Strona 15 z 20
Step
: ndz lis 28, 2021 11:27 am
autor: Tkacz Losu
Step rozciąga się tam gdzie jeszcze nie tak dawno temu były lasy, wielka równina, rzeki, jeziora. Niestety to wszystko zostało obrócone w pył, jednakże przyroda nie dała za wygraną. W niektórych miejscach widać jak z powrotem budzi się do życia w postaci kępki trawy czy niewielkich krzaków.
Re: Step
: śr paź 30, 2024 10:22 pm
autor: Helion Kanavar
-Ale jesteś młodszy- Tak będzie mu to wypominać. Dla efektu to go poczochrał. Mogło to trochę zabawnie wyglądać. W końcu to on jest starszy.
-No wiem ale no co ci poradzę- Nie jest tak źle. Spojrzał jeszcze za jego bratem.
-Na to wygląda- rozejrzał się dookoła-Czas wracać- W końcu skoro po wszystkim i w sumie pora wracać. Będzie jeszcze chwila na rozmowę i w ogóle. Helion no cieszył sie zawsze z obecności zielonego.
Re: Step
: śr paź 30, 2024 10:31 pm
autor: Mephisto Kudo
- Ale już nie dziecko - pokazałem mu język a bratem się nie przejmowałem. Wie gdzie mieszka to wróci sam - Ejjj rozburzysz mój nienaganny nieład - powiedziałem rozbawiony. Tak czy siak nie poprawiłem włosów, one zawsze żyły własnym życiem.
- Zawsze możesz je ściągnąć - poruszyłem brwiami rozbawiony. Mi to nie będzie przeszkadzało jak ma się przemaszerować nago z uniesioną chorągiewką.
- No niby tak - niespodziewanie przyciągnąłem Helka do siebie namiętnie go całując, miałem w nosie ludzi wokół nas. Dowiedzą się prędzej czy później a mnie to nie przeszkadza. Po pewnym czasie się od niego odkleiłem sprzedając mu mocniejszego klapsiora w dupsko - No teraz możemy wracać - przerzuciłem rękę przez barki partnera idąc do domu.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 9:14 am
autor: Helion Kanavar
-No dobra, dobra- niech mu będzie. włosy i tka mu sie ułożą. Jest dorosły.
-Ta ta i wywołać skandal obyczajowy, nie dzięki- no ten to ma pomysły. no i zaskoczył go tym pocałunkiem. No nie spodziewał sie tego. nie mógł jednak narzekać i no odwzajemnił ów pocałunek. Po wszystkim Helek zaśmiał sie pod nosem.
-dobra ty mój rycerzu- No miał dobry nastrój, zresztą zielonek jak widać obecnie też.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 10:07 am
autor: Mephisto Kudo
- Od razu skandale chciałbyś robić - pokręciłem głową rozbawiony - Normalnie byś wracał do domu a nie - przecież nie paradował by do każdego domu z pytanie czy w czymś nie pomóc. No nie powiem, że nie jedna osoba przystanęła przyglądając się temu naszemu pocałunkowi ale czy mnie to obchodziło? Nie bardzo nawet to że niektórych znam x lat.
- Zawsze do Twoich usług - puściłem oczko do Helka maszerując do hacjendy. Nie zatrzymywałem się ani na chwilę aż do samego wejścia otwierając drzwi przed Blondynkiem - Zapraszam i spisz dzisiaj ze mną - żaden kurwa pokój gościnny, chociaż tam jest większe łóżka. Dobra to tam możemy spać.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 10:33 am
autor: Helion Kanavar
-Nie wiem jakie tutaj są zwyczaje- no niech ma wyrozumiałości trochę. Heli nie tutejszy no. Szedł z nim tak wesoło. Cieszyła go perspektywa spędzania czasu u jego boku.
-No nie wiem- Chciałby ale tez nie chciałby robić kłopotów. wszedł do środka.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 10:50 am
autor: Mephisto Kudo
- Jak to jakie? Takie jak wszędzie - wzruszyłem ramionami, może bardziej staroświeckie ale jak wszędzie, no.
- Czyli już mnie nie chcesz? - powiedziałem z udawanym żalem. No mogłem się domyślić, że nie mam za ciekawej sytuacji w domu po tym jak się dowiedziała matka, że no jestem z facetem a nie babą. Chociaż taki trójkącik to czemu nie? Nie miałbym nic przeciwko. No i o wilku mowa matka siedziała w salonie na kanapie obok ojca i o czymś rozmawiali. No i dobry humor poszedł się jebać. No trochę mogłem wyglądać jakbym się napuszył ale no nie dam jej obrażać Helka jak znowu zacznie te swoje głupie pierdoły.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 10:55 am
autor: Helion Kanavar
-To tym bardziej- no lepiej nie prowokować tubylców, kto tam ich wie. Za to Helion nie miał zamiaru tym razem dopuszczać aby to zielonek cos odstawiał. nie przy nim. Jak chce to niech to robi jak będzie sam na sam. On sam ma trochę wywalone to wszystko, znaczy... Po prostu nie rusza go obrażanie i tyle.
-dobry wieczór- Przywitał się.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 11:04 am
autor: Mephisto Kudo
Rodzice równocześnie odwrócili się w naszą stronę przywitając Helka normalnymi słowami dobry wieczór. No aż w szoku byłem, że matka nie wyleciała z żadnym głupim tekstem. No i jakby ze mnie zeszło powietrze ale no nie można tracić czujności, chociaż nie wiem czy łapa ojca na ręce rodzicielki tego nie wskórała ale nie będę dociekał.
Wskazałem ręka na schody - Idziemy do mnie - no to się piękna odwróciła mówiąc dobrze to aż mi szczęka opadła. A tato ponagli nas dłonią. Złapałem partnera za dłoń ciągnąc za sobą do siebie.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 11:08 am
autor: Helion Kanavar
No i miął niespodzianka. Nie mógł jednak na nic narzekać i lepiej szybko działać. Skinął państwu głowa i wciągnięty, ruszył.
-Nie było źle- Stwierdził będąc już na górze u niego.
W końcu zielonek tez nie rzucał się ani nic. Było .. grzecznie.
Re: Step
: czw paź 31, 2024 11:12 am
autor: Mephisto Kudo
- No aż w szoku jestem - opadłem na łóżko wyciągając łapy nad głowę. Spodziewałem się zupełnie czegoś innego ale nie będę teraz drążył tematu, nie widziałem sensu jeśli matka nie wyskoczy z czymś. Normalnie poczułem, że mogę spokojnie odetchnąć na chwilę. No teraz to zacząłem odczuwać zmęczenie, chyba wszystko powoli zaczynało puszczać.