regulamin i zapis     
   administracja    
   kompendium   
   poszukiwania   
   nieobecności     
Ogłoszenia
→ A może hasło na pokój prywatny? Dowiedz się więcej.

→ Umiejętności wszystkich ras dostały dodane. Mogą pojawić się w nich pewne zmiany, o których będziemy informować.

Cross City odbudowuje się po ataku smoków, który nastąpił ponad miesiąc temu

Media

Nasz FacebookNasz discordNasz discordNasze DA
Fabuła
Kilka dni temu zauważono dziwne kręgi w pobliżu Cross, Zamku Lorda, Fortecy Łowców oraz na Północnym Trakcie. We wszystkich tych miejscach zaczęli ginąć ludzie. Czy znajdą się śmiałkowie chcący rozwiązać tajemnicę lśniących okręgów?
♦♦♦♦♦♦♦♦
Pierwsze łowy Mensalira w lesie na sarnę, jest podglądany przez...
♦♦♦♦♦♦♦♦
Fenrir Labdakid podtrzymuje tradycje pierwszego, tym razem z Bjorn
♦♦♦♦♦♦♦♦
Scoot Kennedy zapija swoje smutnki, w czym przeszkadza Los.
♦♦♦♦♦♦♦♦
Erin ocaliła małego gada przed Liadonem, który pragnął wycinąć z niej pełnie życia.
♦♦♦♦♦♦♦♦
Cross City odbudowuje sie po ataku smoków, który nastapil kilka tygodniu temu
♦♦♦♦♦♦♦♦
Mensalir, jeden z ocalałych wampirów, poszukuje innych przedstawicieli swojej rasy.
♦♦♦♦♦♦♦♦
Duch Sylvana, który powrócił z zaświatów, z pomocą Aldura, byłego księcia wampirów, opętał ciało nowonarodzonego wilka.
♦♦♦♦♦♦♦♦

Faza Księżyca


Pełnia:
od 30 października do 1 listopada



Chelli Lora Aphra

W tym miejscu znajdują się zapisy, które zostały zaakceptowane przez administrację.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Chelli Aphra
Posty: 14
Rejestracja: ndz lis 08, 2020 10:28 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
92
Karta Postaci:

