Strona 15 z 16
Cele i klatki
: pt lis 19, 2021 8:18 pm
autor: Tkacz Losu
Tutaj przetrzymuje się zwierzęta, bestie i innych przeciwników gladiatorów. Same klatki i cele są różnych wielkości. Zrobione z bardzo wytrzymałych surowców. Nie ma możliwości wydostania się z nich bez odpowiedniego klucza. Samo wejście do pomieszczenia z klatkami i celami jest zabezpieczone mocnymi żelaznymi wrotami. Można się tutaj dostać poprzez dwa wejścia.
Cele są obudowane i tylko okienko w drzwiach wpuszcza nikłe światło do środka.
Klatki jak nazwa sugeruje. Są to metalowe klatki, które oddzielają stworzenia od innych przez metalowe pręty.
Re: Cele i klatki
: czw cze 11, 2026 5:49 pm
autor: Los
Kolejna obrończyni uciśnionych. Nie pierwsza i nie ostatnia.
-Jakby nie było popytu, nie było by podarzy- Rzucił bo taki jest świat. Jakby ludzie nie kupowali niewolników to by łowcom sie nie opłacało ich łapać. Takiego sprzedawcę nie obchodzi na co sprzedaje towar, liczy się to, ze sprzedaje.
-Nie jestem na ich miejscu i nie muszę myśleć o tym- Jakby miał to musiałby pracować gdzie indziej. Każdy potrzebuje pracę i praca to praca. Nie idzie w emocje, bo to nic nie da.
-do widzenia- Rzucił za nią jedynie czekając na kolejnego klienta.
Re: Cele i klatki
: śr cze 24, 2026 2:01 am
autor: Rogata
Rogata razem z Erin weszła na teren areny. Jako bardzo dobra dziewczynka była w swojej ludzkiej formie co w tym miejscu było nowością gdyż wcześniej z jej problemami forma ludzka jeśli występowała to tylko częściowo. Podczas drogi miała czas rozmyślać i dojść do własnych wniosków na wiele tematów.
-To chyba można uznać że nie lubię szczepień-
Stwierdziła ciszej i widząc kogoś z obsługi grzecznie dygnęła i się przywitała. Chwilę później poprawiając obrożę by dzwonek i środek wycięcia w bluzce były w jednej linii.
-Rogata jest świadoma siły ale uczucia są inne. Zastanowię się jak to dobrze wytłumaczyć, napiszę to a pani oceni jak wyjdzie. Pani lubi czytać więc to będzie dobre
Stwierdziła lekko proszącym tonem, jakby chciała usłyszeć zapewnienie że ruda przeczyta co biała napisze.
Re: Cele i klatki
: sob cze 27, 2026 10:03 pm
autor: Los
Po wejściu kobiet poszedł do nich mężczyzna z areny.
-W czym mogę pomóc?- Zagaił rudą. Miał przy sobie teczkę z różnymi papierami. Był w trakcie jednej ze swoich codziennych prac tutaj.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 9:44 pm
autor: Erin Wyrm
Skinęła tylko głową, bo był to poprawny wniosek, a uznała, że nic do dodania w tym temacie już nie ma. Widząc jednego z pracowników, skinęła głową.
- Przyszliśmy na obowiązkowe szczepienia. - Skupiła się na mężczyźnie, dopiero po otrzymaniu odpowiedzi, znów zwróciła się do Rogatej.
