Strona 20 z 21

Cela nr.1

: pt lis 19, 2021 8:10 pm
autor: Tkacz Losu
Znajdują się tutaj cele, w których trzyma się więźniów. Każdy znajduje się w osobnej celi. Pomieszczenia małe, pozbawione okien. Drzwi do pomieszczeń są dodatkowo wzmocnione magią aby nie dało się ich sforsować siłą czy to właśnie magią. W niektórych celach znajduje się łóżko czy kajdany w ścianie, zaś inne są całkiem puste, sam kamień.

Re: Cela nr.1

: ndz mar 30, 2025 10:17 pm
autor: Takaro
Posłał jej nawet uśmiech ale tylko na chwilę. Słuchał tego co mówiła. No starał się. No kurwa bardzo i tego no. Skąd ma wiedzieć czy sytuacja pozwala mu bić się czy nie?
-Postaram się- Oparł swoje czoło o jej. Nie robił żadnych ruchów, które ktokolwiek mógłby wziąć za jakieś agresywne. Postara się nie dla siebie ale dla niej. No mu to obojętnie co z nim będzie. No ale chciałby byc przy niej no.
-Do jutra- Powiedział do kobiety a kiedy wyszła, usiadł pod ścianą w milczeniu. Zachowanie miał całkiem inne niż kiedy go tutaj umieszczono. Teraz był po prostu spokojny. Nie rzucał się i nie darł mordy.

Re: Cela nr.1

: ndz mar 30, 2025 10:23 pm
autor: Nari Orecev
Dziewczyna wróciła następnego dnia jak obiecała była nawet szybciej stojąc pod celą chłopaka - Jestem - powiedziała zmęczonym głosem. Przez to wszystko nie mogła zasnąć martwiąc się o Blondyna, strażnik widząc obecność kobiety poszedł sprawdzić czy papiery są gotowe.
- Jak się trzymasz? - zapytała zaglądając przez okienko w drzwiach. Nie była niska ale i tak musiała stanąć na palcach aby zobaczyć wnętrze celi.

Re: Cela nr.1

: ndz mar 30, 2025 10:25 pm
autor: Takaro
Siedział tak większość dnia, czasem trochę pochodził, poćwiczył aby nie bolało go nic. Spał na podłodze. Było mu wygodnie. Z rana siedział dalej pod ścianą. Dopiero głos kobiety sprawił, że wstał.
-Nari- Powiedział podchodząc do drzwi.
-Wszystko w porządku- Nic mu nie było. Był grzeczny cały czas i no.

Re: Cela nr.1

: ndz mar 30, 2025 10:31 pm
autor: Nari Orecev
- Tak, przyszłam po Ciebie - uśmiechnęła się delikatnie.
- Całe szczęście, martwiłam się aby nic Ci nie zrobili - dziewczyna miała ograniczone zaufanie do straży, choć była kiedyś jedną z nich wolała aby chłopak tutaj nie zostawał.
Strażnik przyszedł grubo po 10, co zdziwiło dziewczynę przeprosił za zwłokę. Otworzył drzwi wpuszczając ją przodem. Poczekał aż założy Blondynowi obroże a dopiero później ściągnął mu kajdany. Pożegnał się wypuszczając dwójkę.
Nari ruszyła przodem - Chodźmy stąd - powiedział łapiąc Takaro za rękę jak najszybciej wyprowadzając go z terenu straży.

2xzt

Re: Cela nr.1

: czw kwie 24, 2025 8:58 pm
autor: Takaro
Blondyn miał wiele na głowie. Nie wiedział co dalej i w ogóle jak to będzie. Będąc w celi poszedł spać. Musiał zregenerować swoje siły. Tego wszystkiego było tka dużo. Położył sie na ziemi i przykrył kocem jeśli takowy był. Poszedł spać.

Re: Cela nr.1

: czw kwie 24, 2025 9:22 pm
autor: Los
Zaprowadzono więzienia do celi, zamknięto za nim drzwi. Nikt nie przeszkadzał chłopakowi aż do samego rana.
Późnym porankiem Ryu wszedł do celi sprawdzając czy chłopak śpi. Kucnął przy nim - Młody mam dla Ciebie dość istotną wiadomość, szczątki które wczoraj znaleźliśmy. Jakby to powiedzieć - zrobił przygnębioną minę - Nie należą do Twojej Pani, także ponawiam pytanie. Chcesz iść ze mną jej szukać? - podniósł się cofając do drzwi.

Re: Cela nr.1

: czw kwie 24, 2025 9:41 pm
autor: Takaro
Nie spał najlepiej. Dużo myslał na różne tematy. Tak więc rano nie został wybudzony czy coś takiego. Podniósł sie i spojrzał na mężczyznę. nie spodziewał się czegoś takiego. Szybko do tego doszli. Fajnie.
-No to kurwa tak-Wstał i otrzepał się.

Re: Cela nr.1

: czw kwie 24, 2025 10:03 pm
autor: Los
Stojąc u wyjścia z celi uśmiechnął się - To zapraszam - wskazał na wyjście. Mężczyzna nie powiedział całej prawy, nie chciał za wcześnie zgasić chłopaka. Widział co kobiety próbowała zrobić chcąc ułatwić przede wszystkim sobie pracę a nie dojść do tego co na prawdę się stało.
Wyprowadził niewolnika z więzienia.

2zt

Re: Cela nr.1

: czw kwie 24, 2025 10:51 pm
autor: Fenrir Labdakid
Dowódca wraz z zastępcom żwawym krokiem kierowali się w stronę celi w której był niewolnik. Po dotarciu na miejsce strażnik pilnujący celi zdziwił się widząc Ryu zapytaniem czy czegoś zapomnieli z celi. Mężczyźni spojrzeli po sobie ze zdumieniem zaczynając się dopytywać o co chodzi. Podwładny wyjaśnił im, że zastępca odebrał niewolnika wychodząc z nim na poszukiwania Orecev.
Fenrir spojrzał na swoją prawą rękę zastanawiając się jak i kiedy mógł to zrobić skoro od samego rana jest z nim.
W ten dowódca warknął - Postawić wszystkich strażników w gotowości, pościągać tych z dni wolnych i wysłać na miasto. Macie znaleźć mi tą podróbkę zastępcy i tego niewolnika! - krzyknął zdenerwowany rozsyłając patrole po całym mieście. Sam również wyszedł ze straż szukając oszusta i uciekiniera.

Zt

Re: Cela nr.1

: sob kwie 26, 2025 12:15 am
autor: Takaro
No i wylądował w cali. Strasznie dużo sie działo. Nie bardzo łapał o co chodzi z tymi dwoma zastępcami. Coś mu tam mówiło, że to moze być coś jak ten co się tka zmienia. no ale byli tam dwoje zastępcy. Dziwne. Dobra to sprawa dowódcy. Nie interesowało go to co tam tamtemu facet gadał. Walić go, chujek jeden. Przeciągnął się i już no spokojniejszy, musiał odpocząć. Nie spał prawie, do tego trochy doskwierało mu pragnienie i głód ale był o tyle spokojniejszy, ze ruda się znalazła. Resztą go nie obchodziła. Nawet to jakieś tam, ze winny ucieczki. Sami go zabrali a teraz co. Debile.