Strona 11 z 21
Cela nr.1
: pt lis 19, 2021 8:10 pm
autor: Tkacz Losu
Znajdują się tutaj cele, w których trzyma się więźniów. Każdy znajduje się w osobnej celi. Pomieszczenia małe, pozbawione okien. Drzwi do pomieszczeń są dodatkowo wzmocnione magią aby nie dało się ich sforsować siłą czy to właśnie magią. W niektórych celach znajduje się łóżko czy kajdany w ścianie, zaś inne są całkiem puste, sam kamień.
Re: Cele
: pn sty 02, 2023 11:54 pm
autor: Helion Kanavar
Było to coś nowego. Spojrzał za strażnikiem. Zaraz potem będąc już sam, chwycił koc, który leżał na pryczy. Sam położył się z trudem na niej. Zawinął się w koc tak aby jak najmniej było go widać. Nie chciał się nikomu pokazywać. Znowu zaczęło wszystko z niego wychodzić. Popłakał się, nie chciał aby ktokolwiek go widział w tym stanie. Wszystko, wszystko spierdolił, jak zawsze. W końcu i płaczem się zmęczył i zasnął.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 4:56 pm
autor: Fenrir Labdakid
Następnego dnia w drzwiach celi stanął Ryu - Cześć - powiedział trzymając w dłoni pergamin i pióro. Wszedł do środka zamykając za sobą. Poczekał, aż chłopak odwróci się do mężczyzny przodem - Mam dobrą i złą wiadomość. Którą wolisz najpierw? - pomimo oskarżeń jakie obecnie spoczywały na więźniu strażnik podchodził do niego normalnie. Nie chciał nic zakładać dopóki nie dowiedzą się całej prawdy.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 8:41 pm
autor: Helion Kanavar
Był zmęczony i spał. Głos go wybudził. Miał pogadać z dziadkiem ale no jak widać będzie musiał z robić to później. Ruszył się i żałował. Dzisiaj wszystko bolało go jeszcze bardziej, dosłownie chyba wszystko go bolało. Przewrócił się na drugi bok. Nie usiał, tak trochę nie bardzo chciał tego robić.
-Wszystko mi jedno- Tak też było. Spoglądał na mężczyznę wymęczonym spojrzeniem i niewyspanym. No nie ćpa a wygląda gorzej niz jak ćpał... Interesujące
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 9:02 pm
autor: Fenrir Labdakid
Strażnik poczekał, aż ten przegramoli się na drugą stronę - Dobrze - dał mu dwa pojemniczki, które wyciągnął z kieszeni - Musisz je napełnić a za chwilę przyjdzie medyk. To już nie jest zależne od Ciebie musisz to wykonać - powiedział patrząc się na chłopaka. Teraz podał mu pergamin z piórem oraz miękki lak do zapieczętowania listu - Tu jest to o co prosiłeś - zgodził się na to więc nie mógł się wycofać pomimo innych informacji.
Odczekali chwilę a przed celą pojawił się przedstawiciel medycyny - Dzień dobry, to on? - zapytał się mężczyzna, ze względów na podejrzenia żadna kobieta nie mogła się zbliżać do więźnia. Ryu skinął głową ale medyn nie specjalnie chciał wejść do celi, ponaglił go gestem ręki - Pan wejdzie - ostrożnie i powoli specjalista pojawił się w celi i od razu rzekł - Rozbierze się Pan do pasa - poczekał na reakcję więźnia.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 9:21 pm
autor: Helion Kanavar
Spojrzała na pojemniczki-Co?- No czy on dobrze usłyszał- Czym niby i po co- Spojrzał na mężczyznę dość nieufnie. Po co im takie rzeczy. Widząc pergamin wstał, oj błąd ale trudno.
-Muszę teraz napisać?-W sumie powinien, wolałby mieć swoje ubranie ale czuł się słabo, nawet na zwykłe pisanie. No ale nie czekając zaczął coś bazgrać opierając pergamin o ścianę. To co spłodził an tym papierze, oddał.
