spróbował byś się nie cieszyć - złapałem go za ten wieki nochal trochę tarmosząc, nie wiem czy on w ogóle po tych prochach ma jeszcze węch ale spoko. To na pewno mu nie zaszkodzi.
- No i co z tego? Niech se przesłuchują w nosie to mam - taka prawda, tym bardziej że już byłem po - Nie martw się jestem duży i w ogóle. Potrafię sam wiązać buty - roześmiałem się, no kto jak kto ale on powinien się bardziej martwić o siebie niż innych obecnie. A co mu doradzić odnośnie współpracy? Hymm... Popatrzyłem na niego - Wiesz nie musisz mówić od kogo masz te świństwa ale np możesz być miły? - tak wiem bardzo pocieszające.
- A coś miałeś w tym portfelu oprócz dokumentów? - no szczerze to wątpiłem, żeby miał jeszcze jakąś kasę - Dobra na razie nie nastawiaj się źle, zobaczymy jak będzie - taka prawda ale jak coś to mu pomogę, w końcu kumpel nie.