- Możesz napisać. - To dobra metoda ćwiczeń. Co prawda Rogata pisała już sprawnie, ale ćwiczyć trzeba.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 10:16 pm
autor: Rogata
-Lepiej być do szczepienia w ludzkiej formie czy wilkołaka, bo ostatnio byłam przemieniona i nie wiem czy to ma znaczenie-
Dopytała uprzejmie białowłosa i lekko się uśmiechnęła starając się być jak najbardziej kulturalną
-To napiszę i przeczytam i gdy uznam że jest to wszystko co chcę przekazać to pokażę.-
Stwierdziła radośnie kolorowooka i posłała Pani szczery uśmiech. Lubiła Erin, może nawet bardziej niż powinno się lubić Panią ale tej to chyba nie przeszkadzało.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 10:25 pm
autor: Los
-Dobrze, proszę o numer niewolnika i teczkę abym mógł zaktualizować w niej informacje- Powiedział ze spokojem skupiając sie na kobiecie. Za rogata chwilę tylko spojrzał- W ludzkiej- Rzucił krótko. W tej będzie łatwiej im pobrać wymiary, a wile ma w wilkołaczej, to potem matematyka sam wyliczy.
-Niech sie rozbierze i nim zmierzymy i zaszczepimy, pytanie, czy jest agresywna i trzeba używać zabezpieczeń?- Rutynowe pytanie ale ważne dla bezpieczeństwa wszystkich obecnych.
Po otrzymaniu odpowiedzi przygotowano wszystko do pracy.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 10:54 pm
autor: Erin Wyrm
Podała co trzeba, nie wtrącając się w wymianę zdań między Bianką i facetem. Chciała załatwić to szybko i spędzić resztę dnia w przyjemniejszym otoczeniu.
- Jest nerwowa, ale jeśli zostanę przy niej będzie w porządku. - Wolałaby nie stresować jej dodatkowymi zabezpieczeniami. Nie była pewna czy pozwolą jej zostać przy całym procesie, z drugiej strony to oni odpowiadali za pewne kwestie niewolników, ale w świetle prawa była to jej rzecz.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 11:09 pm
autor: Rogata
Zgodnie z poleceniem chwilę później wilkołaczyca się rozebrała, jednak nie całkiem, została w bieliźnie i popatrzyła na panią pytająco. Nie była pewna czy ją też zdejmować czy tak wystarczy. w ręce trzymała szal od Pani
-Powinnam dać radę, będę dzielna-
Zapewniła ale jej postawa, stojące włoski i niepewne przenoszenie ciężaru z nogi na nogę świadczyło że chyba sama siebie próbuje przekonać by nie panikować
-Ostatnio dali kość do gryzienia podczas szczepienia-
Stwierdziła nerwowo, jednocześnie gotowa wypełniać polecenia
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 11:22 pm
autor: Los
Przytaknęli rudej, za to z Bianca nie wdawali sie w rozmowy. Jedynie wydawali polecenia. Zmierzyli ją, zwarzyli, pobrali inne parametry. Wszystko notując. Po tych czynnościach zrobili jej kilka zastrzyków w jedno jak i drugie ramie oraz jedno w pośladek. Ten mógłby najbardziej bolesny ale tak bywa. Po wszystkim oddali Erin teczkę z aktualizowanymi informacjami.
-Wszystko, może się ubrać. Nie zaleca się aby przez dwa do trzech dni wykonywała ciężka pracę. Może być osłabiona i lekko senna- Powiedział mężczyzna kończąc pisać coś w swoich papierach.
Re: Cele i klatki
: ndz cze 28, 2026 11:46 pm
autor: Erin Wyrm
Pokręciła tylko głową na pytające spojrzenie dziewczyny. Nie musiała rozbierać się do naga, a nawet jeśli by tego wymagali, tu z pewnością Ruda by zareagowała. Dla nich może być rzeczą, ale ona już dobrze wiedziała co poniektórzy, chcą robić z taką "rzeczą" i jak nagle na kilka do godnych chwil widzą w tej "rzeczy" jednak coś w rodzaju żywej istoty. Ona natomiast absolutnie nie ostrzegała Rogatej jak przedmiotu i był to kolejny argument do sprzeciwu.
Pozwoliła im wykonać swoją robotę, cały czas będąc obok. Nie przeszkadzała im w pracy, ale też starła się by czuli jej wzrok na sobie. Gdy skończyli, skinęła głową do dziewczyny, poczekała aż się ubierze, odebrała dokumenty i po krótkim do widzenia ruszyła do wyjścia.
//zt