-Co?- Czy on dobrze usłyszał- Nie mam zamiaru się rozbierać, przed nikim- Po tych słowach wycofał się. Nie chciał medyka i nie chce nadal.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 9:39 pm
autor: Fenrir Labdakid
Medyk się cofnął widząc reakcję Heliona za to Ryu stał jak stał tylko wcześniej odebrał list.
- Helion - zaczął spokojnie i powoli tłumaczyć chłopakowi dlaczego musi dać się zbadać lekarzowi inaczej od razu zostanie posądzony o przestępstwo na które mają niezbite dowody. Powiedział również o tym, że kobieta nadal się nie wybudziła co świadczy o złym postępowaniu z nią, więc czy chce czy nie chce musi to zrobić i zapełnić oba pojemniki mówić mu czym. Strażnik poczekał na decyzję chłopaka czy chce to zrobić polubownie czy mają go odurzyć lekami. Ryu nie wywierał presji ale mówił to spokojnie.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 9:45 pm
autor: Helion Kanavar
Był w szoku kiedy ten powiedział mu, że kobieta się nie wybudziła. Załamał się. Przejechał sobie dłonią po twarzy,
-Co ja zrobiłem- Mruknął do siebie. Nie analizował tego co się stało. Nie miał czasu, chciał dzisiaj z dziadkiem pogadać i jakoś to sobie w głowie. Walnął się na kolana. Strażnicy mieli racje, może to przez głód narkotyczny i wszystko inaczej odbierał, a faktycznie było inaczej.
-Co ja zrobiłem- Nie patrzył na nich tylko na podłogę. Czuł się źle z tym.
-To moja wina- Powiedział głośniej-Zrobiłem to- Przyznał sie, w sumie nie do końca będąc świadomym wszystkiego tego co się działo tej nocy.
-Nie chciałem zrobić jej krzywdy- Ale jak widać odwalił, znowu.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 10:04 pm
autor: Fenrir Labdakid
Ryu nie spodziewał się takiej reakcji i przyznania się do winy więźnia. To było na prawdę szokujące, wszyscy zawsze się wypierają czy zaprzeczają a tu całkowicie jest odwrotnie. Kucnął przed chłopakiem - Teraz rozumiesz dlaczego tego wszystkiego potrzebujemy - była jeszcze jedna osoba, która nie złożyła zeznań ale obecnie nie są w stanie jej przesłuchać.
Strażnik pomógł medykowi kiedy potrzebował pomocy przy badaniu Heliona, nie czuli z jego strony żadnych oporów więc poszło to szybko i sprawnie. Lekarz dokładnie spisał raport oraz obdukcję chłopaka wręczając dokument Ryu, pożegnał się i wyszedł zaś mężczyzna spojrzał na więźnia - Masz świadomość do czego się przyznałeś? - widział jego zrezygnowanie.
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 10:18 pm
autor: Helion Kanavar
Wcześniej nie bardzo rozumiał czego chcą teraz jednak wszystko mu się poukładało w głowie. znaczy tak mu się wydawało, że jakoś to posklejał sobie w niej. Przy obecności medyka nie opierał się żadnemu badaniu nie zależnie do tego jak bardzo wszystko go bolało. Spojrzała na niego kiedy ten zadał pytanie.
-Ja.. ja tak bardzo przepraszam- Wiedział, że to nic nie zmieni ale się już załamał całkowicie. To musiało być przez głód narkotyczny bo przecież jak inaczej? Jak mógł posunąć się do czegoś takiego, no jak...
Re: Cele
: wt sty 03, 2023 10:29 pm
autor: Fenrir Labdakid
Strażnik postukał jeszcze w pojemniczki - Musisz je napełnić - oznajmił idąc do drzwi - Wyślę Twój list. Chcesz jeszcze coś w nim zamieścić? - miał taką możliwość nim wyjdzie z celi. Poczekał na odpowiedź chłopaka a w tym czasie roznosili posiłki dla bywalców cel. Nie były to rarytasy ale na pewno zaspakajały głód.
Dostając odpowiedź czy chłopak chce czy nie chce zamieścić czegoś jeszcze w liście, Ryu poczekał lub poszedł załatwić tą sprawę.