Strona 4 z 6

Pokój przesłuchań

: pt lis 19, 2021 8:08 pm
autor: Tkacz Losu
Jest to nie duże pomieszczenie, w którym znajduje się bardzo mocne krzesło zrobione z wytrzymałych materiałów. Pomieszczenie oświetlane jest tylko jedną pochodnią. Do ścian przymocowane są umagicznione, posrebrzane łańcuchy. Niedaleko drzwi, dodatkowo wzmocnionych, znajduje się masywny stół z różnymi przyborami, które mają pomóc w perswazji osoby przesłuchiwanej.

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 4:14 pm
autor: Nari Orecev
Widząc jak drzwi się otwierają podniosła się z krzesła uśmiechając się do Heliona - Wymiana - powiedziała wesoło a później spojrzała na kobietę. Uniosła jedną brew do góry - Tobie to akurat nic do tego - teraz już mogła wiedzieć co mniej więcej o niej myślą współpracownicy. Gdyby się przejmowała tym co mówią o niej może by to ją dotknęło a tak to miała to daleko i głęboko w nosie. Weszła do pomieszczenia dopiero wtedy kiedy opuścił je Helion, nie chciała się przeciskać. Gdy to zrobił weszła i czekała na swoją kolej.

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 7:41 pm
autor: Helion Kanavar
Nic nie powiedział kobiecie. Wyszedł. Jeszcze to pobieranie i z głowy. Westchnęła wymijając ruda. Zaczal szukać odpowiedniej sali.
Zt

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 8:03 pm
autor: Los
Kobieta była oburzona odpowiedzią Rudej, nie tak powinna się zachowywać po swoim występku. Zdecydowanie dowódca był dla niej zbyt miły - Wejdź - poleciła i bez słowa zabrała się za jej kolczyk. Wyciągnęła go w dość mało delikatny sposób tak samo jak go założyła, nie miała ochoty przebywać z nią w tym samym pomieszczeniu ani minuty dłużej - Przejdź się - musiała sprawdzić czy i kobiety sprzęt działa poprawnie. Powtarzała w głowie, że jeszcze chwila i będzie od niej wolna.

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 9:06 pm
autor: Nari Orecev
Nie sądziła, że kobieta może do niej czuć taką niechęć. Pomimo sprawionego przez nią bólu nie dała jej satysfakcji i nie pisnęła słowem na to co robiła. Stała grzecznie do momentu przejścia się po pokoju, zrobiła to a później spojrzała na kobietę - Mogę iść? - nie wiedziała czy powinna się odezwać ale sama nie chciała siedzieć w tym samym miejscu co ona. Im szybciej się to skończy tym lepiej.

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 9:13 pm
autor: Los
Kobieta się zdenerwowała, że to co zrobiło nie przyniosło efektu, liczyła na to że dziewczyna zapiszczy czy jakoś zareaguje na to co zrobiła. Gdy przeszła się po pokoju widziała, że nie było żadnych nieprawidłowości. Furknęła pod nosem - Tak- odpowiedziała z niezadowoleniem, nim Ruda wyszła podała jej karteczkę - Dowódca kazał Ci przekazać - zebrała sprzęt wychodząc z pokoju. Zaczekała aż Nari opuści pomieszczenie po czym je zamknęła odchodząc w pośpiechu.

Re: Pokój przesłuchań

: wt lis 28, 2023 9:22 pm
autor: Nari Orecev
Zdziwiona odebrała karteczkę od kobiety, otworzyła ją czytając. Chciała wiedzieć co tam jeszcze stary pryk dla niej wymyślił, tu było kolejne zdziwienie. Nie wiedziała czy pójść to potwierdzić czy sobie darować i po prostu to zrobić. Wyszła z pomieszczenia mijając kobietę bez pożegnania. Nie miała na to ochoty ale też nie widział powodu aby to uczyniła.

zt

Re: Pokój przesłuchań

: śr kwie 23, 2025 9:25 pm
autor: Takaro
-Nie wierze ci- Nie musiał i go na pewno to nie obchodziło. Przecież widział co się wydarzyło. Nie okłamała by go czy coś.
-Nie obchodzi mnie czy jestem podejrzanym czy nie- Zamiast tutaj siedzieć powinni ruszyć dupe czy cos i poszukać jej.
Nie odezwał się bardziej tyle informacji i sam nie wiedział co ma myśleć. Za dużo sobie wyobrażał moze.

Wstał i poszedł jak mu powiedziano. W sali usiadł na krześle i siedział tak.

Re: Pokój przesłuchań

: śr kwie 23, 2025 9:38 pm
autor: Los
Drzwi otworzyły się a do pomieszczenia weszła rudowłosa kobieta nieco przypominająca Orecev - Dzień dobry - było to zagranie psychologiczne, podeszła do stolika siadając po drugiej stornie. Położyła na blacie niebieską teczkę przyjrzała się chłopakowi a później odezwała - Chciałbym z Tobą porozmawiać o tym co się wydarzyło i jak się z tym czujesz - przerwała czekając na reakcję mężczyzny - I czy masz ochotę na taką rozmowę teraz czy wolałbyś ją przełożyć ją na inny termin? - zapytała ze spokojem i ciepłem w głosie. Oczekując odpowiedzi wygodniej rozsiadał się na krześle zakładając nogę na nogę z wyciągniętym kajecikiem i długopisem. Wiedząc ile chłopak przeszedł ostatnio nie zamierzała na niego naciskać.

Re: Pokój przesłuchań

: śr kwie 23, 2025 9:45 pm
autor: Takaro
Siedział tak no grzecznie, nie wiedząc o co chodzi i ile ma tutaj być. Kiedy drzwi sie uchylił w pierwszym momencie chciał sie poderwać. Wstrzymał sie jednak widząc, że to ktoś inny. Siedział dalej. Nie patrzył sie na kobietę a bardziej na stół czy swoje dłonie.
-a co sie wydarzyło? I co masz na myśli zadając mi takie pytanie- Rzekł nie łapiąc kontaktu wzrokowego z kobietą.
Nie odpowiedział na drugie pytanie.

Re: Pokój przesłuchań

: śr kwie 23, 2025 9:53 pm
autor: Los
Kobieta obserwowała niewolnika zaciekawieniem, to jak się zachowywał było dość niezwykłe jak na kogoś takiej rangi.
Przysunęła się do stołu kładąc na nim jedną rękę - Dokładnie, co się wydarzyło tamtego dnia kiedy straciłeś z oczu swoja Panią? Co zrobiłeś zaraz po tym jak jej nie było? - odpowiedziała na pierwsze pytanie przygotowując się do drugiego - Chcę się dowiedzieć jakie uczucia wtedy Ci towarzyszyły - przyznała bez ukrywania prawdy.
Delikatny głosem zapytała - Mógłbyś na mnie spojrzeć? - lekko przechyliła głowę w lewo.