Strona 22 z 23
Tereny zadrzewione
: pt lis 19, 2021 8:35 pm
autor: Tkacz Losu
Drzewa tu i tam. Miejsce gdzie można poszukać lisa czy grzybów. Odpocząć także można ale i nabawić się guza.
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 10:35 am
autor: Takaro
Skradał sie dalej, może nie należy do najbardziej zwinnych i spostrzegawczych istot ale kot nie zdawał sie jakoś bardzo reagować. No to szedł dalej a będąc bliżej to zrobił hop i skoczył na to dziwne kocisko. Może jak przyniesie rudej taka zdobyć to nie będzie się na niego już gniewała i no. Bo nie chciał jej skrzywdzić. w sensie rudej, bo kota próbuje upolować.
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 10:50 am
autor: Kimi
Tego się nie spodziewała, że w parku przynależącym do miasta uwali się na nią wilkołak przygniatając do ziemi. W pierwszym odruchu zjeżyła się i syknęła bo jednak jego masa plus impet skoku nie należało do przyjemnych. Wypuściła liść z pyska.
- Mogę wiedzieć co ty wyprawiasz?! - Wycharczała trochę rozeźlona ale starała się zachować spokój mimo, że sytuacja należała do tych stresujących.
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:03 am
autor: Takaro
no chciał to upolować ale kiedy to cos wydało z siebie głos to aż odskoczył jak poparzony i zjeżył tak po swojemu. No jest w szoku, nie wiedział, że zwierzęta mogą gadać! Może w tym obiedzie u Nari coś mu dosypał ten jebany koleś! pewnie tak, bo jak to tak! No szok, jak am na to zareagować!
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:06 am
autor: Kimi
Gdy nacisk ustąpił podniosła się na cztery łapy i odwróciła w stronę sprawcy całego zajścia. Jej ogon zamiatał podłoże ze zdenerwowania, gdyby nie to, że była poirytowana to jego reakcję mogłaby uznać za zabawną. W końcu pierwszy raz spotkała się z tym by ktoś się jej wystraszył. Uznała, że ma do czynienia z osobą niespełna rozumu, bo nikt normalny tak się nie zachowuje. Patrzyła się na niego czekając na jakieś przepraszam czy cokolwiek innego. Sama nadal była lekko zjeżona.
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:11 am
autor: Takaro
No nie wiedział co ma zrobić. Może mu się przesłyszało tylko? Zebrał się w sobie i obnażył kły do tego czegoś i zaczął iść w jej kierunku. Był oczywiście zjeżony. W końcu wtedy jest no większy i straszniejszy! Oczywiście powarkiwał, bo tak!
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:18 am
autor: Kimi
Zgłupiała przez moment, szybko się jednak otrząsnęła a mózg zaczął racjonalnie pracować.
- Dlaczego mnie atakujesz, co ja ci zrobiłam? - Zapytała przyjmując pozę gotową do uniku, nie spuszczając wilkołaka z oczu. Za plecami wilkołaka liście i gałęzie zaczęły szeleścić gdy zaczęły przybierać formę irbisa. (użyto animizacja) Sytuacja zaczęła się wymykać spod kontroli a ona liczyła na moment by odciągnąć jego uwagę.
-5 mana
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:27 am
autor: Takaro
Kot znowu sie odezwał. Chłopak czuł się zdezorientowany ta sytuacją. Nie spotkał jeszcze zwierzęcia, które gadało. Nie wiedział czy powinien się go bać czy nie? Nie zauważył, ze coś tam z tyłu się robiło. Zatrzymał się nie wiedząc co robić. Nie odzywał się bo jego umysł próbował mu to wszystko jakoś zracjonalizować, jakoś ogarnąć. Nie rozumiał tej sytuacji i bardzo ciężko szło mu odszukanie jakiegoś wyjaśnienia.
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:33 am
autor: Kimi
Naprawdę nie wiedziała co ma myśleć o osobniku przed nią. Zachowywał się dziwnie i może by próbowała dalszej konwersacji ale czuła się niepewnie w jego towarzystwie i chyba najlepiej będzie się ulotnić. Ostatnie czego by teraz chciała to skończyć rozszarpana. Skorzystała z tego, że go zamurowało. Pozwoliła by jej gałązkowa wersja skoczyła na zadek wilkołaka.
-5 mana
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:40 am
autor: Takaro
Może i jest silny i wytrzymały ale spostrzegawczość to ma marną. Nie spodziewał się ataku czegokolwiek z tyłu. Aż podskoczył i wstał czując atak. Lekka chwilowa panika go ogarnęła, bo z jednej strony dziwny kot który chyba mówi? A teraz coś z tyłu go zaatakowało. Może było tego więcej? Z lekka paniką zaatakował to co mu skoczyło na zad uderzając to cos pazurami /s51/. Czuł sie tak troszkę osaczony teraz. Ten dziwny kot go atakuje! Musi się bronić!
Re: Tereny zadrzewione
: śr wrz 02, 2026 11:48 am
autor: Kimi
Gałązkowa bestia nie była jakoś specjalnie wytrzymała, rozsypała się pod wpływem uderzenia ale Kimi nie chodziło o to by walczyć. Chciała odciągnąć jego uwagę i jej się to udało. Skorzystała z tego, że wilkołak zajął się tworem a sama zawinęła się i zaczęła uciekać.