Stan portfela: 20

ndz lis 08, 2020 10:30 pm

Imię i nazwisko/pseudonim: Chelli Lora Aphra „Śrubka”
Data urodzenia:19/04/1999
Rasa: Mag
Historia:
Chelli Lora Aphra urodziła się przed apokalipsą. Niezbyt dobrze pamięta te czasy ponad to, że młode lata spędziła w olbrzymiej rezydencji z wieloma służkami. Jedna z tych służek, Lora, była jej matką a ona owocem cudzołóstwa, którego dopuścił się Pan na Włościach.
Miał jednak tyle przyzwoitości, że nie pozbył się ani dziecka ani matki dziewczynki. Tak przynajmniej mówiono, bo prawda była dużo gorsza. Tupet i poczucie wyższości sprawiały, że Lora nie była jedyną kobietą w łożu Pana Blacka. Inne jednak miał tyle szczęścia, że nie zaszły w ciążę.
Szczęścia bo Pan Black traktował młodą w swym zamku jak cierń pomiatając ją i czasem bijąc. Zdarzało się nawet, że brał jej matkę w jej obecności.
Apokalipsa więc była dla Chelli bardziej nowym lepszym początkiem niż czymkolwiek innym. Rozdzielona w czasie katastrofy trafiła do niewoli a później do Cross City. Los mógłby się potoczyć zupełnie inaczej gdyby nie udało się jej wymknąć. Wystarczyła jakaś zapinka i wyzwoliła się z prymitywnych łańcuchów ukrywając się w jednym z wielu ścieków.
Nie chciała już być niewolnikiem ale na ulicy też nie mogła być niezależna. Nadchodzące lata spędziła kombinując jak przetrwać i zarobić na chleb. Nie zawsze było to łatwe. Stopniowo zanurzała się w kryminalnym półświatku praktycznie dołączając do Gildii Złodziei.
W takim miejscu młode dziewczyny nie mają łatwo, szczególnie gdy nadszedł okres pokwitania. Chelli miała jednak na tyle rozsądku by stać się przydatną. Jej naturalna smykałka do mechaniki sprawiła, że była dużo cenniejsza jako pomoc niż dziwka.
Drobne kradzieże, włamania, w końcu przekuwanie i rozkładanie na części zdobytego towaru. Nie było to okropne życie, szczególnie że szczerze to lubiła. Zapach kuźni, mechaniczny zgrzyt, setki poruszających się wahadełek stanowiących jedną całość.
Udało jej się zrobić kilka naprawdę sprytnych urządzeń, teleskopowe pałki, ostrza na sprężynach czy dozowniki kwasu do topienia zamków. No bo trzeba napomknąć, że dziewczyna miała jeszcze kilka talentów w tym rękę do zwierząt. Zdarzało się jej nawet przygotowywać wilczury do tresury. Z czasem nauczyła się nawet oplątywać wokół palców ważniejszych członków Gildii. Wtedy zaczynała żyć już jak pączek w maśle, no na ile to było możliwe.
Zdołała skłonić Gildię do opłacenia jej studiów na Akademii co było nie lada wyczynem. Tupet i pewność siebie z pewnością uderzyły jej do głowy bo zaczęła przejmować inicjatywę. Była jednak ignorowana. Traktowali ją po prostu lekceważąco jakoby kobieta nie mogła doradzać Gildii. Może wiązało się to z jej raczej niezbyt agresywną naturą. Tak czy inaczej musiała wymyślić inny sposób.
Śrubka, jak ją zwali złodzieje, zaczęła dzielić się swymi planami najbardziej znaczącymi złodziejami. Jakoby to w Londynie był skład magicznych klejnotów. Małe, lekkie, podręczne ale za to jak wartościowe i użyteczne. Mogli je mieć. Tak ten plan im się spodobał i w zamian za podzielenie się nim dali jej upragnioną informację. Miejsce pobytu jej ojca.
Szlachetny Black zdołał zaszyć się w bogatej dzielnicy wciąż żyjąc w dostatku. Jego zabójstwo przyniosło jej wielką radość ale niewyparzone gęby które jej towarzyszyły rozszczekały na wszystkie strony jakoby bękart wreszcie zemścił się na ojcu. Jeśli coś z tego wyciągnęła to tylko wniosek by lepiej dobierać sobie towarzyszy zbrodni. Teraz już było za późno i choć ludzie, których zatrudniła byli profesjonalistami i nie pozostawili śladów to światło podejrzeń padło na nią. Zasilały je jedynie plotki ale funkcjonariusze Cross siedli jej na ogonie.
To miało się jednak odmienić gdy grupa Grubych Ryb ogłosiła swój plan Gildii. Napad na sejf w Londynie. Organizowali wszystko począwszy od planów, przez zaopatrzenie, specjalistów i logistykę. Wszystko w ramach planu o jakim im opowiedziała. To miał być jej skok ale wtedy wszystko się zjebało.
Ktoś z Londynu skontaktował się z nią. Wiedzieli o planach napadu. Chcieli by wprowadziła ich w pułapkę a w zamian za to wyjawią jej gdzie jest Lora, jej matka. W takiej sytuacji trudno było się spierać, chwycili ją za jajca. Kontynuowała więc planowanie z grupą wiedząc, że kieruje ich w pułapkę.
Zdołała też przekonać agenta z Londynu co do tego jak najbezpieczniej przeprowadzić tą operację. W końcu nie chciała zginąć a oni nie chcieli zniszczyć klejnotów. Mieli wejść do sejfu, zapakować klejnoty i właśnie wtedy gdy na otwartej przestrzeni będą szykować się do odlotu mieli zostać schwytani. Taki był plan Londyjczyków, Chelli miała inny.
Wiedząc jak obie strony chcą zagrać przygotowała się. Gdy już z workami stanęli na placu gotowi odlecieć w siną dal Chelli wyciągnęła broń. Nie była uzdolniona bojowo ale też miała współ-konspiratora. Najmniej charyzmatyczny wampir jakiego zdołała spotkać, Bob pomógł jej. Gdy przygotowane wcześniej bomby dymu pieprzowego eksplodowały powstrzymały ich nieprzygotowanych towarzyszy oni przebiegli przez dym chronieni maskami. Z bronią w ręku wskoczyli na przygotowanego dla siebie Gryfa niemal natychmiast ostrzeliwujące zwierzęta swych towarzyszy.
Wzbili się w powietrze zaledwie na jednym wierzchowcu, który był łatwym celem strażników. Na to też byli przygotowani, pole ochronne zapewniło im czas by się oddalić poza zasięg. Pozostawili krztuszących i dławiących się członkowie Gildii. Nie planowała ich śmierci, Londyńczycy zapewniali że chcą wziąć ich żywcem. Cóż kłamali. Część z nich z pewnością zginęła inni może przeżyli.
Ważne było tylko to, że Bob i Chelli szczęśliwie odlecieli. Już w powietrzu gratulowali sobie świetnej roboty choć wampir nie mógł zrozumieć, dlaczego nie porzuciła możliwość poznania prawdy o matce. Ze śmiechem odpowiedział mu, że grób matki odwiedziła już dawno temu. Zaśmiewając się tym wznieśli toast popijany krwią. Nie chlubny zwyczaj od którego kobieta się uzależniła ale krew wampira dawała kopa. Szczególnie gdy piła ją prosto z żyły Boba.
Gdy dotarli na Szczurzych Nor trzeba się było wytłumaczyć. Tym miał zająć się Bob ale Chelli miała inne zamiary. Te wszystkie dokumenty, które przechodziły przez jej ręce. Te które podstawiała do podpisu wszystkim zainteresowanym napadem złodziejom. W tym również Bobowi. Nie trudno było podrobić dokumenty tak by winę za wpadkę Gildii w Londynie zwalić wyłącznie na niego. Powód dla którego przywieźli ponad 5 razy mniej skarbów niż planowali. Powód dla którego ich przyjaciele zginęli.
Bob wciąż miał niedowierzanie w oczach gdy złodzieje zaciągali go w najgłębsze zakamarki ścieków by wymierzyć mu karę. Natomiast Chelli, cóż ocalała z jednego z największych napadów w historii i zdemaskowała zdrajcę pośród członków Gildii. Nie mówiąc o tym, że „dobrodusznie” oddała cały zagarnięty łup Gildii by spłacić studia w akademii. Ot taki dobry gest przyszłej królowej.
Pech chciał, że nim towar został bezpiecznie przeniesiony nastąpił pierwszy atak na Cross. Budynek w którym kryształy zostały składowane zawalił się a te przepadły. Gildia nie zapomniała o obiecanych przez Chelli bogactwach i żądała zapłaty nawet w tych ponurych okolicznościach. Cóż gdy Cross zapłonęło po raz drugi musiała tylko zakasać rękawy. Tam gdzie jest tragedia rodzi się okazja!
Atrybuty:
Atrybuty mentalne:
Percepcja:● ●●
Inteligencja:● ●●●●
Siła Woli●●●
Atrybuty Fizyczne:
Siła :● ●
Zręczność:● ●●●●
Wytrzymałość:● ●
Wady:
(-23)
• Alergia (orzechy) -2
• Bękart -1
• Ciekawość -2
• Mroczna Tajemnica (Zdradziła poważnych członków Gildii złodziei. Większość z nich zginęła w czasie napadu lub została uwięziona w Londynie) -3
• Przestępca (Podejrzewa się ją o bycie członkiem Gildii złodziei) -2
• Nałóg (Krew Wampira) -2
• Wróg (potencjalnie kilka członków Gildii, którzy przeżyli w ten czy inny sposób ich napad na Londyn – Zostali zdradzeni przez Chelli ale nikt o tym nie wie) -3
• Beztalencie kulinarne -3
• Zadłużony -2(zadłużona u złodziei)
* Uprzedzenie (do arystokracji) -3
Zalety:
(10+23]za wady] -33=0)
• Artefakt 5
• Doskonała pamięć 3
• Grupa wsparcia (Gildia Złodziei) 3
• Naśladowca 3
• Oswajanie 3
• Targowanie 2
• Tresura 1
• Uzdolniony (Technomagiczne) 2
• Szybko się uczy 3
• Uwodziciel 1
• Metamorfomag 5
* Empatia 2


Zdolności rasowe:
21 lat (2 natury)
• Czysta magia (Pierwsze Arkana)
• Natura Ochrony (Drugie Arkana)
Ostatnio zmieniony ndz lis 15, 2020 10:26 pm przez Chelli Aphra, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
Technomag
Posty: 273
Rejestracja: czw sie 13, 2020 9:20 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
100 pkt.
Poziom Mocy:
102pkt.
Karta Postaci:

Stan portfela: 300
Zmiany fizyczne: Blizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany psychiczne: Koszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.

sob lis 14, 2020 11:42 pm

Co do wykształcony, to technomag nie bardzo się liczy, tym bardziej, że z historii wynika przecież, że nim nie jest, nie ma w tym kierunku zdolności, ani nawet nie zaczęła szkoły.


O kowalstwo napisz do Tkacza po akcepcie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Chelli Aphra
Posty: 14
Rejestracja: ndz lis 08, 2020 10:28 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
92
Karta Postaci:

Stan portfela: 20

ndz lis 15, 2020 12:24 pm

W historii krótko napomknęłam o studiach w akademii opłacanych przez gildie. Nie wiedziałam czy można rozpocząć gre jako technomag wiec nie zaglebialam się w ten temat w historii.

Niemniej usunęłam wykształcenie.
Zmodyfikowałam zaletę uzdolnienie.
Dodałam zalety empatia i ucieczka.
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
Technomag
Posty: 273
Rejestracja: czw sie 13, 2020 9:20 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
100 pkt.
Poziom Mocy:
102pkt.
Karta Postaci:

Stan portfela: 300
Zmiany fizyczne: Blizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany psychiczne: Koszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.

ndz lis 15, 2020 2:08 pm

Nie mówiąc o tym, że „dobrodusznie” oddała cały zagarnięty łup Gildii by spłacić studia w akademii. Ot taki dobry gest przyszłej królowej.
Pech chciał, że nim towar został bezpiecznie przeniesiony nastąpił pierwszy atak na Cross. Budynek w którym kryształy zostały składowane zawalił się a te przepadły.

Z tego wynika, że niedawno je przekazała, więc nie mogła ukończyć nawet pierwszego roku Akademii, nawet jeśli w ogóle go zaczęła. Bo przecież nie przyjmują w środku roku, musiała zacząć od września.
Obrazek
Awatar użytkownika
Chelli Aphra
Posty: 14
Rejestracja: ndz lis 08, 2020 10:28 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
92
Karta Postaci:

Stan portfela: 20

ndz lis 15, 2020 6:06 pm

Już usunęłam wykształcenie. Jeśli można to chciałam pozostawić przynajmniej to ze zaczęła chodzić do akademii ale nie ukończyła.
Pieniądze były zapłacone dużo wcześniej do akademii. To pieniądze za spłatę długu miały być niedawno przekazane ale towar wyparował.
Głównie chce to zachować dla długów oraz umotywowania w poszukiwaniu technomaga nauczyciela.
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
Technomag
Posty: 273
Rejestracja: czw sie 13, 2020 9:20 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
100 pkt.
Poziom Mocy:
102pkt.
Karta Postaci:

Stan portfela: 300
Zmiany fizyczne: Blizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany psychiczne: Koszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.

ndz lis 15, 2020 9:38 pm

Już chyba wszystko ok, zakładamy, ze w tym roku we wrześniu rozpoczęłaś naukę w Akademii, a że została zniszczona, utraciłaś możliwość kontynuowania jej (to będzie że miałaś może podstawy mechaniki bo od tego się zaczyna i może omówienie rodzajów i pozyskiwania kryształów). Mogłaś też stracić sporo rzeczy, które trzymałaś w pokoju (ale co to było i jak dokładnie to ma wyglądać, pozostawiam tobie). Pamiętaj, że nałóg na 4 to ten najsilniejszy, a o wampirzą krew trudno, bo jaki wampir by ją oddawał, więc nie będzie łatwo grać i postać pewnie często będzie "na głodzie" (4 z założenia wymaga codziennego przyjmowania dawki, a i z czasem coraz większej).
Jeśli w Londynie wiedzą (bo z tego co rozumiem tak jest pewność), ze należy do gildii, to w Cross też szybko się dowiedzą i może zacząć być ścigana, poszukiwana, a już z pewnością gdy ktoś ją rozpozna to będzie problem.

Jeśli wszystko jest jasne to poleci akcept.
Obrazek
Awatar użytkownika
Chelli Aphra
Posty: 14
Rejestracja: ndz lis 08, 2020 10:28 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
92
Karta Postaci:

Stan portfela: 20

ndz lis 15, 2020 10:23 pm

Odnośnie akademii wszystko mi pasuje.

Nałóg tez mi pasuje, choć faktycznie minus 4 może być problematyczne biorąc pod uwagę typ uzależnienia.
chciałam by była to jedna z głównych motorów napędowych życia w kryminalnym półświatku. Zmniejszę te wadę do - 2 i odejmie zaletę odnosząca się do ucieczek.

Co do Londynu chciałabym wiec zmienić to na podejrzenia. To powinno być w ramach przestępca a nie ścigany. Tak będzie ok?
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
Technomag
Posty: 273
Rejestracja: czw sie 13, 2020 9:20 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
100 pkt.
Poziom Mocy:
102pkt.
Karta Postaci:

Stan portfela: 300
Zmiany fizyczne: Blizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany psychiczne: Koszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.

ndz lis 15, 2020 10:58 pm

Ok, chyba jest ok. Na 2 to nadal dość silny, ale jest w stanie wytrzymać kilka dni bez (do tygodnia myślę), no i nie wpada od razu w głód jak wariatka xD Zobaczymy czy kiedyś urośnie jej ten nałóg.


Co do przestępcy to jest ok, chyba, ze któryś z przeżytych ją podkabluje.
Obrazek
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
Technomag
Posty: 273
Rejestracja: czw sie 13, 2020 9:20 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
100 pkt.
Poziom Mocy:
102pkt.
Karta Postaci:

Stan portfela: 300
Zmiany fizyczne: Blizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Zmiany psychiczne: Koszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.

ndz lis 15, 2020 11:07 pm

Jeszcze xD opis wygladu do profilu dodaj
Obrazek
Awatar użytkownika
Chelli Aphra
Posty: 14
Rejestracja: ndz lis 08, 2020 10:28 pm
Poziom Zdrowia:
100
Poziom Mocy:
92
Karta Postaci:

Stan portfela: 20

pn lis 16, 2020 6:12 am

O widzisz, dodany.
Zablokowany